Namalowały radość i lęk

Namalowały radość i lęk

W konkursie Krajowego Stowarzyszenia Pomocy Szkole triumfowały dzieci z prowincji

Do Małego Dworku, placówki opiekuńczej w Łaszczyszynie (woj. wielkopolskie), dotarła wiadomość, że konkurs „W zgodzie z naturą” wygrał ich wychowanek, Dariusz Baranowski. Pokonał kilkuset rówieśników z całej Polski. – Następnego dnia na zajęcia plastyczne stawiły się wszystkie dzieci – opowiada Witold Adamczyk, który w Małym Dworku prowadzi terapię przez sztukę. – Taka jest w nich chęć odniesienia sukcesu, często pierwszego w życiu.
Sam laureat, jak to określa, porządkuje swoje problemy z nauką, ale po gimnazjum wybiera się do szkoły gastronomicznej, nie plastycznej, bo jeszcze nie wierzy, że malarstwo jest jego przyszłością. – Poza tym wiem, że mogę liczyć tylko na siebie. Kucharz to dla mnie odpowiedni zawód – mówi już w czasie warszawskiej uroczystości wręczenia nagród.
Inni nagrodzeni też wywodzą się z małych miejscowości, gdzie mieli szczęście spotkać świetnych pedagogów, którzy pozwolili im na swobodne wyrażenie lęków i marzeń.
Konkurs, pod patronatem Ministerstwa Edukacji i Ministerstwa Kultury, zorganizowało Krajowe Stowarzyszenie Pomocy Szkole, które od lat pomaga oświacie. Plenery, konkursy, sesje naukowe, klub szkół wyróżniających się – to tylko niektóre jego inicjatywy. – Przekazaliśmy też szkołom 300 tys. książek, co w dobie upadku bibliotek jest bardzo ważne – dodaje przewodnicząca Zofia Grzebisz-Nowicka, posłanka SLD, którą Janina Paradowska z „Polityki” (gość uroczystości) umieszcza w pierwszej szóstce najlepszych parlamentarzystów.
Stowarzyszenie rozrasta się przez pączkowanie. Dziś wiele osób, także z rządu, np. minister Olejniczak (absolwent szkoły w Skierniewicach), przyznaje, że stowarzyszenie kształtowało ich wychowanie. Również wolontariusze, obecnie studenci, zetknęli się z pozytywistyczną działalnością stowarzyszenia w dzieciństwie. Ktoś był na plenerze, ktoś dostał książkę, ktoś po prostu miał świetnego wychowawcę, chwalącego się swoją organizacją.
Dzięki Elżbiecie Lasockiej, która kieruje biurem KSPS, poza ideami i zaangażowaniem stowarzyszenie ma możliwość wręczania nagród. Dobrym sercem i zakupem m.in. komputerów, książek, słodyczy i plecaków wykazały się Amway, Masterfoods, Biuro Kwiatowe Holandia, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, Polskie Bractwo Kawalerów Gutenberga i NOT. Warsztaty dla młodych twórców prowadzi Krzysztof Zanussi.
Krąg przyjaciół stowarzyszenia jest coraz większy, kto do niego przystępuje, stwierdza z ulgą, że wreszcie trafił do grupy ludzi skupionych na codziennej pracy, nie na aferach. Do najwierniejszych sympatyków należy „Przegląd”, który w tym roku otrzymał dyplom honorowy.
IKA

 

Wydanie: 11/2005

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy