Kamiński zapomniał o Pinochecie

Kamiński zapomniał o Pinochecie

Kim jest Michał Tomasz Kamiński? Piękna, droga ulotka na kredowym papierze wysypuje się z gazet. Wata cukrowa przy niej ma smak piołunu. Lista popierających go osobistości, dzieci i kot. Kandydat PiS do Parlamentu Europejskiego to tak niezwykle zabiegany człowiek, że zupełnie zapomniał o jakże ważnym wydarzeniu w swoim życiu. A tak był kiedyś z niego dumny… Kamiński zapomniał, ale wyborcy pamiętają pewną niezwykłą wizytę. U Pinocheta. Z ryngrafem Matki Boskiej. I z podziękowaniem dla Pinocheta za wszystko, co zrobił dla Chile i dla świata. Ciekawe, kiedy Kamiński był szczery. U Pinocheta czy na ulotce?

Wydanie: 22/2009

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy