Eureka

Eureka

TECHNOLOGIE

Proteza na siłę myśli
Amerykańscy naukowcy z uniwersytetu w Pittsburghu skonstruowali protezę ramienia, którą małpy makaki poruszają siłą myśli. Eksperyment ten został opisany na łamach fachowego magazynu „Nature”. Małpom wszczepiono elektrody w region mózgu sterujący ruchami ciała. Specjalny program komputerowy przemieniał sygnały z elektrod w rozkazy dla mechanicznego ramienia wyposażonego w chwytak oraz w stawy ramieniowy i łokciowy. Już po kilku dniach nauki makaki posługiwały się protezą bardzo sprawnie – chwytały nią owoce i wkładały sobie do pysków. Badacze mają nadzieję, że dzięki tej technologii uda się przywrócić pewną sprawność ruchową sparaliżowanym ludziom. Przedtem muszą jednak się upewnić, że elektrody nie powodują szkód w mózgu, ponadto należy także skonstruować odpowiednio lekki przenośny komputer wraz ze źródłem zasilania.

Elastyczne samoloty

Amerykańscy inżynierowie opracowali zmieniającą kształt elastyczną powłokę zewnętrzną dla samolotów i okrętów podwodnych. Zmniejsza ona opór przepływowy powietrza lub wody, co redukuje zużycie paliwa, a więc także koszty eksploatacji. Pod zewnętrzną powłoką znajduje się aparatura mechaniczna, która sprawia, że, w zależności od sytuacji, powierzchnia statku powietrznego lub podwodnego zmienia kształt o ułamki milimetra. W ten sposób zostaje zmniejszona siła hamująca. Inżynier Othon Rediniotis wyjaśnia: „Powstające na powierzchni fale turbulencji mkną dzięki temu po powierzchni kadłuba tak gładko i bez przeszkód jak grzywacz po powierzchni oceanu”. Testy „aktywnej” powłoki zewnętrznej w kanale wiatrowym wykazały, że zmniejsza ona opór przepływowy nawet o 40%

Wykrywacz pieszego
Każdy kierowca wie, jak poważnym zagrożeniem na drodze są idący poboczem nieoświetleni piesi. Koncern Toyota opracował system wykrywania pieszych, oparty na podobnych zasadach co system wykrywania twarzy w aparatach fotograficznych. System ostrzega kierowcę o osobach poruszających się pieszo na drodze i pokazuje ich kontury na ekranie LCD w samochodzie. Ale uwaga, to przydatne urządzenie nie potrafi działać, gdy samochód jedzie szybciej niż 60 km/godz. Specjaliści Toyoty pracują także nad podobnym systemem ostrzegania o rowerzystach i zwierzętach na drodze.

ZDROWIE

Przyjaciel w cukrzycy

17 czerwca rozpoczyna się kolejna edycja akcji edukacyjno-diagnostycznej „Servier – przyjaciel w cukrzycy”. Będzie to dobra okazja, aby osoby chore na cukrzycę lub podejrzewające u siebie tę chorobę zasięgnęły porady u najlepszych specjalistów: diabetologów, kardiologów i okulistów. 17 czerwca będzie to można zrobić w Warszawie pod Pałacem Kultury i Nauki od strony Emilii Plater, 18 – na Rynku w Katowicach, 19 – też na rynku, ale w Poznaniu, 20 – w Białymstoku w parku Planty, 24 – na placu Zamkowym w Lublinie i 25 czerwca w Krakowie pod Galerią Kazimierz. Objazdowa poradnia będzie działała od 9.00 do 19.00. Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej www.wygrajzcukrzyca.pl.
Na cukrzycę typu 2 choruje w Polsce ok. 2 mln osób, przy czym połowa o tym nie wie, gdyż choroba długo nie daje żadnych objawów, a jej konsekwencje są bardzo poważne. Są to nie tylko choroby oczu czy nerek, ale przede wszystkim zaburzenia sercowo-naczyniowe, prowadzące do zawału lub udaru. Jak podkreśla prof. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii, osoba chora na cukrzycę ma tak duże ryzyko zawału jak osoba z już przebytym zawałem.

