Śnieg na pustyni Atakama

Śnieg na pustyni Atakama

Po powodziach w Niemczech i ekstremalnie wysokich temperaturach w Europie Południowej, w miasteczku El Salvador na pustyni Atakama w Chile spadł śnieg.

Mieszkańcy natychmiast zabrali się za lepienie bałwanów i obrzucanie się śnieżkami. „To jest wspaniałe. Mam 30 lat i po raz pierwszy widzę śnieg”, powiedział jeden z mieszkańców.

Pustynia Atakama jest jednym z najsuchszych miejsc na świecie – roczna suma opadów wynosi maksymalnie 50 mm, a w części północnej tylko do 10 mm. Tym bardziej może dziwić, że w samym centrum pustyni spadło ok. 32 centymetrów śniegu. Jak mówią meteorolodzy, w tym regionie to największe opady od półwiecza.

Daniel Diaz z Northern Regional Meteorological Centre przyznaje, że na pustyni Atakama zdarzały się niewielkie opady śniegu, ale zazwyczaj było to w czerwcu i nie w tym regionie.

 

 

Chociaż trudno powiedzieć czy śnieg na Atakamie jest związany ze zmianą klimatyczną, ekstremalne anomalie pogodowe od kilku lat nasilają się i mają coraz bardziej tragiczne skutki. Specjaliści z Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) ONZ jasno mówią, że o ile nie zredukujemy emisji CO2, będzie coraz gorzej.

Raport IPCC pokazał ponad wszelką wątpliwość, że to my jesteśmy odpowiedzialni za zmianę klimatu. Za coraz dotkliwsze susze, pożary, powodzie i huragany możemy winić tylko samych siebie lub nasze rządy – powiedział Paweł Czyżak, szef działu klimatu i energii w Fundacji Instrat. 

Najgorsze jest to, że dochodzimy do takiego momentu, w którym procesy zmian klimatu napędzają się same, a my nie będziemy w stanie ich zatrzymać”, skomentował prof. Bogdan Chojnicki z Pracowni Bioklimatologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.  

 

 

fot. Aaron Burden/Unsplash  

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy