Prezydent Lech Kaczyński, jak doniosła prasa, ma jakiś uraz związany z liczbą 17. Sam twierdzi, że to się wiąże ze szkołą, bo 17 września 1964 r. dostał swoją pierwszą dwóję w liceum. Od tego czasu stara się w tym dniu nie podejmować żadnych ważnych decyzji, a w czasie wyjazdów zagranicznych unika noclegów w pokojach z numerem 17. Ponieważ jednak „oficjalny” powód tej obsesji wydaje się zbyt błahy, należy szukać innego w rodzimej historii. Dobrze pasuje tutaj data 17 września 1939 r., a to znaczyłoby, że prezydent boi się ataku bolszewików. Być może lękiem napawa go również los wybitnego artysty i filozofa Stanisława Ignacego Witkiewicza (Witkacego), który na wieść o wydarzeniach 17 września popełnił samobójstwo. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
Tagi:
Przegląd






