„Pechowy” starosta Piłat

„Pechowy” starosta Piłat

Zgoda na skandaliczną budowę nad pięknym jeziorem Łaśmiady jest tylko jednym z wielu problemów Krzysztofa Piłata, starosty ełckiego. Polityk PO może i coś słyszał o ekologii, ale jeśli nawet, nie daje na to dowodów. Mamy świeży przykład, jeśli tak można powiedzieć o śmierdzącym, nielegalnym wysypisku, które od prawie roku zatruwa życie mieszkańcom Prostek (niedaleko Ełku). Prowadzi je warszawska firma Era-Eko. Starosta Piłat w październiku 2013 r. dał jej zgodę na składowisko odpadów. Zrobił to bez uzyskania opinii mieszkańców i samorządowców Prostek. Bezczelność ludzi z firmy Era-Eko jest tak wielka, że nie wpuścili na dzierżawioną działkę inspektora ochrony środowiska z Olsztyna ani urzędników gminy. Starosta Piłat w końcu cofnął firmie pozwolenie na składowanie śmieci. No i co z tego, skoro ta nie wywiozła z Prostek około tysiąca (!) ton odpadów. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Ełku, który rozpatrzy akt oskarżenia przeciwko Lechowi D., prezesowi spółki, oraz dwóm urzędniczkom Starostwa Powiatowego w Ełku.
Ale na razie nieogrodzone śmieciowisko, po którym hula wiatr, zatruwa życie mieszkańcom, którzy desperacko, ale niestety bezskutecznie protestują.

Wydanie: 35/2014

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy