Tag "Przegląd"

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Kurtyka bez namaczania

„Rzeczpospolita” to ma fart! Jednym ruchem o sto procent zwiększyła redakcyjną pulę osób godnych zaufania, czyli bezpartyjnych fachowców, jacy jeszcze uchowali się przed siepaczami z PO. Do znanego z bezpartyjności Mariusza Kamińskiego, szefa CBA, dołączył Janusz Kurtyka, prezes Instytutu Pamięci Narodowej. I o ile Kamiński jest dla „Rzeczpospolitej” bezpartyjnym fachowcem z urzędu jako działacz Ligi Republikańskiej i PiS, to Kurtyka sam się namaścił na apolitycznego urzędnika. Sam, bo chyba trudno było znaleźć kogoś, kto

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polacy słusznie boją się Eriki Steinbach?

Pro Prof. Jerzy Sułek, b. przewodniczący Fundacji „Polsko-Niemieckie Pojednanie” Powołanie Eriki Steinbach do władz fundacji na pewno spotkałoby się w Polsce z powszechnym potępieniem. Wrzawa wokół niej przysłania jednak sedno całej sprawy – chęć przerzucenia odpowiedzialności za zbrodnie na innych. Steinbach uchodzi za symbol polityki, która nawiązuje do najgorszych tradycji w stosunkach między Polakami i Niemcami. Pod względem polityczno-moralnym nie jest ona do zaakceptowania przez żaden rząd polski, jednak dotychczasowe ostrzeżenia Tuska wobec Berlina, wyrażane w formule:

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

„Dziennik” lustruje Niemena

Przed Grzegorzem Brzozowiczem z tej springerowskiej gazety nic się nie ukryje. Skorzystał z okazji, jaką są 70. urodziny Czesława Niemena, by przesłuchać jego żonę Małgorzatę. Długa jest lista przestępstw artysty. Brzozowicz ma za złe Niemenowi, że skomponował „Hymn do Matki Ziemi” na Festiwal Młodzieży i Studentów w Hawanie, „Symfonię dla kosmonauty” (po locie Hermaszewskiego). Że występował na Stadionie Dziesięciolecia podczas obchodów 35-lecia PRL. Że napisał muzykę do filmu „Polonia Restituta” (Bogdana Poręby). I tylko jeden epizod z życia Niemena Brzozowicz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Marcinkiewicz jako mąż i niemąż

Rok temu Kazimierz Marcinkiewicz zwyciężył w rankingu mężów stanu. Za takiego uważało go 55% ankietowanych przez GfK Polonia. W tym roku połowa głosujących oprzytomniała i były premier, znany ostatnio wyłącznie jako kochanek, spadł z hukiem na ósme miejsce z 27% głosów. Jak widać, trzeba być najpierw mężem, a dopiero potem można myśleć o byciu mężem stanu. A swoją drogą, miał Marcinkiewicz szczęście, że ranking robiono jeszcze przed przyznaniem się banku Goldman Sachs, w którym jest doradcą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Polak konspirator

Jan Rokita wyznał, że w swym bohaterskim starciu z niemiecką policją na pokładzie samolotu Lufthansy zachowywał się tak jak w trakcie kontaktów ze Służbą Bezpieczeństwa. No cóż, gdyby wszyscy byli konspiratorzy przyjmowali w stosunku do obcych funkcjonariuszy dawne swoje metody, bylibyśmy zakałą współczesnej Europy. Min. Czuma w trakcie zagranicznej wizyty zapewne usiłowałby wysadzić w powietrze jakiś pomnik, Lech Wałęsa zaproponowałby swoim rozmówcom „targanie po szczękach”, Antoni Macierewicz sporządziłby listę kapusiów w Parlamencie Europejskim, inni w dzień

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

SKOK Stefczyka z winem gruzińskim w tle

Kto by pomyślał, że tak zabawną imprezę może zorganizować gazeta, przy której jastrzębie z PiS mogą uchodzić za gołębie? A jednak na jublu „Gazety Polskiej” zabawne było wszystko. Skromna nazwa – GALA STREFY WOLNEGO SŁOWA (?). I wielce pomysłowe nagrody. Jak choćby Nagroda im. Świętego Grzegorza I Wielkiego, którą odebrał sam Lech Kaczyński w miłym mu z pewnością towarzystwie „historyków nowego typu”, czyli Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. Nazwy ich nagrody organizatorzy nie zdążyli jeszcze wymyślić,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Czy to marks, czy nie marks?

Po internecie krąży cytat przypisywany Karolowi Marksowi: Owners of capital will stimulate working class to buy more and more of expensive goods, houses and technology, pushing them to take more and more expensive credits, until their debt becomes unbearable. The unpaid debt will lead to bankruptcy of banks, which will have to be nationalized, and State will have to take the road which will eventually lead to communism.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ściągnęliśmy burzę

„Kto jeszcze się ostał z weteranów »zwycięstwa«? Poseł Czuma? Niedługo i do niego się dobiorą” – tak tydzień temu zdążył napisać w „Przeglądzie” Stanisław Kwiatkowski, zastanawiając się, co zostało z Okrągłego Stołu. Ledwo numer wysłaliśmy do drukarni, a nad głową ministra zebrały się czarne chmury. Dobrze, że autor nie wymienił więcej nazwisk nieskazitelnych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Heil Wieczorkiewicz!

Prof. Paweł Wieczorkiewicz, znany z telewizji sowietolog, drzewiej II sekretarz PZPR w Instytucie Historii Uniwersytetu Warszawskiego, a po 1989 r. pogromca „komuny”, twierdzi, że w czasie II wojny światowej Polska mogła odegrać u boku Hitlera kluczową rolę. Redaktorzy antyfaszystowskiego miesięcznika „Nigdy więcej” odnaleźli wywiad, jakiego Wieczorkiewicz udzielił skrajnie prawicowemu pismu „Templum Novum”, w którym m.in. czapkuje on skazanemu za negowanie Holokaustu Davidowi Irvingowi; chwali Hitlera, który – jak mówi – „był na poziomie lat 1939-40 politykiem wybitnym, ba,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kobylański czeka na sprawiedliwość

Sprawiedliwość w naszym kraju jest niezwykle nierychliwa. I to od góry do dołu. Bo i gdzie się mają spieszyć sędziowie zajęci czytaniem sensacji o swoich ministerialnych szefach? Samopoczucie mają przy tym wyśmienite i często mówią, że prawdziwe problemy to mają inni. Choćby takie republiki bananowe. Jest więc okazja, by powiedzieć, że realnie to my jesteśmy wiele lat za tymi krajami. Np. w takim Urugwaju, gdzie jest siedziba Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej, nikt nie chce uwierzyć, że sprawa sądowa o pomówienie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.