Jak bezpiecznie grillować
Letnia pora to czas grillowania. Naukowcy ostrzegają jednak, że może ono być przyczyną nowotworów. Tłuszcz z pieczonego mięsa spada wprost na żarzące się węgle i spalając się w ogniu, wytwarza szkodliwe substancje, które z dymem z powrotem osiadają na opiekanym mięsie. Inne niezdrowe związki kumulują się w zbyt spieczonych czy zwęglonych kawałkach pieczystego. Można temu zaradzić, używając do pieczenia aluminiowych tacek zapobiegających kapaniu tłuszczu. Poza tym nie należy piec w zbyt wysokiej temperaturze, aby jedzenia nie przypalić. Warto też mięso wcześniej zamarynować w domu i podzielić na mniejsze porcje, wtedy szybciej się upiecze.
Węgiel drzewny najlepiej rozpalać za pomocą naturalnych podpałek, a grillowanie rozpoczynać dopiero wtedy, gdy pokryje się szarym popiołem (czyli mniej więc po 40 minutach od rozniecenia ognia).
Nasze serce będzie nam wdzięczne, gdy tłustą karkówkę zastąpimy kurczakiem lub indykiem albo przynajmniej sięgniemy po jakiś chudszy kawałek. Oczywiście można grillować też ryby, które nie tylko szybko się pieką, lecz także zawierają bardzo zdrowe dla serca kwasy omega-3, powodujące spadek cholesterolu LDL i trójglicerydów, a wzrost dobrego cholesterolu HDL. Kiedy do tego menu dodamy pieczone w folii warzywa lub owoce oraz surówki, możemy bez większych wyrzutów sumienia oddać się grillowym przyjemnościom.

ZWIERZĘTA

Pszczoły lingwistki
Azjatyckie i europejskie pszczoły potrafią się nawzajem nauczyć swojego „języka tańca” i dobrze się nim porozumiewać. To odkrycie międzynarodowego zespołu naukowców opublikowano w najnowszym wydaniu pisma „PLoS ONE”. Pojęcie „języka tańca” pojawiło się na początku XX w. i było odkryciem Karla von Frischa, który sugerował, że pszczeli tancerz mową ciała przekazuje pobratymcom zakodowaną wiadomość o tym, gdzie znajduje się źródło pożywienia czy wody (dostał za to Nagrodę Nobla).
Dziewięć znanych na świecie gatunków pszczół zostało odseparowanych od siebie ok. 30-50 mln lat temu i każdy z nich wytworzył specyficzny sposób porozumiewania się między osobnikami. Teraz badacze z Australii, Chin i Niemiec udowodnili, że europejskie pszczoły Apis mellifera i ich azjatyckie kuzynki Apis cerana potrafią wymieniać informacje i kooperować przy eksploatowaniu nowych źródeł pożywienia. Po pewnym czasie przebywania w jednej kolonii azjatyckie pszczoły potrafiły prawidłowo odszyfrować zakodowane informacje przekazywane za pomocą tańca przez pszczoły europejskie.

KSIĄŻKI

Ofiary nowoczesnych technologii
Drugie, rozszerzone wydanie książki o najsłynniejszych katastrofach marketingu hi-tech dyletantom zjeży włos na głowie. Za to specjaliści z tej branży będą złośliwie zacierać ręce – i choć pewnie nie będą chcieli do tego się przyznać, nic przecież tak nie cieszy jak informacja o cudzej wpadce, zwłaszcza jeśli dotyczy to giganta, który stoi na wyższym szczeblu drabiny ekonomicznej i społecznej. Jak dowodzi autor, w branży hi-tech aż roi się od głupich wpadek i idiotycznych decyzji czy myślenia kompletnie oderwanego od rzeczywistości. Przykładami są tu pierwsze błędy pionierów, czyli takich koncernów jak IBM, Digital Research, Apple i Microsoft czy dramatyczne chwile firmy Novell. Ale praca Chapmana jest nie tylko zabawna i uszczypliwa, lecz także skłania do przemyśleń, dzięki analizom i wnioskom oraz cennym wskazówkom, które pomogą fachowcom ze świata hi-tech uniknąć zawodowych pułapek.
Merrill R. Chapman, Gdyby głupota miała skrzydła, tłum. Bartosz Sałbut, Helion, Gliwice 2008

CIEKAWOSTKA

70 lat kawy w proszku
Wsypując do filiżanki łyżeczkę rozpuszczalnej kawy, nie zdajemy sobie zapewne sprawy, że taki sposób przetwarzania ziaren kawowca ma już 70 lat. Dokładnie 1 kwietnia 1938 r. wyprodukowano pierwszą na świecie kawę rozpuszczalną Nescafé.
Próby instantyzacji kawy podejmowano już w roku 1847, ale dopiero 90 lat później udało się tego dokonać tak, aby nie tracić przy tym jej smaku i zapachu. Potrzeba przetwarzania kawy stała się szczególnie pilna w latach 30. XX w., kiedy to z jednej strony, w Brazylii notowano rekordowe zbiory kawy, z drugiej zaś, świat był pogrążony w kryzysie ekonomicznym, co nie sprzyjało eksportowi. Doszło do tego, że w 1930 r. Brazylijczycy spalili i częściowo zatopili 13 mln 60-kilogramowych worków kawy. Brazylijski Narodowy Instytut Kawy w Săo Paulo zwrócił się wtedy o pomoc do szwajcarskiej firmy Nestlé, mającej doświadczenie w proszkowaniu mleka i kakao. Nad metodą konserwowania kawy pracował chemik Max Morgenthaler z laboratorium Nestlé. Po ośmiu latach badań i eksperymentów ze składnikami Morgenthaler otrzymał sproszkowaną kawę, która po wsypaniu do wody zamieniała się w aromatyczny napój. Po błyskawicznym opatentowaniu wynalazku w fabryce w szwajcarskim Orbe uruchomiono linię produkcyjną i tak napój w proszku reklamowany hasłem „Kawa bez dzbanka” trafił na rynek. W 1965 r. opracowano proces technologiczny pozwalający na uzyskanie kawy granulowanej.

PSYCHOLOGIA

Zielone auta dla szczęśliwych
Dociekliwi amerykańscy badacze rynku zbadali związki między kolorem auta a nastawieniem do życia jego właściciela. W tym celu przeprowadzili ankietę wśród prawie 2 tys. kierowców. Okazało się, że posiadacze białych, ciemnoniebieskich i srebrnych samochodów okazują przeciętny poziom życiowego zadowolenia. Właściciele żółtych pojazdów są raczej pesymistami (3,7% poniżej średniego poziomu zadowolenia). Za jeszcze większych smutasów należy uznać posiadaczy aut czerwonych (8,8% poniżej średniej) oraz czarnych (minus 14,6%!). Najbardziej cieszą się życiem kierowcy samochodów w kolorze szmaragdowozielonym (plus 5,5% powyżej średniej).

ASTRONOMIA

Woda na Enceladusie
Do tej pory astronomowie uważali, że jedynym, poza Ziemią, ciałem niebieskim w Układzie Słonecznym, na którym znajduje się woda w stanie płynnym, jest Europa, księżyc Jowisza. Niemieccy naukowcy z Instytutu Fizyki Jądrowej w Heidelbergu odkryli jednak, że płynna woda „chlupocze” także na Enceladusie, księżycu Saturna, i to bezpośrednio pod zamarzniętą powierzchnią. Badacze przeanalizowali dane przysłane przez sondę kosmiczną Cassini, która w marcu 2006 r. przemknęła w odległości zaledwie 150 km od Enceladusa. Stwierdzono wtedy, że na południowej półkuli księżyca znajdują się czynne wulkany, natomiast z jego powierzchni tryskają gejzery pary wodnej zmieszanej z lodem. Badacze z Heidelbergu stwierdzili obecność płynnej wody na podstawie pomiarów prędkości, z jaką wystrzeliwane są para wodna i lód. W marcu 2009 r. Cassini ma zbliżyć się do Enceladusa na dystans zaledwie 50 km. Co bardziej optymistycznie nastawieni badacze nie wykluczają, że sonda może wtedy wykryć ślady życia, które powstaje tylko w płynnej wodzie (przynajmniej takie formy życia, jakie znamy).

 

Wydanie: 24/2008

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy