Za czym kolejka ta stoi

Za czym kolejka ta stoi

Znamy to zjawisko aż za dobrze. Im dalej od powstań czy wojen, tym więcej kombatantów. Gdy ubywa świadków, przybywa ludzi, których zasługi rosną i rosną. Oczywiście, najbardziej w ich oczach. A jak jeszcze wiążą się z tym jakieś przywileje, to hamulce puszczają. Bo przecież każdy Polak, jak głoszą narodowe mity, zawsze był bitny i heroiczny. Nawet nie wiemy, jak bardzo. Trzeba było badań CBOS, by wywrócić powojenną historię Polski do góry nogami. 800 tys. Polaków po czterdziestce przypomniało sobie, że walczyli z PRL.Jeszcze parę lat głupawki serwowanej przez IPN Łukasza Kamińskiego i ta liczba się podwoi. Patent na to jest dość prosty. Trzeba dać każdemu bojownikowi bezpłatny bilet na wszystkie środki komunikacji. Dorzucić darmowe bilety kinowe. I po butelce czegoś dobrego, bo przecież przez całe dorosłe życie pili tylko ocet. A dla ducha? Po paczce broszur propagandowych IPN, w których każdy będzie miał swój biogram. Koniecznie ze zdjęciem.A co z tymi, którzy faktycznie walczyli, byli aresztowani, siedzieli i tracili zdrowie? Rozpłyną się gdzieś w tej masie, o której wtedy nawet nie śmieli marzyć. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2013, 41/2013

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przebłyski