Przegląd komputerowy

Serwisy internetowe

Na stronach internetowych można znaleźć najświeższe wiadomości

Szalony rozwój Internetu oraz jeszcze gwałtowniejsze załamanie się e-biznesu i upadek wielu firm, które utopiły w nim gigantyczne pieniądze, nie pozostawiły na szczęście tylko popiołów. Na zgliszczach złudzeń pozostało wiele firm. Jedne potrafiły znaleźć swoją niszę, inne wkroczyły na ten rynek na tyle wcześnie, że zdążyły okrzepnąć i zacząć przynosić zyski w chwili kryzysu, jeszcze inne miały silne wsparcie finansowe, które pozwoliło im przetrwać najgorszy moment. Jak się bowiem szybko okazało, Internet nie jest źródłem gigantycznych zysków (może poza seksem), zwłaszcza u nas, gdzie dostęp do sieci należy do najdroższych w świecie, a marnej jakości łącza raczej zniechęcają, niż skłaniają do buszowania po stronach internetowych.

Serwisy informacyjne
Największą popularność zdobywają przede wszystkim różnorodne serwisy informacyjne, takie jak www.onet.pl, www.wp.pl czy www.interia.pl. Są one dobrym miejscem do zamieszczania reklam lub promowania innych przedsięwzięć. Dużą grupę stanowią zresztą internetowe serwisy wydawnictw prasowych (np. www.gazeta.pl, www.zycie.com.pl czy www.rzeczpospolita.pl) lub rozgłośni radiowych (np. www.radiozet.pl). W wielu przypadkach pozwalają na błyskawiczne dotarcie do najświeższych informacji. Nie musimy czekać na określoną porę nadawania wiadomości w radiu ani w telewizji, wystarczy połączyć się z siecią, by po chwili otrzymać przekrój bieżących wydarzeń. Przypomnijmy choćby nie tak dawne uprowadzenie w Niemczech dwóch kobiet i pościg policji za porywaczami przez Niemcy i Polskę. Zdarzenie można było śledzić niemal na bieżąco w Internecie. Co równie ważne, możemy łatwo dotrzeć do informacji, które dla stacji telewizyjnych lub radiowych są już przeszłością. Pozwala to między innymi na stałe przekazywanie ważnych informacji, np. o poszukiwanych przestępcach. Wystarczy umieścić ich podobizny na stronach internetowych.
Serwisy okolicznościowe

Niskie – zwłaszcza w porównaniu z innymi mediami – koszty utworzenia strony internetowej, i to nawet silnie rozbudowanej, sprawiają, że szczególnym wydarzeniom poświęca się osobne serwisy tematyczne. Najlepszym przykładem jest toczący się mundial. Apogeum ogólnoświatowego szaleństwa mamy jeszcze przed sobą, ale już przed pierwszymi rozgrywkami pojawiły się serwisy dotyczące imprezy. Ich popularność jest o tyle zrozumiała, że rozgrywki toczą się akurat w godzinach, w których trudno tkwić przed telewizorem. Tymczasem tuż po przyjściu do pracy można przy porannej kawie sprawdzić, jak spisuje się ulubiona drużyna. Przynoszą one także bogate informacje o odbytych spotkaniach, można obejrzeć akcje, które umknęły naszej uwadze w telewizji. Umożliwiają zapoznanie się ze stanem rozgrywek i miejscami zajmowanymi przez poszczególne drużyny. Możemy też przejrzeć program telewizyjny, co niekiedy pozwoli obejrzeć chociaż jedną relację telewizyjną na żywo. Stałym elementem tych serwisów są oczywiście bogate galerie zdjęć z najciekawszych akcji oraz wywiady i relacje różnych sportowców czy ciekawostki, które trudno znaleźć w prasie lub telewizji. Przykłady takich serwisów znajdziemy chociażby na stronie www.sportextra.pl czy www2.gazeta.pl/mundial.
SP


Celeron dla supermarketów
Przez chwilę wydawało się, że wojna między producentami procesorów przygasła, było to jednak złudne wrażenie. Intel zadał bowiem dotkliwy cios firmie AMD, wprowadzając do sprzedaży procesor Celeron pracujący z zegarem 1,7 GHz. Z przyczyn technicznych AMD nie jest w stanie przygotować odpowiadającego mu procesora klasy Duron. Przypuszczalnie zresztą właśnie dlatego zapowiedziała zakończenie produkcji procesorów tej klasy. Można domniemywać, że na ich miejsce wprowadzi procesory Athlon, które obecnie konkurują z Pentium 4, a ich pozycję zajmą układy z rdzeniem Hammer. Niemniej jednak przez pewien czas Celeron 1,7 GHz może poważnie zagrozić pozycji AMD. Jak się jednak okazuje, model ten może również zaszkodzić renomie firmy Intel, bowiem jego osiągi są bardzo kiepskie. Według testów opublikowanych przez internetowy serwis www.benchmark.pl, jego wydajność jest znacznie niższa niż procesorów Duron 1,3 GHz i Celeron 1,3 GHz. Prawdopodobnie wynika to z zastosowania przy produkcji starszych rozwiązań technologicznych (ścieżki 0,18 mikrona) oraz zredukowania pamięci cache Level 1 do 20 KB. Przypomina to zresztą podobną historię z procesorami klasy i486 SX czy pierwszymi procesorami Celeron. Tym razem jednak nowy układ niewiele się różni w praktyce od procesorów teoretycznie znacznie wolniejszych. Oczywiście, przeciętny klient supermarketów nie będzie miał o tym pojęcia, jednak może się to okazać bardzo krótkowzroczne. Zaowocuje wrzawą, jaka już się podnosi w Internecie i może skłonić AMD do szybszego obniżenia ceny procesorów Athlon, z którymi trudno będzie konkurować obecnym na rynku procesorom klasy Celeron.
LM


Drukarka Canon S520

Drukarki stają się coraz wydajniejsze i tańsze, jednak chcąc uzyskać wydruki lepszej jakości, musimy ponieść pewne koszty

Canon S520 należy do nieco droższej klasy drukarek atramentowych. Zastosowano w niej głowicę drukującą z rozdzielczością 2400×1200 dpi. Natryskuje ona specjalnie formowane mikrokrople tuszu podczas ruchu w obydwu kierunkach, dzięki czemu uzyskano przyspieszenie wydruku. W trakcie drukowania wielostronicowych dokumentów czas operacji dodatkowo się skraca, bowiem kolejny arkusz papieru jest pobierany jeszcze przed zakończeniem druku poprzedniej strony. Możemy przy tym zadrukować cały arkusz bez pozostawiania pustych marginesów. Dzięki mechanizmowi przestawiania głowicy możliwy jest wydruk na papierach o gramaturze do 245 g/m kw. Ponieważ papier podawany jest od góry, nie ulega też zbyt silnemu zagięciu. Nowy system sterowania natryskiwaniem tuszu zmniejsza ziarnistość obrazu i poprawia odwzorowanie kolorów, które są żywe i wiernie oddają barwy widoczne na zeskanowanych zdjęciach. Niestety, przy bardziej intensywnej eksploatacji mogą się dość szybko wyczerpać kolorowe tusze, problem ten dotyczy jednak wszystkich drukarek atramentowych. Na szczęście dzięki zastosowaniu oddzielnych pojemników z tuszem zmniejsza się koszt eksploatacji drukarki.
Dobrej jakości wydruki uzyskamy nawet na zwykłym papierze, jednak może on się lekko mar-szczyć. Najlepszy efekt, rzeczywiście przypominający klasyczne zdjęcie, można uzyskać, korzystając ze specjalnych papierów. Sterownik drukarki wyposażony jest także w funkcje wygładzania wydruków oraz podnoszenia jakości drukowanych zdjęć. Jest zresztą całkowicie spolszczony, co znacznie ułatwia korzystanie z drukarki. Pozwala także na drukowanie znaku wodnego lub dołączanie do wydruku dowolnego tła. Drukarka przystosowana jest również do druku na różnorodnych papierach specjalnych, foliach oraz matrycach do nadruku na koszulkach.
Obudowa drukarki wykonana jest z dwubarwnego, ciemnoszarego tworzywa, które prezentuje się bardzo elegancko. Zwarta konstrukcja oraz składana tacka odbiorcza sprawiają, że nie zajmuje zbyt wiele miejsca. Wyposażona jest w porty LPT oraz USB, dzięki czemu nie powinno być żadnych problemów z jej podłączeniem do komputera. Dodano do niej także bogaty zestaw oprogramowania do retuszu zdjęć, ich archiwizowania, tworzenia pokazów oraz łączenia zdjęć w panoramy.
LM

Producent: Canon
Dystrybutor: Canon Polska,
www.canon.com.pl
Cena: 759 zł z VAT

Plusy:
dobrej jakości wydruk
osobne pojemniki na tusze
możliwość druku na grubych podkładach

Minusy:
spora cena
spore zużycie tuszów przy druku z wysoką jakością


Supermarket Wars

Trudno nie zbyć śmiechem pytania: „Czy byli państwo kiedykolwiek w supermarkecie?”. A jednak pytanie: „Czy zawsze potraktowano tam państwa jak porządnych klientów?” wzbudzi już kontrowersje. Chyba większości z nas zdarzyło się, że za drobiazg, który jeszcze na półce kosztował 19,99 zł, przy kasie kazano nam zapłacić 25,99 zł. Cóż, nie wszystkie komputery działają dobrze, duża ich część się myli – szkoda tylko, że z reguły na niekorzyść klienta. Taka, widać, ich przypadłość.
Niestety, zdarzają się jeszcze gorsze sytuacje. System ochrony supermarketów ma sporo mankamentów. Wielu z nas przeżyło przykre chwile, kiedy przechodząc przez bramkę, spowodowało uruchomienie alarmu. Syrena wyje, migają światła, natychmiast zbiegają się ochroniarze. Potem upokarzające wyjaśnienia, wykładanie na stół całej zawartości kieszeni i toreb: telefonu, kart kredytowych, walkmana. Wreszcie po dłuższych wyjaśnieniach okazuje się, że alarm wywołała paczka gumy do żucia kupiona w tym samym sklepie parę dni wcześniej. Jeśli skorzystaliśmy już z zawartości, to w porządku, uznają to za błąd w sztuce, jeśli nie – jesteśmy ZŁODZIEJEM. Za paczkę gumy do więzienia pewnie nie pójdziemy, ale wstyd jest. A nikt tej paczki nie ukradł – została kupiona.
Ale przecież w każdym supermarkecie oprócz bramek wyjściowych są też bramki wejściowe. Dlaczego tam nie odezwały się sygnały alarmowe? Dlaczego paczka gumy do żucia nie uruchomiła systemów przed wejściem do sklepu?
Odpowiedź jest bardzo prosta. Jednak żeby ją uzyskać, wynajęliśmy inżyniera elektryka, który błyskawicznie wypreparował chipy „alarmowe” z wszystkiego, co przeoczyła obsługa kas: z bluzek, majtek, okularów… Zwykły zwój drutu z odpowiednim opornikiem. No i zaczęliśmy doświadczenia. Elektryk przykleił dwa obwody do swojej legitymacji. Weszliśmy na sale sprzedaży w supermarketach Géant i Leclerc – bramka wejściowa nie piszczy. Bramka wyjściowa piszczy. Zbiegają się ochroniarze, kontrola, rewizja… Tu stop. Rewizję może przeprowadzić tylko policjant. Ochroniarze głupieją. Co można bowiem ukryć w legitymacji? A to właśnie ona piszczy. Nie kurtka, nie kieszenie, nie worek z zakupami, a jedynie cieniutka legitymacja. Oczywiście, chcą sprawdzać, ale nie mają prawa. A wzywać policję do cieniutkiej legitymacji trochę – nawet im – głupio. Sytuacja robi się patowa. Inżynier elektryk idzie w zaparte. Wzywać policji nie wypada, za mała sprawa – przecież nie da się niczego schować w kartoniku.
Doprowadziliśmy do tego, że naszego inżyniera uznano w firmie Leclerc za persona non grata.
Ciekawe, jak długo będziemy to znosić? Jak to jest, że ten sam obwód nie piszczy na bramkach wejściowych, a uruchamia alarm w wyjściowych?

