Tag "samochody"

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

Rybka czy pirania?

Kwitnie moda na ozdabianie samochodów. Szczególnie upodobano sobie ich tyły. Czegóż tam pomysłowi rodacy nie naklejają? Wyścig na symbole patriotyczne wygrywa kotwica. Mamy wrażenie, bo dokładniejsze badania dopiero trwają, że im więcej dekoracji na dupce auta, tym więcej głupoty w jeździe i chamskich odruchów właściciela(ki) pojazdu. Modą, która szybko się upowszechnia, jest ozdabianie tyłów małą rybką albo nawet sporą rybą. Podobno ma ona wskazywać, że za kierownicą siedzi osobnik głęboko wierzący. Nie da się tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Eksporterzy wypadków

Polscy kierowcy w 2015 r. za granicą spowodowali prawie 52 tys. wypadków i kolizji  W lipcu 2015 r. polski bus uderzył w ciężarówkę w Neukirchen-Vluyn pod Düsseldorfem. Dwie osoby zginęły, siedem zostało ciężko rannych. We wrześniu, również w Niemczech, na autostradzie A4 zginął na miejscu polski kierowca, który najechał na tył ciężarówki stojącej w korku. W sierpniu polska ciężarówka wypadła z niebezpiecznego zakrętu w Norwegii, przewróciła się na dach i wpadła na drzewa. Mężczyzna zginął na miejscu, kobieta trafiła do szpitala. Miara umiejętności W zeszłym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Policjant z ciężką nogą

Duńscy policjanci przekraczają dozwoloną prędkość. W ubiegłym roku za zbyt szybką jazdę w latach 2013-2014 zapłacili ponad 200 tys. koron (ok. 120 tys. zł). Jeden z policjantów z południowo-zachodniej części Zelandii (wyspy, na której leży stołeczna Kopenhaga) został sfotografowany, gdy jechał przez miasto z prędkością 85 km/godz. Maksymalna dozwolona prędkość wynosiła 50 km/godz., więc nie tylko zapłacił 4 tys. koron (ok. 2360 zł), ale także zatrzymano mu prawo jazdy, które można odzyskać po upływie określonego czasu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ostrożnie z „holendrami”

Używane auta, które trafiają do Polski z zagranicy, bardzo często mają sfałszowane lub nieważne tablice rejestracyjne Jedna z giełd samochodowych w Polsce. Sprowadzony z Holandii czarny rover czeka na kupca. Na pierwszy rzut oka wszystko jest w porządku. Szkopuł w tym, że tablice rejestracyjne tego samochodu są sfałszowane. Skąd to wiemy? Wystarczy sprawdzić w holenderskiej bazie danych, w której auto na tych numerach figuruje jako czerwone audi 80. – Odkryłem dziurę w systemie ścigania przestępczości samochodowej w Polsce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pieszy poczeka

Parlamentarzyści uznali, że piesi powinni bać się aut, bo to może uratować im życie 7 lipca 2015 r., al. Wolności w Częstochowie. Przez przejście dla pieszych na zielonym świetle przechodzi kobieta. Nagle na pasy z dużą prędkością wpada samochód, który potrąca pieszą. – Kierująca pojazdem nie zachowała należytej ostrożności i nie dostosowała prędkości do warunków drogowych i infrastrukturalnych – skomentuje potem służbowym slangiem podinsp. Włodzimierz Mogiła ze śląskiej drogówki. Ofiara wypadku ma złamaną rękę. Może mówić o szczęściu, bo tego samego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Najczęściej zabija głupota, nie drzewa

NIK domaga się zakazu sadzenia przy drogach nowych drzew, bo zwiększają one niebezpieczeństwo Żory, 5 marca 2015 r., godz. 2 nad ranem. Citroen, którym podróżowało czterech nastolatków, z dużą prędkością wjechał w drzewo. Auto zostało doszczętnie zniszczone, ale pasażerom nic się nie stało. Po przybyciu policji okazało się, że cała czwórka jest pijana. W organizmie prowadzącego samochód 19-latka stwierdzono 1,5 promila alkoholu. Na dodatek nie miał prawa jazdy. Mniej szczęścia miał pasażer volkswagena golfa,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.