Przegląd turystyczny

Mała Fatra

Najpiękniejsza dolina Słowacji – Vratna – zaprasza zimą

Leżąca w środku pasma górskiego Mała Fatra dolina Vratna (ponad godzinę jazdy samochodem od granicy w Chyżnem) to jeden z bardziej lubianych przez polskich turystów terenów narciarskich.
Uważaną przez wielu za najpiękniejszą dolinę Słowacji Vratną otaczają wzgórza o różnorodnej budowie. Przy wjeździe witają nas strzeliste turnie i skalna brama. Kilometr dalej jest rozwidlenie dróg: w lewo do wsi Stefanova, prosto do schroniska Chata Vratna. Nad Stefanową górują dwa szczyty Rozszutców – Wielki i Mały. Jadąc do Chaty Vratnej, mamy przed sobą niezalesione szczyty, które wieńczy Chleb; od niego, po naszej prawej stronie ciągnie się pasmo porośnięte bukami i świerkami. W tak urozmaiconym krajobrazie poprowadzono ponad 12 km tras narciarskich. Obsługuje je 11 wyciągów orczykowych i dwa krzesełkowe. Najdłuższy – 1845 m – przewozi od Chaty Vratnej pod wierzchołek Chlebu (przewyższenie 754 m) jedynie 240 osób na godzinę. Dużo nowocześniejszy jest wyciąg na Pasiekach, wywożący czteroosobowymi kanapami na Halę Gruń tysiąc osób na godzinę (długość 1400 m, przewyższenie 395 m).
Na stokach Chlebu pod wierzchołkiem są dwa wyciągi orczykowe o łącznej długości 930 m. Mankamentem tego terenu jest częsty brak śniegu, który wywiewają silne wiatry.
Lepsza sytuacja jest na Hali Gruń. Spod schroniska Chata na Gruni poprowadzono cztery orczyki, w tym dwa na stok Południowego Grunia. Od parkingu przy Starym Dworze, gdzie startuje czteroosobowe krzesełko na Gruń, prowadzą po tym samym zboczu dwa orczyki. Po drugiej stronie drogi są jeszcze dwa o długości 1000 i 800 m. Trasy na Pasiekach (nad Starym Dworem) są wieczorami oświetlane. Większość tras jest sztucznie zaśnieżana.
W dolinie działają szkółki narciarskie dla dorosłych i dzieci. Sześciodniowy kurs indywidualny dla dorosłego kosztuje 7990 SKK, w grupie – 1600 SKK. Ceny dla dzieci wynoszą odpowiednio 5200 SKK i 1080 SKK. Najlepiej zostawić samochody na parkingach przy Starym Dworze – dużej, stylowej restauracji. Obok znajdują się mniejsze barki i bufety. Nieco wyżej skorzystamy z restauracji hotelu Pod Sokoliem. Inne miejsca, w których można zjeść – duża restauracja, bar kilka knajpek w pensjonatach – znajdują się na końcu drugiej odnogi doliny, w Stefanovej. W połowie drogi między wsią i Starym Dworem jest hotel Boboty z basenem i restauracją.
Najdogodniejsze miejsca noclegowe to oczywiście sama Vratna, a więc kwatery prywatne i pensjonaty w Stefanovej. Oprócz nich wspomniane już schroniska: Chata Vratna i Chata na Gruni oraz hotel Boboty. Dużo więcej miejsc jest w odległej o 4 km wsi Terchova, rodzinnej miejscowość Janosika. Obok muzeum oraz kilkumetrowego postumentu zbójnika jest tutaj kilka sklepów, poczta, liczne hotele, pensjonaty i kwatery prywatne, a do Vratnej kursują autobusy.
Długą tradycję w dolinie ma narciarstwo biegowe. W sezonie można spotkać wielu zwolenników tej formy turystyki. Najpopularniejsza sześciogodzinna trasa wiedzie główną granią przez Chleb i Południowy Gruń na przełęcz Międzyholie do Stefanovej.
A co oprócz nart?
Po półgodzinnej jeździe autobusem dotrzemy do jednego z większych miast Słowacji – Żyliny, raju dla kupujących. Najwięcej sklepów spożywczych jest w pasażu prowadzącym od dworców autobusowego i kolejowego do centrum i w okolicach starego rynku. Odnowiona Starówka to najładniejsza i jedyna godna uwagi część miasta. Niedaleko Żyliny jest miasteczko Streczno ze średniowiecznym zamkiem. Warto przejść na drugą stronę Wagu i wspiąć się na zalesione wzgórze z resztkami Starego Zamku stojącego na wąskim grzebiecie, tuż nad opadającą ku rzece pionową ścianą.

Adam Gasior

www.vratna.sk
www.terchovaregion.sk

Ceny noclegów w koronach słowackich 1 PLN = 10 SKK
Hotel Boboty 600 SKK (zniżka 10% przy rezerwacji przez Internet)
Chata Vratna 300 SKK (zniżka 10% przy rezerwacji przez Internet)
Chata na Gruni 250 SKK
Schronisko młodzieżowe 200 SKK
Kwatery prywatne 120 – 230 SKK
Domy do wynajęcia w całości 1200 SKK (6 osób)

Ceny karnetów narciarskich (dzieci do lat 6 bezpłatnie)
2-godzinny na wszystkie wyciągi dorośli 280 SKK, dzieci (od 6 do 12 lat) 150 SKK
4-godzinny na wszystkie wyciągi dorośli 380 SKK, dzieci 220 SKK
całodzienny na wszystkie wyciągi dorośli 520 SKK, dzieci 310 SKK
2-dniowy na wszystkie wyciągi dorośli 930 SKK, dzieci 510 SKK
6-dniowy na wszystkie wyciągi dorośli 2440 SKK, dzieci 1340 SKK
sezonowy (od 1.12 do 30.04) dorośli 8000 SKK, dzieci 4600 SKK


Zwardoń czeka na odkrycie

Tania i atrakcyjna oferta w Beskidzie Żywieckim

Leżący przy granicy ze Słowacją Zwardoń to wyjątkowa jak na Beskid Żywiecki miejscowość – mało ludzi, nie ma tłoku na stokach i szlakach. A przecież jest tu 15 wyciągów narciarskich, tuż za granicą po stronie słowackiej kilka następnych.
Co powoduje mniejszą popularność Zwardonia? Dwie rzeczy: nadal nie najlepszy dojazd – wąska asfaltówka prowadząca od Żywca lub podróż pociągiem z przesiadkami, oraz średni poziom noclegów – zaledwie kilka pensjonatów oferuje pokoje z łazienkami. Ale jeśli ktoś lubi spokój i łagodne oraz średnie trasy zjazdowe, tu jest idealnie. Dużą zaletę stanowi bliskość granicy ze Słowacją. Za przejściem granicznym (dochodzimy do niego nawet pieszo, po kilku minutach spaceru) znajdują się dwa sklepy, gdzie kupimy tanie świetne piwa, inne alkohole i słodycze. Od połowy grudnia przywrócono połączenie kolejowe między Zwardoniem i Skalitem na Słowacji. Stamtąd łatwo dostać się do Czadcy i na tereny narciarskie Wielkiej Raczy.
W samym Zwardoniu śnieg utrzymuje się średnio 100 dni w roku. Z 15 tras sześć jest oświetlonych. Najpopularniejsze wśród narciarzy są stoki Wielkiego Rachowca. Poprowadzono tutaj najdłuższy w okolicy wyciąg orczykowy (1098 m), zjeżdżać można trasą trudną (1100 m) lub łatwą (1400 m), różnica wzniesień wynosi 218 m. Na sąsiednim Małym Rachowcu wyciąg ma długość 966 m, zaś trasa kilometr. Ponadto trzy o łącznej długości 1000 m wyciągi znajdują się w centrum, trzy na Skalance, sześć na Mycie i jeden przy schronisku Dworzec Beskidzki.
Tutejsze stoki to wspaniałe miejsce dla uczących się jazdy na nartach, większość tras poprowadzonych jest na łagodnych stokach (różnice wzniesień 50-100 m), ich średnia długość wynosi ok. 500 m.
Noclegi nie są drogie – w najlepszych pensjonatach (np. Szwajcaria, Granit) cena doby z wyżywieniem nie przekracza 50 zł.
Jeśli zdecydujemy się na kwaterę prywatną, na zakupy polecamy dwa miejsca: sklepiki po stronie słowackiej oraz sklep na stacji benzynowej, kilometr przed przejściem granicznym. Ten ostatni, czynny całą dobę, oferuje wszystko, czego turysta zapragnie (na zamówienie następnego dnia możemy dostać np. świeże kwiaty). Przebojem są cieplutkie bułki z pieca – czekamy na nie kilka minut, pijąc doskonałą kawę.
Okolice są również dobre do pieszych wycieczek. Wprawionym polecamy wędrówkę na Wielką Raczę (1236 m), ale to wycieczka z noclegiem – nawet bez głębokiego śniegu na szlaku czeka nas kilka godzin marszu i ponad 500 m podejścia (szlak czerwony). Bliżej mamy szlakiem niebieskim, na Przełęcz Koniakowską (732 m), przez Sołowy Wierch (848 m) lub na Rachowiec (954 m) (również szlak czerwony).