AZ


Kierownica TWIN TURBO 2 DELUXE

Jeżeli chcemy choć częściowo odczuć, jak rajdy wyglądają z miejsca kierowcy, musimy skorzystać z odpowiedniej kierownicy

Kierownica TWIN TURBO 2 DELUXE to urządzenie uniwersalne. Przeznaczona jest do współpracy z konsolami typu PSX, PSX 2 i PlayStation oraz komputerami PC. Składa się z podstawowego modułu z kierownicą, do którego podłącza się pedały oraz moduł z dźwignią zmiany biegów i hamulca ręcznego. Wszystkie gniazda zgrupowane zostały na wierzchniej ściance modułu kierownicy, co sprawia, że wokół niej kłębi się mnóstwo kabli. Możliwe jest kilkustopniowe regulowanie nachylenia kierownicy, jednak sam moduł podstawowy jest bardzo długi i utrudnia ustawienie kierownicy przed monitorem. Można ją umieścić między nogami, ale to mało wygodne. Na szczęście oprócz niezłych przyssawek kierownicę mocuje się do blatu za pomocą porządnego uchwytu („imadła”). Bardzo dobrze sprawują się także pedały, chociaż ustawiono je nieco zbyt blisko siebie (jak w większości tego typu konstrukcji), a lekka podstawka sprawia, że czasem trzeba poprawiać ich położenie. Samo koło kierownicy jest znakomicie zrobione. Wyprofilowane uchwyty wykonano z bardzo dobrej gumy, dzięki czemu kierownica nie ślizga się w spoconych dłoniach. Duża liczba programowalnych przycisków pozwala na dopasowanie konfiguracji gry do indywidualnych upodobań.
Urządzenie zostało wyposażone w system Force Feedback, który sprawia, że koło kierownicy wibruje, symulując wstrząsy samochodu i oddając rodzaj nawierzchni, po jakiej się porusza. Niestety, podczas korzystania z gier na komputerze PC funkcja ta działa tylko przez chwilę, niekiedy w sposób nieprzewidywalny. Przypuszczalnie winny jest sterownik urządzenia. Mimo to kierownica jest warta uwagi. Nawet po zaniku wibracji lub przy ich wyłączeniu pozwala precyzyjnie prowadzić pojazd i jest w odpowiednim stopniu czuła na wszelkie ruchy kierowcy. Nie ma zwłaszcza „martwego punktu” w centralnym położeniu, co zwykle utrudnia grę. Dodatkowo jej mechanizm stawia pewien opór, dzięki czemu jest bardziej „realistyczna” od zwykłych kierownic, które zwykle działają zbyt lekko. Można też liczyć na pojawienie się poprawionych sterowników, a wówczas okaże się niezwykle atrakcyjnym nabytkiem.
LM

Dystrybutor: Manta, www.manta.com.pl
Cena: ok. 487 zł z VAT

Plusy:
wyprofilowane gumowe uchwyty
mocowanie „imadłem”
dobre pedały
precyzyjne prowadzenie pojazdu

Minusy:
wadliwie działająca funkcja Force Feedback
duża długość korpusu
brak sterowników pod Windows XP
plątanina kabli


Red Hat Linux 7.2

Linux jest jednym z nielicznych systemów operacyjnych dostępnych za darmo. To typowy freeware. Należy do rodziny Unixów. Systemy te charakteryzują się przede wszystkim ogromną odpornością na wirusy. A może trzeba powiedzieć inaczej. W przeciwieństwie do systemów Windows, trudno spotkać wirusa napisanego specjalnie dla Linuxa. Użytkownicy nie muszą więc drżeć ze strachu przed utratą danych, mają za to do dyspozycji system wielozadaniowy, sieciowy i wielodostępowy. Linux jest zdecydowanie naszą najbliższą przyszłością. Bardzo możliwe, że to największy koszmar, który śni się Billowi Gatesowi… Nie dość, że za darmo, nie dość, że bezpieczny, to jeszcze duża część serwerów internetowych jest obsługiwana przez ten system.
Książka „Po prostu: Linux Red Hat 7.2” jest świetnym wprowadzeniem w gąszcz zagadnień związanych z udostępnianiem plików, drukarek, procesów zarządzania i, ogólnie, nową filozofią pracy z komputerem.

