Z Hajdarowiczem na stojąco

Z Hajdarowiczem na stojąco

Grzegorz Hajdarowicz, właściciel „Rzeczpospolitej” (z przydatkami), to ludzki pan. Wywiad z nim czytaliśmy na stojąco. I to dwa razy. Bo Hajdarowicz kocha lansik. A jak właściciel coś kocha, to w swoich mediach ma! Choćby ostry wywiad z takimi zwrotami w pytaniach: „jest pan niezwykle efektywnym przedsiębiorcą”, „dynamiczny 16-letni Hajdarowicz”, „ma pan zdolności charakteryzujące dobrego organizatora”, „skąd taki talent”. I tak przez całą długaśną rozmowę. A dlaczego staliśmy? Trudno siedzieć, jak człowiek czyta, że Hajdarowicz odkrył podłość komuny, mając siedem czy osiem lat. Aż trudno uwierzyć, że kombatanta, który przebija Macierewicza, pisowcy chcą pozbawić zabawek medialnych. Pewnie nie czytali wywiadu „Mam umysł pochłonięty przyszłością”.

Wydanie: 46/2019

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Komentarze

  1. observer
    observer 12 listopada, 2019, 12:38

    Dziwny tekst. Skoro Hajdarowicz jako nastolatek leciał z kamieniami na ZOMO to ma to ukrywać? Nie każdy 13 grudnia spał do południa. Na szczęście

    Odpowiedz na ten komentarz

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy