Najpierw była młócka propagandowa. A jak już Polacy zaczęli się bać terrorystów bardziej niż diabła, trzeba było ich pokazać. Sukces musi być. No i był. Oficerowie ABW ogłosili, że złapali czterech Czeczenów na gorącym uczynku. Czyli na przekazywaniu kasy wysłannikowi ISIS. Czeczeńcy odsiedzieli po dwa lata w areszcie. A w sądzie wyszła kicha. Okazało się, że ABW sfałszowała tłumaczenie podsłuchanych rozmów. Sędzia Sławomir Cilulko skazał Czeczenów na te dwa lata, które już odsiedzieli, żeby nie żądali odszkodowań. A prawdziwi przestępcy, fałszerze z ABW, hasają bezkarnie, bo przecież rządzi prawo. I jest sprawiedliwość. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