AZ
Autor: Harold Davis
Tłumaczenie: Jerzy Hodor, Krzysztof Olesiejuk
Strony: 320
Zawiera dwa CD-ROM-y
Cena książki: 39.00 zł


NOWOŚCI

Pinnacle Edition DV

Pinnacle Systems wprowadza do sprzedaży pakiet do montażu filmów wideo oraz przygotowania filmów DVD przeznaczony dla systemów Windows 2000 i Windows XP. W zestawie wraz z kontrolerem FireWire (IEEE-1394, iLink) znajdują się programy: Edition – do edycji filmów, Hollywood FX – zestaw gotowych efektów specjalnych, TitleDeko – generator napisów i Pinnacle Impression DVD – do autoringu DVD. Przez określony czas zestaw zawierać będzie pełną wersję programu Impression DVD Pro 2.2. Program Pinnacle Edition oparty jest na technologii „broadcast” stosowanej w stacjach telewizyjnych. Technologia „InstantSave” gwarantuje zapis w tle całego projektu, dzięki czemu unika się utraty danych. Gotowy film można zapisywać na płycie CD w formacie DVD lub SVCD oraz eksportować do formatu MPEG-2. Cena pakietu wynosi ok. 2800 zł (z VAT).
www.pinnaclesys.pl

NEC LCD 18”

Firma NEC-Mitsubishi wprowadziła na rynek monitor LCD1850E NEC MultiSync z ekranem o przekątnej 18,1 cala (w wersji szaro-beżowej oraz czarnej). Aktywna powierzchnia ekranu ma wymiary 360×290 mm, co odpowiada 21-calowemu monitorowi CRT, i z plamką 0,28 mm ma bardzo szeroki kąt widzenia – 160 stopni w poziomie i w pionie. Maksymalna rozdzielczość to 1280×1024 przy 60 Hz. Obraz charakteryzuje się jasnością 200 cd/m2 oraz kontrastem 350:1. Monitor wyposażono w podwójne wejścia (dwa analogowe porty VGA). Uzyskano w nim bardzo wąską krawędź ekranu o szerokości 1,85 cm, dzięki czemu można łatwo tworzyć zestawy wieloekranowe. Zastosowano też sześcioosiowy system regulacji kolorów, co pozwala na korektę ustawień kolorów standardowych (czerwony, zielony, niebieski) oraz żółci, magenty i cyjanu. Do monitora dołączony jest program LiquidView, służący do skalowania wielkości czcionek, ikon i innych elementów pulpitu, bez zmiany rozdzielczości. Cena wynosi ok. 5000 zł (z VAT).
www.nec.com.pl

Soundline USB

W ofercie firmy Media-Tech znalazły się tanie (cena detaliczna: 19,90 zł) głośniki stereofoniczne o symbolu MT307. Wyróżnia je sposób zasilania realizowany przez złącze USB, za pośrednictwem którego przesyłane są też sygnały. Takie rozwiązanie technologiczne jest bezpieczne dla użytkownika i bardzo funkcjonalne, gdyż można podłączyć głośniki np. do komputera przenośnego, nawet gdy w pobliżu nie ma żadnego źródła prądu. Ogranicza to też plątaninę kabli, która zawsze zwiesza się za komputerem.
www.media-tech.pl