Marek Grzelecki

Informacja turystyczna
tel.: 0-504-03-92-16, 0-prefiks-33 864-32-30
Ceny karnetów 10-zjazdowych narciarskich (dla grup 10-osobowych 10% zniżki):
Wielki Rachowiec – 25 zł
Mały Rachowiec – 25 zł
Zwardoń – Centrum
Karolinka – 10 zł
Karlik – 10 zł
Orawcowa – 25 zł
Skalanka
Skalanka I – 20 zł
Skalanka II – 20 zł
Bór – b.d.
Myto
Cuplik, Jawornik I, Jawornik II – 12 zł
Pod Mytem, Trawers I,
Trawers II – 15 zł
Dworzec Beskidzki
Beskid – 12 zł


Szopki – małe dzieła sztuki

Od późnego średniowiecza klaryski, franciszkanie i dominikanie popularyzowali w Europie sztukę budowania szopek. Początkowo żłóbki powstawały wyłącznie w obrębie murów kościelnych, w okresie baroku nastała moda na szopki domowe. Do dzisiaj we Włoszech, Francji i Austrii przetrwał zwyczaj sprzedawania całych szopek lub ich poszczególnych elementów (do samodzielnego składania) na bazarach adwentowych.
Najsłynniejszą szopką jest ta wystawiana co roku na placu Św. Piotra w Rzymie. Jednak zimą raczej podróżujemy w górskie rejony i tam możemy zobaczyć niebanalne konstrukcje.
Każdy kraj wypracował swój styl. W regionach alpejskich przeważają szopki rzeźbione w drewnie, choć w Niemczech często zdarzają się metalowe, gipsowe lub z malowanego kartonu. W Tyrolu – zarówno włoskim, jak i austriackim – charakterystyczne są wielowarstwowe drewniane wieże z małymi figurkami obracającymi się i oświetlonymi świecami. Na Węgrzech szopki buduje się ze słomy, a figurki wykonuje z filcu. W Irlandii przetrwał zwyczaj budowania szopek z czarnego torfu. Na Sycylii żłóbek robi się z kolorowych kawałków wosku i wzbogaca woskowymi kwiatami oraz girlandami.

MG


Karnawał z rycerzami

W pamięci gości, którzy uczestniczyli w wielkim Balu Sylwestrowym na zamku w Golubiu-Dobrzyniu, jeszcze na wiele dni zostanie huk powitalnych salw armatnich, blask pochodni, z którymi ruszono w poloneza prowadzonego przez kasztelana Zygmunta Kwiatkowskiego, oraz uroda dam, bynajmniej nie ustępujących pod tym względem aktualnej Miss Polonii (pierwsza od kilku lat brunetka na tronie), wcielonej w ducha Anny Wazówny.
Już od pierwszych tygodni roku na zamku golubskim odbywać się będą interesujące imprezy przyciągające tysiące gości. Zimowy turniej rycerski na krytej ujeżdżalni, wielki Bal Prawników (22.02), turnusy rycerskie podczas ferii zimowych, przygotowujące przyszłe kadry do tego szlachetnego rzemiosła.
Zimową kulminacją stanie się zaś Golubski Karnawał Rycerski (28.02-2.03). Przez miasto przemaszerują i przejadą wierzchem z pochodniami w rękach rycerze z całej Polski, którzy przez trzy dni toczyć będą w Szkole Rycerskiej pojedynki piesze, konne i kusznicze. 1 marca sale zamku gościć zaś będą uczestników jedynego w Polsce Balu Rycerskiego, na którym koniecznie trzeba się zjawić w kreacji z epoki. Chętni (telefon do zamku w Golubiu: 0-56 683-24-55) powinni się pośpieszyć, bo już wkrótce w wypożyczalniach może zabraknąć stosownych strojów.

AD


Kolumny przygotował Adam Gąsior

Wyniki konkursu
z dnia 16 Grudnia 2002 r.
Prawidłowa odpowiedź brzmi: Hansa Park leży w Szlezwiku-Holsztynie.

Nagrodę (pięciodniowy pobyt dla trzech osób) wylosowała Magda Berdys z Bielska-Białej. Gratulujemy!

Wyniki konkursu
z dnia 16 Grudnia 2002 r.

Prawidłowa odpowiedź brzmi: Jednym karnetem połączono w amadé pięć regionów.

Nagrodę (tygodniowy pobyt dla dwóch osób, dwa posiłki dziennie i ski-passy) wylosowała Aneta Radlak z Knurowa. Gratulujemy!

Wydanie: 3/2003

Kategorie: Przegląd poleca

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy