Przebłyski
Alkobulans Kropiwnickiego
Władze Łodzi, z prezydentem Kropiwnickim na czele, planują wprowadzić specjalny samochód, który będzie zabierał z ulic osoby upojone alkoholem. Pomysł przedstawiono na specjalnej konferencji prasowej. Nie wszystkich jednak czeka przyjemność jazdy alkobulansem. W ratuszu podzielono smakoszy na trzy grupy. Tzw. leżakami, czyli osobami nieprzytomnymi, nadal zajmować się będzie pogotowie. Szarpaczami (osobami agresywnymi) zaopiekuje się policja. Jedynie zachwiani będą transportowani nowym samochodem. A co jeśli zachwiany po chwili okaże się zwykłym leżakiem?
Okradzeni szefowie
Na początku sierpnia br. do Iranu poleciało trzech asów polskiej policji: jej wiceszef, gen. Marek Hebda, szef CBŚ, Jerzy Kowalski, oraz pewien oficer operacyjny. Panowie, wraz z policjantami z innych krajów, pracowali nad raportem dla ONZ dotyczącym walki z przemytem narkotyków przez ten kraj. I pewnie bez kłopotów wróciliby do domu, gdyby nie „kontrola”, jakiej zostali poddani na jednej z teherańskich ulic. Mężczyzna podający się za strażnika rewolucji zażądał od Polaków dokumentów, opróżnienia kieszeni i pokazania bagażu. Spośród wielu drobiazgów bezbłędnie wyłowił kopertę z kilkoma
Gawryluk na telefonie
Prezes TVP, Jan Dworak, przyznał pracownikom telewizji nagrody. Za profesjonalizm i wyznaczanie standardów zawodowych w roku 2005. W kategorii dziennikarz wyróżnienie otrzymała Dorota Gawryluk, doceniona za „osobowość, obiektywizm i rzetelność” w „Wiadomościach” oraz programie „Forum”. Odbierając nagrodę, laureatka stwierdziła, że w TVP wiele się zmieniło (na lepsze, oczywiście). Najlepszym dowodem jest fakt, że ani przed programem, ani po programie prezes Dworak do niej nie dzwoni. A po co ma dzwonić, skoro i tak wie, co powie? Nie po to sprowadził Gawryluk z Polsatu, by teraz musiał dzwonić.
Miliony dewiantów Wierzejskiego
„Nikt normalny na lewicę nie głosuje. Tylko patologia, dewiacja i prymitywizm obyczajowy. Nie znam żadnej porządnej rodziny, która by popierała komunę”, takie słowa padły z ust Wojciecha Wierzejskiego, europosła LPR. Dalej jest jeszcze ciekawiej: „Pedały są organizowane przez lewaków jako działacze, wolontariusze i elektorat”. Całość tego wzruszającego wystąpienia można przeczytać na stronie internetowej LPR. Wzruszającego, bo trudno nad tymi słowami nie uronić łzy…
Co ukrywa Miodowicz
Poseł płk Konstanty Miodowicz wytyka Włodzimierzowi Cimoszewiczowi to, że nie zapisując akcji Orlenu, zataił prawdę. Tymczasem w swoim oświadczeniu majątkowym i rejestrze korzyści za rok 2002 zapomniał odnotować, że od stycznia 2002 r. przez pół roku pełnił funkcję prezesa Zarządu Fundacji im. Marszałka Józefa Ślisza. W tymże oświadczeniu, w punkcie dotyczącym uczestnictwa w fundacjach i stowarzyszeniach prowadzących działalność gospodarczą, napisał: „Nie dotyczy”, choć fundacja taką działalność prowadziła, dysponując sporymi pieniędzmi i inwestując, co prawda niefortunnie, w papiery
Bp Śliwiński męczennikiem?
Z wielkim nabożeństwem Polska Agencja Prasowa w swoim informatorze podała, że 5 września 2000 r. zginął w Moskwie bp Andrzej Śliwiński, ordynariusz diecezji elbląskiej. Ergo, w tym roku powinniśmy obchodzić piątą rocznicę tego tragicznego wydarzenia. Hmm, obawiamy się, że o tej rocznicy chciałby zapomnieć przede wszystkim sam jej bohater, przebywający dziś na zasłużonej emeryturze. Biskup bowiem w Moskwie nie zginął, tylko zagubił się w drodze do Irkucka. Znalazł się po trzech dniach w hotelu przy lotnisku Szeremietiewo i okazało
Za mało PiS
Prawo i Sprawiedliwość zdenerwował widok wylewającego się z anten TVP Donalda Tuska. Sztab wyborczy PiS wziął pod lupę programy informacyjne TVP i doszedł do wniosku, że w Jedynce są rażące dysproporcje między relacjami dotyczącymi PiS i PO. Na korzyść PO, oczywiście. Michał Kamiński zarzucił też Jedynce zmarginalizowanie relacji o konwencji wyborczej Kaczyńskiego. Kamiński sugeruje, że za wszystkim może stać prezes Dworak, w przeszłości członek PO. Czyżby człowiek PiS w telewizji zaspał?
Już nie leci kabarecik
Szef telewizyjnej Jedynki, Maciej Grzywaczewski, wyrzucił Kabaret Olgi Lipińskiej z nowej ramówki, o co starał się od dawna. Zamiast kabaretu zaproponował Lipińskiej reżyserowanie nowego sitcomu. Tylko on mógł to wymyślić: autorce jedynego kabaretu dla ludzi inteligentnych proponować serial pseudokomediowy dla kretynów, ze śmiechem podkładanym z taśmy! Lipińska przepracowała w telewizji całe życie. Nie zmógł jej komunizm, Walendziak z „pampersami” ani Miazek. Dopiero Grzywaczewskiemu się udało. W telewizji mówi się, że nie znosił Lipińskiej, bo nie rozumiał jej
Byki w Platformie
Elżbieta Pierzchała, kandydatka PO do Sejmu, ma problem. Na jej ulotkach wyborczych, obok zdjęcia kandydatki i dużej fotografii Donalda Tuska, znalazł się błąd ortograficzny. Czytamy: „wprowadzimy sądy jednego dnia skazujące huliganów (pisownia oryginalna – red.) w trybie 48 godzin”. I tak w świat poszły ulotki z bykiem w chuliganie. Pierzchała twierdzi, że za wszystkim stoi drukarnia. Czyżby jakiś sPiSek?
Świnie a sprawa polska
„Super Express” i jego naczelny, Mariusz Ziomecki, wielokrotnie już zasłynęli z podkręcania społecznych nastrojów. Tym razem zabrali się za Białoruś. A poszło o gigantyczną chlewnię, która ma powstać przy samej granicy. „Sto tysięcy świń nie musi wcale przekraczać granic, żeby załatwić na amen północno-wschodnią Polskę. Wystarczy, że będą robić kupy. Miliardy litrów gnojowicy z megafarmy spowodują smród i zatrucie wody na całym przygranicznym obszarze”, straszy bulwarówka. „Może mamy paranoję, ale wydaje nam się, że białoruski reżim






