Dowody miłości

Dowody miłości

W chrzanowskiej podstawówce dzieci miały napisać prace na temat: „Jak kocham Jana Pawła II” Szkoła Podstawowa nr 6 w Chrzanowie to jedna z 1,2 tys. polskich placówek oświatowych, których patronem jest Jan Paweł II. Najwięcej szkół, bo aż 150, nosi imię polskiego papieża w województwie małopolskim, 140 jest w mazowieckim, zdecydowana większość to szkoły podstawowe i gimnazja. Rokrocznie w październiku Rodzina Szkół im. Jana Pawła II bierze udział w pielgrzymce na Jasną Górę, również raz w roku młodzież spotyka się na zjazdach, w maju przyjedzie do Wadowic. Liczba szkół z papieżem jako patronem wciąż rośnie. Wspólnie organizowane są obchody Dnia Papieskiego, rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża i rocznicy beatyfikacji. Niezależnie od tego każda z placówek organizuje własne imprezy i konkursy poświęcone patronowi. W 40-tysięcznym Chrzanowie, mieście o robotniczych tradycjach, w którym po zlikwidowanych zakładach przemysłowych została pustka, do czerwca 2000 r. Szkoła Podstawowa nr 6 nosiła imię Juliana Marchlewskiego. Portret tego wybitnego działacza polskiego i międzynarodowego ruchu robotniczego wisiał na korytarzu szkolnym, choć z każdym rokiem o patronie mniej mówiono na lekcjach wychowawczych i nie było już poświęconych mu konkursów. W 2000 r., gdy miastem rządziła lewicowa koalicja SLD-UP-PSL, ówczesna dyrektorka szkoły, z aprobatą i poparciem rodziców, postanowiła pozbyć się Marchlewskiego, za wzór biorąc Warszawę, gdzie jego ulicę przemianowano na al. Jana Pawła II. W uroczystej zmianie patrona wziął udział sam kard. Franciszek Macharski, który szkołę poświęcił, ducha Marchlewskiego przegonił i odprawił z tej okazji mszę dziękczynną w pobliskim kościele św. Jana Chrzciciela. Na szkolnym korytarzu umieszczono płaskorzeźbę z brązu przedstawiającą Jana Pawła II obejmującego dwójkę dzieci i napis „Nie lękajcie się!”. O Marchlewskiego nikt się nie upomniał, zmiana została dobrze przyjęta. Co roku obchodzone było święto patrona szkoły. W 2011 r. młodzież wzięła udział w konkursie plastycznym poświęconym Janowi Pawłowi II. Należało narysować lub namalować coś, co jest związane z papieżem, i wszystkie dzieci konkurs zrozumiały. Napłynęło sporo prac, była wystawa i wręczenie nagród. Problemów nie było do połowy października tego roku, gdy szkoła zapytała uczniów, jak kochają Jana Pawła II. Tego już rodzice nie wytrzymali. Jak bardzo kocham? Konkurs nosił tytuł „Jak kocham błogosławionego Jana Pawła II?”, a jego tematyka została podzielona na sześć bloków, przypisanych poszczególnym klasom. Udział w nim był dobrowolny. Prace należało do 15 października dostarczyć dwóm polonistkom, Barbarze Pactwie i Magdalenie Liszce, które odpowiadały za przygotowania i były autorkami konkursowych pytań. W szkole mającej 140 uczniów powstało tylko 17 prac, w tym jedna zbiorowa, przygotowana na lekcji wychowawczej. Gdy dzieci przyniosły pytania do domu, niektórzy rodzice wpadli w przerażenie – to nie konkurs, ale deklaracja miłości. Klasa I dostała pytanie: „Jak kocham błogosławionego Jana Pawła II w szkole?”. Nikt na to nie odpowiedział. Klasa II dostała za zadanie opowiedzenie, „Jak kocham błogosławionego Jana Pawła II w kościele?”. Wpłynęła praca jednego dziecka. W klasie III dziewięcioro uczniów napisało na temat: „Jak kocham błogosławionego Jana Pawła II w domu?”. Nikt w klasie IV nie wyznał, „Jak kocham błogosławionego Jana Pawła II w klasie?”. Klasa V przygotowała pracę zbiorową „Jak kocham błogosławionego Jana Pawła II w przyrodzie?”. Sześć prac wpłynęło z klasy VI na temat: „Jak kocham błogosławionego Jana Pawła II w ojczyźnie?”. Gdy 16 października na szkolnej stronie internetowej ukazał się komunikat o zakończeniu papieskiego konkursu i przyznaniu nagród sześciorgu uczniom, rodzice zaczęli dopisywać komentarze, wszystkie anonimowe. Dostało się dyrekcji szkoły, a najwięcej organizatorkom konkursu. Wpisów przybywało lawinowo, więc dyrekcja wszystkie usunęła i zablokowała możliwość dodawania komentarzy. Rada rodziców zamieściła komunikat: „W związku z pojawiającymi się na naszej stronie internetowej anonimowymi komentarzami godzącymi w dobre imię Szkoły Podstawowej Nr 6 im. Bł. Jana Pawła II, nauczycieli i księży uczących w naszej szkole oraz rodziców i uczniów od dzisiaj nie będzie możliwości umieszczania wpisów pod artykułami. Jednocześnie bardzo dziękujemy Panu Dyrektorowi oraz Gronu Pedagogicznemu za realizację założeń statutowych naszej szkoły i umacnianie w naszych dzieciach wartości przekazywanych przez naszego wielkiego Patrona – Ojca Świętego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2012, 45/2012

Kategorie: Kraj