Najcieńszy i najlżejszy

Nowy laptop Latitude X200 firmy Dell przy wadze 1,27 kg i grubości 19,8 mm wyposażony jest w wygodną klawiaturę, wyświetlacz XGA o przekątnej 12,1 cala i dużej jasności, który pracuje z rozdzielczością 1024×768, procesor Intel Pentium III-M 800 MHz współpracujący z chipsetem Intel 830MG, do 640 MB pamięci PC133 SDRAM (współdzielonej z grafiką), dysk twardy 30 GB ATA-100. Dzięki wbudowanym portom USB, IEE 1394 i PC Card możliwe jest podłączenie różnorodnych urządzeń zewnętrznych, a także głośników i mikrofonu. Wbudowany modem 56K V.92 oraz interfejs Ethernet 10/100 3Com umożliwiają podłączenie się do Internetu lub lokalnych sieci komputerowych. Laptop zamknięty został w obudowie z lekkiego stopu magnezowego o dużej wytrzymałości. Jest dostępny w Polsce w cenie od 2106 dol. netto, przy czym można go wyposażyć w wiele urządzeń zewnętrznych.
www.dell.com/latitude

10 lat Della… w Polsce

W maju br. minęło 10 lat od rozpoczęcia działalności przez Dell Computer Poland – polski oddział firmy Dell Computer Corporation. Z tej okazji odbyła się w Muzeum Kolekcji Porczyńskich w Warszawie uroczysta gala, w której wzięli udział m.in. przedstawiciele największych krajowych klientów Della oraz szereg osobistości ze świata polityki, kultury i mediów. Roman Durka, prezes Dell Computer Poland, uhonorował podczas uroczystości najlepszych klientów i partnerów polskiego oddziału statuetkami „Klient 10-lecia”. Według analiz IDC, w ub.r. Dell sprzedał w Polsce 37.556 komputerów PC, zajmując piątą pozycję na tym rynku.
www.dell.com

Nascar 2002 Season

Firma Play-It poinformowała o rozpoczęciu sprzedaży gry komputerowej Nascar 2002 Season. Jest to kontynuacja realistycznej serii wyścigów samochodowych odbywających się na 23 zamkniętych torach. Zastosowano w niej specjalny system dźwiękowy oraz nowe, zaawansowane rozwiązania techniczne pozwalające na uzyskanie obrazu o wysokiej jakości. Możliwa jest równoczesna gra w sieci do 43 osób jednocześnie. Gra dostępna jest w oryginalnej, angielskiej wersji językowej, w cenie 99 zł wraz z podkładką pod mysz.
www.play-it.pl

HP LaserJet 5100

Hewlett-Packard wprowadza na rynek drukarki laserowe z serii HP LaserJet 5100 o formacie A3+. Są one przeznaczone dla biur, pracowni projektowych i poligraficznych. Umożliwiają drukowanie na wielu rodzajach nośników z szybkością do 22 stron na minutę w formacie A4 i 11 stron w formacie A3. Przy zmniejszonej do połowy szybkości można uzyskać rzeczywistą rozdzielczością 1200 dpi. Urządzenie interpretuje język Postscript 3 oraz można je wyposażyć w kilka podajników papieru. Jego sercem jest procesor 300 MHz, a model podstawowy dysponuje 16 MB pamięci, którą można rozszerzyć do 400 MB. Modele LaserJet 5100tn i LaserJet 5100dtn mają 32 MB pamięci z możliwością rozszerzenia do 416 MB. Drukarki mogą współpracować z komputerami PC i Macintosh. www.hp.com.pl/drukarki


