Tag "samochody"

Powrót na stronę główną
Promocja

Jak dobrać akumulatory samochodowe do różnych typów pojazdów?

Artykuł sponsorowany Dobór odpowiedniego akumulatora to jeden z kluczowych elementów zapewniających niezawodne działanie pojazdu. Niezależnie od tego, czy chodzi o samochód osobowy, dostawczy, czy pojazd wyposażony w nowoczesne systemy elektroniczne, właściwie dobrany akumulator wpływa na komfort użytkowania oraz bezpieczeństwo

Świat

Trzy wypadki i jedenaście zwęglonych zwłok

Jak awaryjnie otworzyć tylne drzwi w Tesli?

Po północy 24 października 2024 r. w Toronto w Kanadzie, po uderzeniu w barierki i w słup, zapalił się samochód Tesla Model Y. W środku było pięć osób. Przeżyła kobieta, która siedziała na tylnym siedzeniu.

Nie mogła otworzyć drzwi, ale z płonącej Tesli wyciągnął ją Rick Harper, który zatrzymał się, by pomóc, i wybił boczną szybę kluczem do kół. W Tesli nie było zasilania, więc elektrycznie otwierane drzwi nie działały. Świadkowie zeznali, że silny pożar wybuchł natychmiast po wypadku. Dopiero po ugaszeniu pożaru strażacy zauważyli wewnątrz cztery kompletnie spalone ciała. Można wątpić, że wszyscy zginęli na miejscu od samego uderzenia.

W nocy 9 listopada 2024 r. w Niort we Francji w wypadku Tesli Model S Plaid zginęły cztery osoby. Świadków nie było. Zwęglone zwłoki znaleziono wewnątrz auta. Samochód wypadł z drogi, ściął znak i wylądował w rowie. Kierowcą był 65-letni mężczyzna z Niort, pozostała trójka ofiar (16, 21 i 26 lat) to pracownicy restauracji, którym zaoferował podwiezienie do domu. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci wszystkich ofiar było uduszenie dymem.

7 września 2025 r., Niemcy, Schwerte w pobliżu Dortmundu. 43-letni mężczyzna i jego dwójka dzieci spalili się w Tesli, po tym jak samochód uderzył w drzewo. Pożar wybuchł natychmiast. Roman Andrzejewski, który mieszka blisko miejsca wypadku, przybiegł na ratunek z gaśnicą i chciał otworzyć drzwi auta. Temperatura pożaru była jednak tak wysoka, że nie mógł nawet zbliżyć się do samochodu. Trzecie dziecko, w stanie krytycznym, przewieziono do szpitala.

Ciarki przechodzą na myśl o takiej śmierci. Na stronie Tesli, po polsku, w instrukcji obsługi do Modelu Y znalazłem taką wskazówkę otwierania tylnych drzwi od środka w przypadku braku zasilania: „Wyjmij matę znajdującą się na spodzie tylnego schowka drzwi; naciśnij czerwony zaczep, aby otworzyć drzwiczki dostępowe, pchnij linkę zwalniania mechanicznego do przodu”.

Tesla myśli o bezpieczeństwie pasażerów i dlatego umieściła tę linkę pod dnem bocznej kieszeni tylnych drzwi (sic!). Przecież tylne boczne kieszenie w samochodach często są zapchane: napojami, zabawkami dzieci czy innymi drobiazgami. Jak pasażer, np. ze złamaną ręką, w szoku po wypadku, w całkiem zadymionym wnętrzu, ma to powyciągać? Musi najpierw wyciągnąć matę z dna kieszeni, potem musi znaleźć czerwony zaczep i go nacisnąć, by otworzyć małe drzwiczki dostępowe. Jak w dymie zobaczyć czerwony zaczep? Załóżmy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Promocja

Bezpieczna jazda zaczyna się od detali – dlaczego stan opon ma znaczenie?

Promocja Często traktujemy samochód jako zbiór skomplikowanej elektroniki i systemów bezpieczeństwa, zapominając, że o realnej skuteczności decyduje element najbardziej prozaiczny. To cztery punkty styku z asfaltem, z których każdy nie jest większy od Twojej dłoni. Właśnie dlatego dbałość o ogumienie to nie tylko kwestia

Promocja

Design, który się nie starzeje – za co Polacy kochają nowoczesne samochody osobowe z logo Volkswagena?

Artykuł sponsorowany Współczesna motoryzacja to nie tylko walka o jak najniższe spalanie czy osiągi mierzone w koniach mechanicznych. To przede wszystkim dążenie do doskonałości w obszarze technologii, która ma służyć człowiekowi, dbając o jego komfort i bezpieczeństwo. Marka Volkswagen od dekad wyznacza standardy w tej dziedzinie,

Świat

Mirafiori do kasacji

Przemysł motoryzacyjny Włochom odjechał

Przemysł motoryzacyjny we Włoszech przeżywa poważny kryzys i odnotowuje najgorsze wyniki w historii.

