Instytut magistra Jakiego

Instytut magistra Jakiego

Jak tygodnik „Nie” bierze się do, nomen omen, Jakiego, to wióry lecą. Trocinowe, ponieważ bohater publikacji taki bardziej paździerzowaty. Patryk Jaki chwali się, że jest twórcą Polskiego Instytutu Kryminologii. Nie ma takiego. Ale też trudno wymagać od magistra politologii z Opola, by wiedział, co powołał. I pamiętał, że jest to Instytut Kryminologii i Penitencjarystyki! Nie odwiedzicie tej placówki – budynku Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej przy ul. Wiśniowej 50 pilnują uzbrojeni funkcjonariusze. Przed i za pancernymi drzwiami. Instytut tajemniczy, ale kilka osób dostaje bardzo realną kasę. Miesiąc minął, a reakcji na zarzuty „Nie” brak. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2018, 38/2018

Kategorie: Aktualne, Przebłyski