Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Amsterdamski chleb

Korespondencja z Holandii Polak jest o ok. 34% bardziej pracowity niż Holender – wykazały holenderskie badania Ilu Polaków mieszka i pracuje dziś w Holandii? Nikt dokładnie nie wie. Ostrożnie szacuje się, że ok. 150 tys. To niedużo, ale i niemało jak na niespełna 17-milionowe Królestwo Niderlandów. Co przyciąga nas do krainy tulipanów i rowerów? Najważniejsze są – oczywiście – zarobki. Dużo wyższe niż w Niemczech. Najniższa stawka, gwarantowana prawem – 8,12 euro za godzinę (w 40-godzinnym tygodniu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Najmłodsi, którzy cudownie ocaleli

Dzieci często jako jedyne uchodzą z życiem z katastrof lotniczych Cud z Trypolisu – ogłosiły media. Z katastrofy lotniczej airbusa 330, który roztrzaskał się podczas próby lądowania koło stolicy Libii, uszedł z życiem dziewięcioletni Ruben van Assouw, Holender z Tilburga. Wszyscy inni znajdujący się na pokładzie – 103 pasażerów i członków załogi – zginęli. Wśród ofiar znaleźli się rodzice i brat chłopca, 11-letni Enzo. Państwo van Assouw urządzili sobie wycieczkę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czarownice z Nepalu

Korespondencja z Budapesztu Kobiety z najniższych kast wciąż są oskarżane o uprawianie czarów Są samotne, odrzucone i nie mają do kogo się zwrócić. Obwołano je boksi, czarownicami. Karą bywa chłosta, areszt domowy, tortury. Są zmuszane do jedzenia ekskrementów i wystawiane nago na widok publiczny. Nie mają do kogo się zwrócić o pomoc. – W Nepalu uboga kobieta wciąż może zostać oskarżona o czary – opowiadała na konferencji „Rola mniejszości i ludów tubylczych we współpracy dla rozwoju” odbywającej się pod koniec maja w Budapeszcie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bingo Bongo

Gabon, ulubiony kraj polskich parlamentarzystów, czekają zmiany Prezes Jarosław Kaczyński zdefiniował Gabon jako „Niewielkie państwo afrykańskie, gdzie poważną rolę odgrywają orzeszki ziemne”. Być może pisowscy spin doktorzy są w stanie ocieplić czyjkolwiek wizerunek, ale tutaj się nie popisali. Fakt, Gabon jest niewielki jak na afrykańskie standardy, ale też nie jest aż tak mały. Obszar niewiele mniejszy od Polski zamieszkuje za to populacja mniejsza niż Warszawy. I skąd te orzeszki ziemne? Na papierze wszystko wygląda

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Niebezpieczna gra Kima

Na Półwyspie Koreańskim narasta napięcie, ale do wojny zapewne nie dojdzie Sytuacja w Korei znów niepokoi światowych przywódców i inwestorów giełdowych. Seul zerwał kontakty handlowe z Phenianem, wysłał na morze okręty wojenne i wznowił kampanię propagandową. Prezydent Korei Południowej Lee Myung-bak zapowiedział wzmocnienie i modernizację sił zbrojnych. Komunistyczny reżim z północy grozi wojną, „która stanie się totalną wojną narodu, ludu i państwa”, jak oświadczyły z charakterystyczną retoryką władze Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej. Według północnokoreańskich dysydentów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Przemoc i nędza w Kraju Przylądka

Przed piłkarskimi mistrzostwami świata w RPA nie ma atmosfery sportowego święta Mistrzostwa świata w piłce nożnej rozpoczynają się już 11 czerwca, jednak w Republice Południowej Afryki panują posępne nastroje. Opętany seksem prezydent Jacob Zuma utracił autorytet, na ulicach szaleje przemoc. Ofiarą zabójstw pada prawie 50 osób dziennie. Biali i czarni obywatele odnoszą się do siebie wrogo, rasiści grożą terrorem, większość narodu żyje w potwornej nędzy, a kontrasty społeczne są wręcz przerażające. Komentatorzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bangkok w płomieniach

Armia tajska krwawo rozprawia się z opozycyjnym ruchem Czerwonych Koszul Czołgi i buldożery wtoczyły się do Bangkoku. Rozjechały barykady z samochodowych opon i bambusów. Żołnierze strzelali do opozycjonistów jak do kaczek. Demonstranci rozproszyli się i nocą wzniecali pożary. Podpalono budynek giełdy, banki, kina i CentralWorld, jeden z największych kompleksów handlowych Azji Południowo-Wschodniej. Część strawionego przez ogień 18-piętrowego domu towarowego runęła. Tajlandię, uważaną za orientalny, buddyjski raj dla turystów, ogarnia wojna domowa. Siły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zmierzch Angeli Merkel?

Wybory w najważniejszym landzie Niemiec przyniosły zwycięstwo lewicy, a rząd federalny znalazł się w opałach W Niemczech doszło do politycznego trzęsienia ziemi. W wyborach do landtagu Nadrenii Północnej-Westfalii partie rządzące obecnie w RFN, chadecy i liberałowie, doznały upokarzającej porażki. Koalicja kanclerki Angeli Merkel straciła większość w Bundesracie, izbie wyższej parlamentu. Teraz rząd federalny nie będzie mógł przeprowadzać kluczowych ustaw bez zgody opozycji. Komentatorzy wieszczą zastój w kraju. Niektórzy przewidują nawet koniec sprawującej władzę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Poker na Wyspie Miłości

Republika Tureckiego Cypru Północnego to jedna z ważniejszych przeszkód w dialogu pomiędzy Ankarą a Brukselą Ostatnie wybory prezydenckie w tureckiej części Cypru, nieuznawanej przez nikogo poza Ankarą Republice Tureckiej Cypru Północnego, nie przyniosły wbrew pozorom zaskakującego rozstrzygnięcia. Dervis Eroglu – dotychczasowy premier (oraz lider prawicowej Partii Jedności Narodowej – PJN), pokonał ubiegającego się o reelekcję Mehmeta Alego Talata, zdobywając w pierwszej rundzie ponad 50% głosów. Prowadzone przez byłego prezydenta od kilku lat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

CLĘGGSKA

Konserwatysta David Cameron może zostać premierem. Liberalni Demokraci, choć są wielkimi przegranymi brytyjskich wyborów, nadal stanowią języczek u wagi Jeszcze w czwartek rano był kandydatem na premiera i murowanym koalicjantem. Outsider wyniesiony na polityczne wyżyny w akcie protestu wobec klasy politycznej Wielkiej Brytanii stawiał warunki i rozdawał karty, bo na to pozwalało mu 100 wróżonych Liberalnym Demokratom miejsc w Izbie Gmin. Dzisiaj Nick Clegg jest najsmutniejszym człowiekiem w Wielkiej Brytanii. Jego partia, która przez krótki okres

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.