Skowroński, Sobala i Reszczyński, czyli nieszczęścia chodzą Trójkami

Skowroński, Sobala i Reszczyński, czyli nieszczęścia chodzą Trójkami

Radiowa Trójka to najbardziej pechowa stacja w Polsce. Co rusz spadają na nią nowe nieszczęścia. Ledwo się pozbierali po rządach Skowrońskiego, gdy na Myśliwieckiej wylądował Jacek Sobala, kolejny pisowski komisarz. Sobala, wcześniej wyrzucony z Jedynki przez sojusz Ligi Giertycha i Samoobrony, nie krzywdował sobie zbytnio, bo prezes Czabański zdążył wywianować go dziewięciomiesięcznym wypowiedzeniem. W praktyce oznaczało to, że po zwolnieniu przez tak długi czas płacili mu pensję, a robić nic nie musiał. Z Trójki wyrzucili Sobalę już po pięciu miesiącach, ale płacić mu będą po 12 tys. zł jeszcze przez kolejne sześć miesięcy. PiS podobno się zmieniło, ale nie aż tak, by zapomnieć, gdzie stoją konfitury. Kolejnym smakoszem w Trójce został więc Wojciech Reszczyński, bliski sojusznik ojca Tadeusza z Torunia. Ile to nas będzie znowu kosztowało, czas pokaże. A może wreszcie pęknie ta karuzela z nagrodami dla pisowszczyków? Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2010, 23/2010

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przegląd