Diabelskie Świętokrzyskie

Po zwiedzeniu jaskini Raj pod Chęcinami warto poszukać miejsc piekielnych

Tereny województwa świętokrzyskiego są dziwne i tajemnicze, no bo jak nie sabaty czarownic na Łysej Górze, to pozostałości wałów kultowych ośrodka pogańskiego na zboczach Łyśca albo miejsca o diabelskich nazwach.
Najbardziej okazale prezentuje się położony w okolicach Niekłania, będący częścią wzniesienia Rezerwat ,,Skałki Piekło nad Niekłaniem” o powierzchni ok. 6 ha. Triasowe skałki dochodzące do 8 m wysokości w wyniku wietrzenia i przybrały kształty, które można porównać do kazalnic, okrętu, sfinksa, olbrzymich pucharów itp. Najciekawsze skałki znajdują się na zachodnim skłonie grzbietu. W szczelinach górnych części skałek rośnie zakonnica północna – rzadko spotykana paproć. Z wyglądu niepozorna, podobna do małych kępek trawy jest reliktem schyłku klimatu polodowcowego. Niezwykłość miejsca pobudzała niegdyś wyobraźnię ludową, tworząc legendę, że spotykają się tam diabły niepokojące swymi harcami okoliczną ludność. Niedaleko Bliżyna znajduje się pomnik przyrody nieożywionej Piekło Dalejowskie – rozrzucone skałki przybierające formy bloków, stołów, progów i ścianek, których wysokość dochodzi do 4 m. Brama Piekielna to przejście o wymiarach 0,8 m szerokości i 1,6 m wysokości powstałe w szarym piaskowcu na skutek działania wiatrów. Nazwę nadali ludzie, którzy uważali, że w powstanie skałek zamieszane były moce diabelskie. Pośrodku lasu, w pobliżu wsi – a jakże – Piekło, znajduje się podobny do poprzednich Rezerwat ,,Piekło – Gatniki”. Triasowe skałki, wysokie są na ok. 5 m rozciągają się na powierzchni 3 ha i stanowią pasmo długości ok. 100 m.
Wedle legendy, na zboczu Łysej Góry czarownice odbywały sabaty. Ale w pobliżu wznosił się klasztor, co bardzo utrudniało obrady. Poprosiły więc ,,koleżków po fachu”, aby go zniszczyli. Ci nie grzeszyli pracowitością i podczas odpoczynku na Klonówce zaskoczyło ich pianie koguta, stąd pozostawiony tam głaz nazywa się Diabelskim Kamieniem. Innym razem czarownice niosły kamienie w płachtach i chcąc sobie ulżyć, usiały nimi grzbiet Łysogór. Pozbawione jednak siły przez głos dzwonu klasztornego nie mogły już podnieść ładunku, który leży tam do dziś i nosi w postaci gołoborza. Gołoborza na Łysej Górze są pod względem obszaru największe w Górach Świętokrzyskich. Ciągną się na długość ok.1 km i szerokości dochodzącej do 300 m. Łysiec (inaczej Łysa Góra, Św. Krzyż) był w czasach pogańskich miejscem kultu trzech bóstw: Łady, Body i Leli (Pogoda, Świst, Poświst). Z tego okresu (VII-IX wiek) pochodzą kamienne wały kultowe, których znaczne fragmenty są do dziś czytelne w terenie. Była to imponująca budowla o obwodzie ok. 2 km, wysokości do 2,5 m, na którą zużyto ponad 32 tys. m sześc. kamienia.
Na Św. Krzyżu warto zobaczyć Muzeum Świętokrzyskiego Parku Narodowego oraz zespół klasztorny benedyktynów, a tam słynną kaplicę Oleśnickich, w której przechowywane są relikwie drzewa krzyża świętego i ciało Jeremiego Wiśniowieckiego.
Szczegółowe informacje: PTTK Oddz. Świętokrzyski, 25-009 Kielce, ul. Zamkowa 4; tel./faks (0-prefiks-41) 344-77-43.

 

Wydanie: 13/2002

Kategorie: Przegląd poleca

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy