Tag "zakonnice"

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

W Zakopanem siostrzyczki budują, gdzie chcą

Sprytu biznesowego karmelitankom bosym z Zakopanego mogą pozazdrościć najcwańsi deweloperzy. A obłudą siostrzyczki przebijają nawet weteranów partii Kaczyńskiego. Robią dokładnie co innego, niż mówią. Głoszą, że ich życie to ubóstwo i rezygnacja z dóbr materialnych. Modlitwa i izolacja. Zakaz rozmów z ludźmi spoza zakonu. To wersja dla garstki górali. Bo kto uwierzy, że bez wielu intryg i zabiegów można szykować wyprowadzkę klasztoru z centrum Zakopanego i budowę nowego we wsi Stróża (powiat myślenicki)?

A gdzie tu ekstrabiznes? Stary klasztor ma być pensjonatem. A na miejscu ogrodu siostrzyczki chcą postawić trzy budynki wielofunkcyjne z garażami podziemnymi. Potrzebują tylko warunków zabudowy. Rada miejska Zakopanego pewnie im nie odmówi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zły dotyk Republiki

Francja wciąż czeka na zderzenie z całą prawdą o masowym molestowaniu seksualnym Jesienią zeszłego roku szokowały już same liczby. Ponad 300 tys. nieletnich dotkniętych różnymi formami przemocy na tle seksualnym w ciągu siedmiu ostatnich dekad. Powalająca statystyka, nie tylko dlatego, że dotyczyła molestowania ze strony kapłanów Kościoła katolickiego. Opublikowany w październiku raport wewnętrznej komisji tamtejszego episkopatu jednoznacznie stwierdzał instytucjonalne zaniechania ze strony elit kościelnych. Wiedza o sprawcach była powszechna, do tego stopnia, że molestowanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dominikanie: nic nie widzieli, nic nie słyszeli

Bezprecedensowy raport komisji Terlikowskiego Pięćdziesięcioparoletni, „charyzmatyczny” dominikanin Paweł M. od kilku miesięcy przebywa w areszcie śledczym, czekając na proces, w którym zostanie oskarżony o wielokrotne zgwałcenie zakonnicy. Co najmniej kilkadziesiąt podobnych i innych zarzutów wobec niego przedawniło się – zawdzięcza to tuszowaniu przestępstw i nadużyć przez jego przełożonych, w tym przez jedną z najważniejszych i najbardziej wpływowych postaci polskiego Kościoła czasów transformacji i ostatnich 30 lat – zmarłego 31 grudnia 2020 r. byłego prowincjała (najwyższego przełożonego zakonu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Gdy zakonnice się buntują

W zgromadzeniach każde słowo przełożonej miało być traktowane jako wola boża Marta Abramowicz – dziennikarka, autorka książki „Zakonnice odchodzą po cichu” Najpierw była historia Joanny i Magdaleny, które zakochały się w sobie i odeszły z zakonu. Poszukiwanie innych byłych zakonnic, które zgodziłyby się opowiedzieć o swoim życiu, trwało pół roku. Z oporami, ale mówiły o rozczarowaniach, rozbieżnościach między oczekiwaniami a skostniałymi zasadami żeńskich zgromadzeń. Wreszcie o zaczynaniu życia na nowo „na wolności”. Znam zakonnicę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.