Włoska Federacja Pracy (Fiom-Cgil) opublikowała raport dotyczący skali sprzedaży w przemyśle samochodowym od stycznia do września br., który pokazuje opłakany stan tego sektora. Nawet sprzedaż modelu cieszącego się dużą popularnością, czyli Fiata Pandy, zaczyna zwalniać.

Jak Turyn przestał być sercem motoryzacji

Nigdzie problemy europejskiego przemysłu samochodowego nie są tak widoczne jak w Turynie – tutaj bowiem mieści się Mirafiori, niegdyś prężnie się rozwijająca, flagowa fabryka Fiata.

Turyn nazywano włoskim Detroit. Tu, w Piemoncie, w północno-zachodniej części kraju, 125 lat temu został założony Fiat – Fabbrica Italiana Automobili Torino, Włoska Fabryka Samochodów w Turynie. Przez dekady Turyn był centrum europejskiego przemysłu samochodowego, a Fiat stał się największą włoską firmą. W 1967 r., u szczytu cudu gospodarczego, fabryka Mirafiori zatrudniała 52 tys. pracowników i produkowała 5 tys. samochodów dziennie.

Mawiano, że Fiat i Włochy to jedno. Turyński koncern urósł do rangi symbolu, kolejne rządy wspierały go i ratowały. Jego właściciele, rodzina Agnelli, uchodzili za niekoronowanych królów Włoch, którzy ukształtowali historię tego kraju w XX w. Rodzina, która nie tylko stworzyła motoryzacyjne imperium, lecz także miała wpływy w mediach, polityce i jest właścicielem drużyny piłkarskiej Juventus.

Pod koniec lat 70. XX w. Turyn miał 800-900 tys. mieszkańców. Fiat zatrudniał 60 tys. pracowników. Przynajmniej jedna osoba w każdym gospodarstwie domowym pracowała dla firmy, czy to w fabryce Mirafiori, Lingotto, Chivasso lub Rivalta, czy w innej z tysięcy fabryk kontrolowanych przez rodzinę Agnellich. Turyński gigant przejmował bowiem w XX w. dziesiątki włoskich firm, jedna po drugiej. Aż do 2021 r., kiedy połączył się ze zdominowanym przez Francuzów koncernem PSA (Peugeot, Citroën i Opel/Vauxhall), tworząc grupę Stellantis.

Pracują na pół gwizdka

Ale to już odległe wspomnienia. Obecnie produkcja jest rekordowo niska. Połowa z 3 mln m kw. terenu fabryki została opuszczona, a większość z 33 bram, przez które niegdyś ciągle napływali pracownicy, nie była otwierana od lat.

Obecnie Mirafiori produkuje elektryczne wersje Fiata 500 i zatrudnia ponad 2,8 tys. osób, które pracują w skróconym wymiarze godzin ze względu na mały popyt w Europie na samochody zasilane akumulatorami. W odpowiedzi na kryzys kierownictwo koncernu zdecydowało o przeniesieniu produkcji prestiżowych modeli Maserati GranTurismo i GranCabrio z fabryki Mirafiori z powrotem do Modeny. Zakład w Modenie jest uznawany za bardziej odpowiedni, ponieważ w przeciwieństwie do fabryki turyńskiej nie jest przystosowany do produkcji masowej.

Zakład Mirafiori został zamknięty, choć od czasu do czasu jest otwierany ponownie – tak jego pracownicy opisują obecną sytuację, którą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Promocja

Co się stanie, jeśli uszkodzę auto z wypożyczalni?

Artykuł sponsorowany Wynajem samochodu to świetna opcja dla tych, którzy potrzebują mobilności na krótki czas lub chcą uniknąć kosztów związanych z posiadaniem własnego pojazdu. Co jednak w sytuacji, gdy wynajęty samochód ulega uszkodzeniu? Warto wiedzieć, jakie kroki

Kraj

Chorzowska estakada zamknięta

Jak prezydent Szymon Michałek sparaliżował komunikację na Śląsku

Czy estakada, którą codziennie jeździło 45 tys. samochodów, waliła się, czy jednak nie? Oto jest pytanie.

Mieszkańcy półtoramilionowej aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej ze strachem myślą o najbliższej przyszłości. 1 września, wraz z końcem wakacji, korki pojawiają się we wszystkich większych miastach Polski, u nich jednak szykuje się istny horror.

W tym samym czasie, gdy w Katowicach, Sosnowcu czy Mysłowicach rozkopano wiele ulic w związku z największą od 100 lat przebudową szlaków kolejowych w regionie, zamknięta została estakada przebiegająca nad chorzowskim rynkiem. Codziennie jeździło tamtędy 45 tys. samochodów. Teraz kierowcy muszą zjeżdżać z jednej z najważniejszych dróg aglomeracji i kluczyć wąskimi ulicami.

2 czerwca prezydent Chorzowa Szymon Michałek zaprosił dziennikarzy na briefing pod estakadą. Oznajmił, że obiekt zostaje zamknięty. Decyzja ma być wykonana natychmiast. I tak się stało – natychmiast postawiono bariery, które uniemożliwiły wjazd na wiadukt o długości ok. 400 m. Prezydent Michałek wyjaśnił, że nie ma innego wyjścia. Ekspertyza przygotowana na zlecenie miasta wskazywała, że estakada grozi zawaleniem. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, kiedy to nastąpi – tak wynikało z raportu. Zablokowano również przejazd pod obiektem.

Stal rdzewiała, beton pękał

Już w kwietniu ub.r. wiadomo było, że z estakadą coś jest nie tak. W raporcie, który powstał wówczas na zlecenie miasta, są zdjęcia pokazujące pęknięcia na przęsłach konstrukcji. Niektóre, zdaniem autorów raportu, zostały spowodowane korozją prętów zbrojeniowych. We wnioskach końcowych czytamy: „Konstrukcja estakady znajduje się w niepokojącym stanie technicznym. Uszkodzenia korozyjne obserwuje się wzdłuż całej długości. Główną przyczyną jest całkowita degradacja warstwy otuliny betonowej, która nie stanowi zabezpieczenia stali zbrojeniowej”. Z opinii wynikało, że konieczny jest bardzo poważny remont całego obiektu.

Projekt częściowej naprawy powstał w listopadzie, ale w tym samym miesiącu, a następnie w styczniu, władze Chorzowa otrzymały kolejne opinie na temat stanu konstrukcji. Na betonie pojawiły się także nowe pęknięcia. Pod koniec stycznia prezydent Chorzowa podjął więc decyzję, że nad miejskim rynkiem przejadą tylko te pojazdy, które ważą mniej niż 12 ton. „Dmuchamy na zimne”, mówił. Poinformował jednocześnie o zamówieniu następnej ekspertyzy, która powinna być gotowa najpóźniej za trzy miesiące.

I wreszcie nadszedł dzień całkowitego zamknięcia estakady. Chorzowski magistrat wydał komunikat: „Kierując się troską o ludzkie zdrowie i życie, w pełnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo Mieszkańców regionu i użytkowników dróg krajowych, Szymon Michałek, Prezydent Miasta Chorzów, podjął decyzję o całkowitym wyłączeniu z użytkowania estakady”. Przywołano wnioski ekspertyzy technicznej: „W przedmiotowej ekspertyzie wskazano, że estakada nie wykazuje żadnej nośności i ulegnie awarii lub katastrofie”. Zakazano przejazdu nie tylko po niej, ale i pod nią.

Ta decyzja miała wielorakie skutki. Wstrzymany został ruch tramwajów pomiędzy Katowicami a Bytomiem. Trzeba było wprowadzić zmiany w kursowaniu aż dziewięciu linii tramwajowych w kilku miastach aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej. Tramwaje Śląskie szybko policzyły, że decyzja o zamknięciu estakady

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Promocja

10 mniej oczywistych miejsc w Europie idealnych na wakacje samochodowe

Artykuł sponsorowany Podróż samochodem po Europie otwiera przed turystą zupełnie inne możliwości niż tradycyjne formy zwiedzania. Pozwala dotrzeć do miejsc pomijanych przez biura podróży i uniknąć zatłoczonych atrakcji. Poniżej znajdziesz zestawienie mniej znanych, ale wyjątkowo atrakcyjnych

Promocja

Czy carport przyścienny to dobre rozwiązanie?

Artykuł sponsorowany Carport przyścienny stanowi interesującą alternatywę dla tradycyjnego garażu. Zapewnia ochronę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, a także umożliwia montaż paneli słonecznych. W artykule znajdziesz informacje na temat różnych rodzajów carportów, ich konstrukcji oraz materiałów wykorzystywanych

Promocja

Kiedy warto zainwestować w bagażniki rowerowe na dach?

Artykuł sponsorowany Szukasz sposobu na bezpieczny i wygodny przewóz rowerów. Twoje auto nie ma jednak haka holowniczego, a Ty chcesz maksymalnie wykorzystać przestrzeń dachu. W takiej sytuacji rozsądnym wyborem wydają się bagażniki rowerowe na dach – lekkie, atrakcyjne cenowo