Tag "Joachim Brudziński"

Powrót na stronę główną
Publicystyka

Polityczne wzloty, upadki, odkrycia i rozczarowania roku 2018

Rok 2018 był zapowiedzią tego, co się zdarzy w roku 2019. W kilku obszarach. Po pierwsze, mieliśmy wybory samorządowe i warto na nie spojrzeć jako na wskazówkę przed wyborami do Parlamentu Europejskiego oraz Sejmu i Senatu, które będą miały miejsce w tym roku. Po drugie, wydarzenia z minionego roku pokazały ewolucję PiS. O tym pisałem już wielokrotnie i kolejne miesiące tę tezę potwierdzają – szeregi pisowców spełniają marzenia swojego życia, wchodzą w buty Platformy i żyją tak, jak im się wydawało,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Czy Jojo jest wielkoduszny?

Ciekawi nas poziom serdeczności uczuć i stopień tzw. chemii między Joachimem Brudzińskim, zwanym Jojo, ministrem spraw wewnętrznych, a Jarosławem Zielińskim, zwanym Konfetti, wickiem w tym resorcie. Czy Jojo budzi się jeszcze z obrazem Zielińskiego, który w 2007 r., po przegranych przez PiS wyborach, zastąpił go na stanowisku sekretarza generalnego partii? Czy Brudziński naprawdę zapomniał, jak Zieliński wyganiał go z gabinetu? I puścił w niepamięć opowieści Zielińskiego, że musi ciężko pracować, bo Jojo zostawił partię w marnym stanie?  

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Współczuję policjantom

Najpierw usunięto z policji tych, którzy rozpoczęli służbę za PRL, w ówczesnej Milicji Obywatelskiej. Bez względu na to, czym się w niej zajmowali i jak się zachowywali. Tak jakby ściganie złodziei, morderców i pilnowanie porządku na drogach miało polityczny, w dodatku wrogi narodowi charakter. Tych, którzy nader gorliwie służyli staremu systemowi, usunięto ze służby jeszcze w 1990 r. Jeśli zrobiono to niedokładnie, poprawiły upływ czasu i biologia. PiS, któremu nie przeszkadza peerelowska przeszłość np. posła Piotrowicza czy naprawdę komunistyczna prof. Zybertowicza, przeszkadzało to,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Milczenie Brudzińskiego

Burmistrz Hajnówki Jerzy Sirak 8 marca napisał list do ministra spraw wewnętrznych i administracji Joachima Brudzińskiego. Strzelił w nim byka, bo z 24 lutego zrobił 24 marca, ale chyba nie z tego powodu Brudziński do dziś nie raczył Sirakowi odpowiedzieć. Pytane o milczenie pryncypała służby prasowe MSWiA odpowiedziały na odczepnego: „Panie Redaktorze, informujemy, że kwestie te reguluje Konstytucja RP i ustawa Prawo o zgromadzeniach”. Burmistrz pisał o tegorocznym III marszu pamięci żołnierzy wyklętych. Przypominał, że to zgromadzenie „budzi wiele kontrowersji w naszym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.