Ghost Recon

Ghost Recon firmy Ubi-Soft to prawdziwa gratka dla miłośników gier typu FPP, w których akcja widziana jest oczami gracza. Toczy się ona w 2008 roku, gdy grupa rosyjskich polityków próbuje odtworzyć radzieckie imperium i wywołuje liczne konflikty zbrojne w różnych częściach świata, których nazwy przewijają się stale w codziennych serwisach prasowych.
Wcielamy się więc w członka elitarnego oddziału amerykańskich antyterrorystów, który musi wykonać wiele zadań wymagających perfekcyjnego posługiwania się różnymi rodzajami broni oraz umiejętności zaskoczenia przeciwnika. Do zrealizowania są misje o różnym charakterze. Niekiedy wystarczy pokonać wszystkich przeciwników, kiedy indziej należy też uwolnić zakładników lub wręcz przeciwnie – pojmać spośród terrorystów jednego z ich przywódców.
Misje wypełniane są przez kilkuosobowy oddział podzielony na drużyny. Możemy zresztą wcielać się w każdego z poszczególnych żołnierzy, wydając polecenia pozostałym drużynom. Pozwala to obserwować pole walki z różnych miejsc i samodzielne wykonywać liczne zadania. Przed rozpoczęciem misji musimy jednak prawidłowo dobrać skład drużyn. Dysponujemy bowiem żołnierzami o różnych umiejętnościach, których wyposażenie musi odpowiadać charakterowi zadań oraz trudnościom, jakie przyjdzie pokonać. Z każdą misją rośnie zresztą poziom umiejętności poszczególnych żołnierzy, a także możliwe jest użycie nowych rodzajów broni.
Trzeba przyznać, że grę znakomicie dopracowano graficznie. Teren na ekranie do złudzenia przypomina realistyczny widok. Okazuje się zresztą wielokrotnie, że wśród krzaków i drzew trudno jest dostrzec przeciwnika, a dodatkowy wskaźnik wspomagający gracza jest na tyle mało precyzyjny, że nie odbiera grze charakteru prawdziwej przygody. Oddaje raczej wrażenia, jakie można mieć podczas prawdziwej akcji, gdzie przeciwnik w każdej chwili potrafi niespodziewanie wychylić się spoza skał. Co najważniejsze, gra niesamowicie wciąga i może przykuć na wiele godzin do ekranu.
LM

Producent: Ubi-Soft
Dystrybutor: Play-It,
Internet: www.play-it.pl
Cena: 99 zł


Wyścig wykrętów

Wykręt to taka dziwna planeta we wszechświecie, na której odbywają się – jak piszą autorzy – „najbardziej pokręcone zawody”. Niestety, czytamy dalej w broszurce informacyjnej, bezpośredni rejs Ziemia-Wykręt odwołano z powodu Gwiezdnych Wojen (Epizod XXXVIII). Producent też, przyznaje się sam, do zestawu nie dołączył suchego prowiantu, który może być przydatny.
No trudno. W kanapki musimy się więc zaopatrzyć sami i skorzystać z dołączonego do dowcipnej broszurki CD-ROM-u. Gra po zainstalowaniu robi korzystne wrażenie. Sam wyścig odbywający się na innej planecie jest przyzwoicie animowany, dynamiczny, barwne postacie dobrze reagują na komendy gracza. Oczywiście, jak bywa w tego typu grach, lepiej zapomnieć o zasadach fair play. Znacznie korzystniejszym rozwiązaniem jest wybór odpowiednio śmiercionośnej broni, która pozwoli razić przeciwników na torze, a także czarów, które służą mniej więcej do tego samego. Bardzo dobrym pomysłem autorów jest możliwość wyboru pomiędzy zwykłym wyścigiem, a jego wersją rozłożoną na tury – dla młodszych dzieci. Można też grać zespołowo (w trybie podzielonego ekranu), a także w sieci, choć nie polecałbym tego rozwiązania rodzicom, których komputery wyposażone są w modem zamiast stałego łącza i karty sieciowej. Wydatki mogą być spore.
Gra generalnie sprawia przyjemne wrażenie. Znakomita animacja, ciekawa sceneria i humor wzbudzają od razu zainteresowanie dziecka. Jednak siedmioletnia dziewczynka nie jest w stanie sama przebrnąć przez skomplikowane menu wstępne, konieczna jest pomoc taty (choć, żeby być szczerym, dwóch podstarzałych inżynierów też miało z tym problemy). Denerwujące są także wszechobecne amerykanizmy, jak choćby „upgradeowanie” czy kwiatki w stylu „Szata graficzna zasilana niebywale szybkim enginem 3D”. Co to znaczy? A może lepiej się nad tym nie zastanawiać?
Gra wciąga dzieci, które piszczą z uciechy, dobrze więc byłoby, gdyby producenci postarali się trochę bardziej, jeśli chodzi o język polski.
AZ

Producent: KD Lab
Dystrybutor: Manta,
Internet: www.manta.com.pl

Wydanie: 23/2002

Kategorie: Przegląd poleca

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy