Dlaczego podróbki wyrobów firmowych znajdują nabywców?

Dlaczego podróbki wyrobów  firmowych znajdują nabywców?

Maciej Schab,
Federacja Konsumentów, Kraków

Klienci lubią mieć wyroby oryginalne, bo wydaje im się, że sami są przez to bardziej interesujący. To rodzaj snobizmu, chęć imponowania i uzewnętrznienia swojej pozycji. Ponieważ jednak oryginalne produkty firmowe są drogie, klienci kupują podróbki, nierzadko dużo niższej jakości, tylko dla sfałszowanej metki i podrobionego znaku firmowego. Często czynią tak świadomie, z przyczyn ekonomicznych, bo nie stać ich na produkty oryginalne. Federacja Konsumentów nie zajmuje się jednak dochodzeniem praw producentów wyrobów markowych. Firmy te same muszą zadbać o swoje prawa.

Marek Jasiński,
Małopolski Wojewódzki Inspektor
Inspekcji Handlowej

Nie przeprowadzamy żadnych ankiet, dlaczego klienci kupują podróbki, po prostu ujawniamy takie przypadki, a towary wycofujemy z obrotu, wszczyna się również postępowanie w związku z nieuczciwą konkurencją. Najczęściej ujawniamy podrobione wyroby dziewiarskie, ubrania, czapki, swetry. Zdarzają się również buty, które choć mają oznaczenie Made in Italy, ale Włoch nigdy nie widziały. W tym przypadku, z uwagi na dołączone do nich informacje po włosku, traktujemy sprawę jako wykroczenie przeciwko art. 15 ustawy o języku polskim.

Katarzyna Maria Piekarska,
posłanka SLD

Istnieją różnego rodzaju podróbki i oszustwa. Nie zawsze podrabia się identyczny znak firmowy, bardzo często wymyśla się tylko nazwę podobną, albo opakowanie przypominające oryginalne. Producent takiego wyrobu “podobnego” do markowego liczy na to, że konsument widział reklamę i zapamiętał w ogólnym zarysie np. kształt liter, ale nie będzie się zastanawiał nad szczegółami, tylko ucieszy się, że tak tanio kupił. Takich produktów jest cała masa. Często powodem kupowania takich podróbek jest niewiedza. Po prostu niewiele wiemy na temat markowych wyrobów, a tę niewiedzę wykorzystują nieuczciwi producenci. Tego typu oszustwa są trudniej wykrywalne i trudniej je wyeliminować z rynku. Do tego dochodzi jeszcze opieszałość sądów. Zadanie walki z nieuczciwą konkurencją spada zatem na producentów wyrobów markowych. Klient natomiast powinien przed kupieniem dokładnie obejrzeć towar i przeczytać etykietę. Najskuteczniejszą bronią przed oszustwem jest wiedza i świadomość naszych praw.

Jacek Dohnalik,
socjolog, Instytut Badania Opinii i Rynku “Pentor”

Są ludzie, którzy cenią sobie oryginalne marki, wysoką jakość i skłonni są zapłacić za to odpowiednią cenę. Jest jednak grupa ludzi nieco sfrustrowanych, zajadle walczących o prestiż, dla których ważne jest, by produkt zaspokoił ich ambicje w środowisku. Nie jest dla nich ważne, czy to oryginał, czy podróbka, ważne, by ktoś dostrzegł i zareagował. Kupowanie produktów przypominających wyroby markowe jest sposobem na budowanie własnego wizerunku wśród podobnych sobie. W rzadkich przypadkach dochodzi tutaj do rzeczywistego oszustwa, najczęściej klient wie, co kupuje, godzi się z tym, że produkt jest podrobiony, ale posługuje się nim dla krótkotrwałego efektu. To dlatego wódka Absolwent udaje Absoluta, a Cin-Cin przypomina oryginalne Cinzano. Wiadomo, że to nie jest to samo, ale ma przynieść podobny efekt. Wprowadzić można w błąd ludzi zupełnie niekompetentnych, ale zdolny prawnik umie obronić taką firmę, która żeruje na snobizmie lub niewiedzy klientów. Argument wysokiej jakości przemawia jednak do niewielkiej grupy ludzi. Większość poszukuje towarów, który ma być głównie ładny. Nieważne, że po pierwszym praniu się zepsuje, straci kolor itd.

Mł. insp. Andrzej Nowakowski,
Wydział Przestępczości Gospodarczej
Komendy Głównej Policji

Klienci interesują się podróbkami dlatego, że są one tańsze, nierzadko nawet kilkakrotnie. W świetle nowych przepisów prawnych kupowanie wyrobów nielegalnie podrobionych, pirackich jest porównywalne do paserstwa. Ustalenie, czy klient kupując takie wyroby uczynił to nieświadomie, czy ponosi pełną odpowiedzialność, należy już do sądu.

 

Wydanie: 50/2000

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy