Świat
Niech Polak zostanie za Odrą
We wschodnich Niemczech szerzy się strach przed rozszerzeniem UE Pewien sklep we Frankfurcie nad Odrą zatrudnił polską ekspedientkę, aby obsługiwała coraz liczniejszych klientów zza rzeki. Firma odmówiła jednak podania swojej nazwy mediom. Jak napisał dziennik „Märkische Oderzeitung”, dyrektorzy przedsiębiorstwa obawiają się bowiem ostrej reakcji i obelg ze strony Niemców przeciwnych „polskiej inwazji”, lękających się o swe miejsca pracy. „Na polsko-niemieckiej granicy krąży strach”, twierdzi w internetowym wydaniu „Der Spiegel”.
Burza w szklance… gazu
Główne dostawy i dla Polski, i dla UE w przyszłości także będą kontrolować Rosjanie Kiedy w połowie lutego rosyjski Gazprom zakręcił kurki z dostawami gazu przez linie przesyłowe biegnące przez Białoruś na jeden – dokładnie JEDEN – dzień, wywołało to wśród polityków opozycji w Sejmie wrzawę, że jesteśmy bezbronni wobec moskiewskiego dyktatu energetycznego. Kto oglądał transmisję z obrad parlamentu, bez wątpienia zapamiętał wypowiedzi Ludwika Dorna z PiS czy polityków Platformy Obywatelskiej, w których domagali się nie tylko ukarania „winnych”
Jak osądzić Saddama?
Proces Saddama Husajna może okazać się kompromitujący dla amerykańskich polityków Amerykanie mają coraz większe kłopoty ze zorganizowaniem procesu Saddama Husajna. Nie wiadomo zresztą, czy obalony dyktator doczeka rozprawy. Były prezydent Iraku jest ciężko chory. Podobno to nowotwór. Kiedy 13 grudnia ub.r został pojmany, zaczęto się zastanawiać, przed jakim sądem powinien odpowiedzieć za swoje zbrodnie. A są one przerażające. Reżim partii Baas ponosi winę za śmierć 250 tys., może nawet
Dyskretny urok komisarza
Zarabiają po 18 tysięcy euro miesięcznie i wydają polecenia armii 24 tysięcy urzędników W myśl traktatów i ideologii UE wybierany w powszechnych wyborach Parlament Europejski ma być „głosem narodów” (dosyć cienki to głos, gdyż uprawnienia parlamentu są symboliczne). Rada Europy jest zaś „głosem państw członkowskich”, głosem donośnym. Właśnie Rada, w której zasiadają ministrowie i szefowie rządów, podejmuje kluczowe decyzje. Komisja Europejska nazywana jest motorem czy też rządem Unii. Jej członkowie, noszący tytuł komisarzy,
Błotna wojna – Kerry kontra Bush
Konkurenci w walce o Biały Dom nie przebierają w środkach, aby pognębić przeciwnika Zapowiada się najbardziej kosztowna, ale także rekordowo brudna kampania prezydencka w dziejach USA. Demokraci i Republikanie czynią wszystko, aby skompromitować kandydata przeciwników. Znowu obowiązuje sprawdzona zasada: mud always sticks, czyli błoto zawsze się przylepi. Sytuacja prezydenta Busha jest coraz trudniejsza. Według ankiety przeprowadzonej 19 lutego przez korporację CNN, Instytut Gallupa i dziennik „USA Today”, gdyby dziś odbyły
Niedostępny Beneluks
W Holandii, Belgii i Luksemburgu bez ograniczeń będziemy mogli pracować dopiero za kilka lat Kraje Beneluksu, zwłaszcza Holandia, były uznawane przez wielu Polaków za Eldorado – dobre zarobki, wysoki poziom życia i przyjazne otoczenie, w dodatku niedaleko Polski. Nic dziwnego, że wielu rodaków oczekiwało na całkowite otwarcie przez te kraje rynków pracy dla obywateli państw akcesyjnych. Tymczasem rzeczywistość nie będzie taka różowa, jak nam się wydaje. Holandia – ograniczona dostępność Jeszcze kilka tygodni
Dżihad psów wojny
Czy zagraniczni ochotnicy islamscy wzniecą w Iraku świętą wojnę? W Iraku doszło do serii szokujących zamachów bombowych. W ciągu 24 godzin w wyniku potężnych eksplozji zginęło ponad sto osób. Amerykańscy wojskowi przypuszczają, że te samobójcze ataki były dziełem Al Kaidy. 11 lutego o godzinie 7.25 ponad 300 młodych mężczyzn czekało przed centrum rekrutacyjnym do nowej armii irackiej w Bagdadzie. Ochotnicy chcieli zostać żołnierzami, aby zdobyć środki do życia w wyniszczonym przez dyktaturę i wojnę kraju. Niektórzy, już
Polowanie na dinozaury
Pustynia Gobi uznawana jest za największy teren zalegania szczątków kopalnych na całej Ziemi Krajobraz z pagórkowatego przechodzi w półpustynną stepową równinę porośniętą szczątkową roślinnością, ciągnącą się aż po horyzont. Jest nas pięcioro i na grzbiecie wielbłąda przemierzamy Gobi. Pustynia nie tylko ewokuje legendarne bohaterskie czyny wojowników mongolskich, lecz fascynuje historią tajemniczego zniknięcia dinozaurów. Znajdują się tu bowiem jedne z najbogatszych na kuli ziemskiej złoża skamielin, świadectwo o świecie, który 70 mln lat temu przestał istnieć. Jedziemy
Bomba etniczna
Już za kilka lat może powstać broń B wymierzona w określone grupy ludnościowe Grzyb, który zabija Afrykanów, oszczędza jednak białych. Bakteria powodująca bezpłodność Palestyńczyków, ale nieszkodliwa dla ich izraelskich sąsiadów. Wirus przyprawiający o wysoką gorączkę Chińczyków z kontynentu, który jednak ich pobratymców na Tajwanie zostawia w spokoju. Toksyna powalająca na łoże boleści tylko blondynów o błękitnych oczach. Taka broń etniczna prawdopodobnie na razie jeszcze nie istnieje, może jednak zostać stworzona w ciągu kilku lat. „Nasza wiedza






