Wolne w lipcu? A co?

Wolne w lipcu? A co?

Nie ustają dyskusje wokół projektów powiększenia liczby wolnych od pracy świąt katolickich. Po nieudanej batalii o Trzech Króli teraz pojawiły się głosy, by wolny był Wielki Piątek. Zapewne kolejnym kandydatem stanie się niebawem wigilia Bożego Narodzenia itd. Środowiska wolnomyślicielskie uznały, że skoro wierzącym i praktykującym można, to dlaczego agnostykom nie? Szykuje się więc projekt przywrócenia wolnego dnia 22 lipca. Sieroty po socjalizmie będą sobie mogły powspominać, a pozostali wykorzystają dzień po prostu na letni piknik. A co?

Wydanie: 15/2009

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy