Nie jesteśmy małostkowi. Poparliśmy protest amerykańskich milionerów z TVN, bo rozumiemy, jak ich musiała zaboleć myśl o podatku od reklam. Jesteśmy miłosiernego serca, choć pamiętamy, że od wielu lat w TVN jest zapis na PRZEGLĄD. Wiemy, kto ulokował nas na czarnej liście. Załoga trzymana na śmieciówkach i ciągle redukowana opowiada, jak jest. A jak traci te wyżebrane śmieciówki, to nawet ze szczegółami. Cenzorski zapis w TVN na PRZEGLĄD o tyle nas obchodzi, że musimy ciągle odpowiadać czytelnikom, dlaczego nas tam nigdy nie ma. Odpowiadamy więc zbiorowo. TVN to przecież Himalaje wolności, wartości, niezależności i czegoś tam jeszcze. A my? Samotny żagiel. Bez reklam. Udostępnij: Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Kliknij, aby wysłać odnośnik e-mailem do znajomego (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Kliknij by wydrukować (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
Tagi:
cenzura, media, podatek od reklam, Przegląd, telewizja, TVN, wolne media, wolność, wolność słowa







