Tag "muzyka klasyczna"

Powrót na stronę główną
Kraj

Maestro i jego ogrodnik

Stanisław Dudek: Krzysztof Penderecki nauczył mnie kochać drzewa Trwająca 40 lat wielka przyjaźń pomiędzy Krzysztofem Pendereckim a Stanisławem Dudkiem, ogrodnikiem w posiadłości kompozytora w Lusławicach, to piękna historia. A najciekawsze, że Dudek, dzisiaj ceniony fachowiec w dziedzinie dendrologii, nigdy wcześniej nie był ogrodnikiem i nie uczęszczał do żadnej szkoły rolniczej. Wszystkiego nauczył się od Pendereckiego. – Tak, przyznaję, to Krzysztof Penderecki zrobił ze mnie ogrodnika – mówi Stanisław Dudek. – To on nauczył mnie kochać drzewa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Romanowski Felietony

Polonez-Fantazja

Nie jestem pewien, czy z utworów Chopina akurat „Polonez-Fantazja” jest mi najbliższy. Gdybym taki utwór miał wskazać, padłoby chyba na „Balladę g-moll”, którą przed wielu laty wykonał parę razy w naszym mieszkaniu Zdzisław Bytnar, brat mamy, dyrygent i pianista. Wuj, osiadły w Sopocie, przyjeżdżał od czasu do czasu do nas do Krakowa i swoją obecnością tworzył rodzinne święto. Uczyłem się już wtedy muzyki, lecz wuj w „Balladzie g-moll” wydobywał z fortepianu możliwości dla mnie, 11-latka, kompletnie niewyobrażalne, nigdy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne

„Mozart i Salieri” w Operze Krakowskiej

„Mozart i Salieri” Nikołaja Rimskiego-Korsakowa w Operze Krakowskiej 20.11.2021 (premiera) 21.11.2021 Realizacja: Reżyseria: Fred Apke Kierownictwo muzyczne: Kai Bumann Współpraca reżyserska: Marta Klubowicz Scenografia i kostiumy: Bożena Pędziwiatr Obsada: Salieri | Sebastian Marszałowicz,

Kultura

Przepis na idealnego pianistę

Jurorzy konkursu chopinowskiego premiują artystów, którzy pokazują Chopina w nietypowym świetle Ktoś, kto wygra konkurs chopinowski, nigdy nie zejdzie z podium, bo w tej muzyce można pokazać najwyższe mistrzostwo. Być może nasz kompozytor stworzył wzorzec idealnego pianisty, jego utwory są różnorodne, jedne łatwiejsze, drugie bardzo trudne, jedne wesołe, inne smutne czy wręcz zwiastujące tragedię. Na konkursie trzeba się wykazać pamięciową znajomością ogromnej ilości muzyki, ok. 3-4 godzin nieprzerwanego grania, ale nie wystarczy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Lecząca muzyka

Muzykoterapia, której zastosowanie ograniczyła pandemia, jest niedocenionym środkiem uzdrawiającym Było cicho tego wieczoru, gdy Iris stała się malarką klawiszy pianina. Ulice były już oświetlone, przechodnie ją mijali, mało kto zwracał na nią uwagę, ludzie skupiali się raczej na własnych małych radościach i smutkach. W tym momencie zagrała – jej gniew z czasem przekształcał się w delikatne, nocne niebo poezofii. Na ulicy blisko rynku śpiewała o lękach, ale i o nadziei. Uśmiechająca się para, która rzuciła:

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Zwyciężył perfekcjonista

Będę musiał pracować jeszcze więcej niż dotąd – zapowiada Seong-Jin Cho Po występie Koreańczyka Seong-Jin Cho w drugim etapie konkursu jeden z komentatorów radiowych użył entuzjastycznego określenia, które zapadło w pamięć: majstersztyk artyzmu! Wtedy jeszcze nikt nie typował 21-letniego pianisty na zwycięzcę i złotego medalistę, do tej roli aspirowali inni uczestnicy turnieju. Dziś jednak trzeba uznać, że były to słowa prorocze. Wydaje się, że decyzja jurorów zaskoczyła także samego zwycięzcę, bo zaraz po ogłoszeniu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.