Rychu termometr

Rychu termometr

Cwanemu Rychowi Czarneckiemu urwały się profity nie tylko po wyrzuceniu go z funkcji wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Bezlitośni siepacze z PE chcą go też wygonić z DEG, organu zajmującego się wspieraniem krajów spoza Unii. Rychu już został wykluczony z delegacji oceniającej wybory w Chorwacji. Europosłów wkurzyła szczególna zaradność Rycha, który wbrew zakazowi PE pojechał z samozwańczą misją do Azerbejdżanu. Pojechał i pochwalił wybory prezydenckie jako cacy-cacy. Nie tylko te. Bo Rychu Czarnecki to stara recydywa. Takie numery wykręcał już w Uzbekistanie i Armenii. Pisowski termometr demokracji jest oczywiście całkowicie bezinteresowny. To taki żarcik.

Wydanie: 17-18/2018

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy