Tag "chów klatkowy"

Powrót na stronę główną
Kraj

Ale jaja!

Jak z polskich supermarketów zniknęły jaja klatkowe i kto za to zapłacił

W pierwszej połowie lipca w prasie niemieckiej pojawiły się informacje, że w sklepach należących do sieci Netto ApS & Co. KG wprowadzono czasowe ograniczenia sprzedaży jajek. Klienci mogli kupić dwa opakowania. Powodem wprowadzenia ograniczeń były problemy z dostawami spowodowane chorobami drobiu. Dla mieszkańców północno-wschodnich landów to duże zaskoczenie.

W polskich mediach społecznościowych pojawiły się pytania, czy i u nas zabraknie jajek. Nie było to nic nowego, gdyż od kilku lat regularnie, zwłaszcza przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą, słyszymy ostrzeżenia, że „w kraju zabraknie jajek”.

14 marca 2025 r. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydało nawet komunikat w tej sprawie, przekonując, że „ewentualnie zauważalne braki mogą dotyczyć jedynie jaj pochodzących z chowu na wolnym wybiegu, co może być efektem działań sieci handlowych, które ze swej oferty wycofały jaja z chowu klatkowego”.

Tu dochodzimy do sedna sprawy. W Polsce na półkach sklepowych nie zabraknie jajek – jesteśmy jednym z największych producentów w Europie. Zniknęły natomiast jajka najtańsze, z chowu klatkowego, oznaczone cyfrą 3.

Wolność dla niosek

Wszystko zaczęło się w odległym 1999 r., wraz z dyrektywą Rady Unii Europejskiej, zgodnie z którą od 1 stycznia 2012 r. w państwach UE miała być zakazana hodowla kur w tzw. klatkach bateryjnych. Hodowcy mieli się przestawić na klatki wzbogacone, oferujące każdej kurze co najmniej 750 cm kw. powierzchni. Ten system na lata zdominował rynek. W 2021 r. ok. 80% kur niosek w Polsce utrzymywano w takich klatkach.

Przełom nastąpił 30 czerwca 2021 r., gdy Komisja Europejska pozytywnie odpowiedziała na akcję organizacji broniących praw zwierząt, Europejską Inicjatywę Obywatelską End the Cage Age (Koniec Epoki Klatkowej), pod którą podpisało się 1,4 mln obywateli UE. Komisja zobowiązała się do końca 2023 r. przedstawić projekt wprowadzający zakaz chowu klatkowego kur niosek, świń, cieląt, królików, kaczek, gęsi i przepiórek. Tak się nie stało. Lobbing organizacji reprezentujących w Brukseli rolników był zbyt silny, co jednak nie powstrzymało zmian.

W Polsce w 2012 r. powstało Stowarzyszenie Otwarte Klatki walczące o prawa zwierząt. W następnym roku stowarzyszenie wsparło mieszkańców podwrocławskiej gminy Żórawina, którym udało się zablokować uruchomienie fermy norek. Zajęcie się warunkami chowu niosek było kwestią czasu, zwłaszcza że na Zachodzie nabrała tempa walka z chowem klatkowym.

Gdy Komisja Europejska nie wywiązała się z obietnicy podjęcia inicjatywy ustawodawczej wprowadzającej zakaz chowu klatkowego, organizacje i stowarzyszenia obrony praw zwierząt podjęły rozmowy z politykami w poszczególnych krajach oraz zarządami wielkich sieci handlowych. Powołując się na wyniki badań opinii publicznej oraz względy etyczne, udało im się odnieść sukces w Austrii, w Niemczech i w państwach skandynawskich.

Tą samą drogą poszło Stowarzyszenie Otwarte Klatki.

Gdy próby przekonania naszych polityków nie zakończyły się sukcesem, stowarzyszenie zwróciło się do zarządów sieci handlowych. Przedstawiało im wyniki badań opinii publicznej. A w sondażach 70% Polaków uważało, że warunki chowu kur są ważnym czynnikiem decyzji o zakupie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Z dnia na dzień

Biedronka wycofała „trójki”

Kolejna firma dołącza do bojkotu jajek „trójek”, czyli jajek pochodzących z chowu klatkowego kur niosek. Jak podaje stowarzyszenie Otwarte Klatki, organizacja działająca na rzecz poprawy życia zwierząt, sieć Biedronka już wycofała wszystkie „trójki”

Z dnia na dzień

KFC i PizzaHut rezygnują z „trójek”

„Yum! Brands”, największa na świecie firma zrzeszająca restauracje, między innymi KFC i PizzaHut, rezygnuje z jajek „trójek”, czyli pochodzących z chowu klatkowego. „To globalne zwycięstwo”, mówią aktywiści ze stowarzyszenia Otwarte Klatki. Naprawdę globalne, bo „Yum! Brands”

Kraj

Chlewnia przy pełnikowej łące

Mieszkańcy Święciechowa protestują przeciw fermie, w której rocznie będzie się produkowało prawie 6 tys. świń 24 czerwca od rana leje, mimo to w świetlicy dawnej szkoły w Święciechowie, w gminie Drawno, w województwie zachodniopomorskim, zbiera się duża grupa mieszkańców już prawie rok protestujących przeciw chlewni. Ferma przemysłowa trzody chlewnej ma powstać w pobliżu obszaru Natura 2000, na skraju otuliny Drawieńskiego Parku Narodowego, przy użytku ekologicznym, na którym rośnie róża polskich łąk – niezwykle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Europa bez klatek

Do 2023 r. Komisja Europejska przygotuje przepisy zakazujące hodowli klatkowej zwierząt Małgorzata Szadkowska – prezes polskiego oddziału organizacji Compassion in World Farming, która stoi za inicjatywą Koniec Epoki Klatkowej   Historia dzieje się na naszych oczach. Komisja Europejska poparła zakaz hodowli klatkowej zwierząt. – Owszem, jest to wydarzenie historyczne, i to pod różnymi względami. To szósta w historii Unii Europejskiej inicjatywa obywatelska, która zaszła tak daleko, a pierwsza, która doczekała się pozytywnej odpowiedzi Komisji Europejskiej, w dodatku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Marchewka, seler i tofu – sekret diety przyszłości?

Dieta roślinna ratuje zwierzęta, nasze zdrowie i klimat 4475 km rowerem w 27 dni. Na Mistrzostwach Świata Double Ironman 2019 siódme miejsce open, drugie w swojej kategorii wiekowej. Czwarte miejsce na zawodach Ultra Challenge España 2015 – w sumie 10 km pływania, 432 km jazdy na rowerze, 84,3 km biegu. Wszystko osiągnięte na wegańskiej diecie. Adam Sułowski, znany jako Strąkman, jasno mówi, że tak się da, ba, nawet tak jest lepiej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Stopklatki z okrucieństwa

Aktywiści alarmują: w ubojniach łamane są przepisy w zakresie humanitarnego traktowania zwierząt Fundacja Viva! w ramach kampanii Stopklatka opublikowała wyniki kilkumiesięcznego śledztwa w Zakładach Mięsnych Pamso w podłódzkich Pabianicach. Na terenie należącym do firmy, szczycącej się ponadstuletnią tradycją oraz licznymi nagrodami za spełnianie najwyższych standardów, doszło do wielu nieprawidłowości. Obywatelscy śledczy podczas kilkunastu wyjazdów nagrywali z ukrycia rozładunek świń z ciężarówek. Zarejestrowali przypadki nadużywania poganiaczy elektrycznych, dźgania i bicia metalowym prętem, rażenia prądem po głowach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Z dnia na dzień

Koniec ery chowu klatkowego?

Parlament Europejski przegłosował rezolucję w sprawie zakazu chowu klatkowego zwierząt i wezwał Komisję Europejską do działania w tej sprawie. KE ma teraz zaproponować rozwiązania prawne. Europarlamentarzyści twierdzą, że zakaz hodowli zwierząt w klatkach mógłby obowiązywać na terenie całej Unii