Zagraniczni korespondenci w Warszawie już sprawdzają kamery, żeby być w pełnej gotowości na 31 lipca, kiedy to za sprawą Mariana Brudzyńskiego, LPR-owskiego radnego Sejmiku Mazowieckiego, przed warszawskim ratuszem rozpoczną się dwutygodniowe modły w intencji odwołania zaplanowanego na 15 sierpnia koncertu Madonny. Gratka dla dziennikarzy w sezonie ogórkowym pierwszorzędna, tym bardziej że na modlitwach się nie skończy. Na pl. Bankowym ma stanąć ołtarz polowy z baldachimem, będzie msza i kazanie, a potem przemarsz na pl. Krasińskich, na obchody rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Im bliżej 15 sierpnia, tym protest zapowiada się barwniej. I tak oto Polska przez dwa tygodnie zagości w newsowych programach Europy, a może i świata. Radny Brudzyński i jego Komitet Obrony Wiary i Tradycji Narodowych za taki superpomysł marketingowy powinien skasować od Madonny bardzo okrągłą sumkę. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
Tagi:
Przegląd






