Prekursorem pisowskiego programu „Mieszkanie+” jest spółka Big City Development. Zaczęła je już nawet budować. W Lublinie stawiają mikroapartamenty (!). Pięknie. Tyle że zgadza się tylko początek słowa: mikro. W budynku będzie 41 lokali. A ile metrów będzie miał najmniejszy? Nawet żartownisie nie uwierzą. Aż 12,56 m kw. (!). Ale za to apartament będzie zrobiony na bogato. Całe 9,78 m kw. zajmie pokój z aneksem kuchennym. A do tego wypasiona łazienka: 2,78 m kw. Na tyle luksusu wystarczy mieć wolne 99 tys. zł (netto) i można zamawiać wóz meblowy. Dla bogatych będą jeszcze większe luksusy. Apartamenty dochodzące do 24 m kw. Spółka chytrze zastrzega się jednak, że to, co buduje, nie jest blokiem mieszkalnym. Bo na razie polskie prawo nie dopuszcza takich liliputów. Prezes spółki Daniel Siwiec nazwał więc swoje dzieło lokalami usługowymi z funkcją mieszkaniową. Prezes ma talent. Językowy. I metrażowy. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






