Jakieś pechowe są podejścia nowej pani marszałek do nauki. Elżbieta Witek nie przepadała za nauką już w szkole średniej. A za historią to już w ogóle. Zasłynęła więc rewelacyjnym odkryciem, że „prawdy o zbrodni w Katyniu i pakcie Ribbentrop-Mołotow dowiedziała się z przedwojennych gazet i książek historycznych”. Może znajdzie je znana z cudownych odkryć Kancelaria Sejmu? Ale na razie na rozpoczęcie roku szkolnego pani marszałek nie powinna się wybierać. Uczniowie bywają dociekliwi. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
Tagi:
Elżbieta Witek






