Archiwum

Powrót na stronę główną
Ekologia

Ptasi szlak śmierci

Jesienią odlatują bociany. Po drodze do Afryki czekają na nie myśliwi U schyłku lata odlecą bociany. Czeka je długa podróż przez Karpaty i Sudety, nad Bosforem i wzdłuż doliny Nilu aż do Etiopii i Sudanu. To szlak bocianów z północno-zachodniej Polski, bo odlatujące z południowo-wschodnich regionów naszego kraju polecą jeszcze dalej, aż do RPA. W tym samym czasie odlatują jaskółki dymówki i brzegówki, natomiast na przełomie lata i jesieni daleką podróż rozpoczną skowronki i inne ptaki wędrowne. Niestety, nie wszystkie wrócą do nas na wiosnę, jedne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Czy potrzebna jest zapora w Nieszawie?

Marek Michalik, wiceminister środowiska Odpowiadając jednym zdaniem – zapora jest potrzebna. Uzasadnienie tej decyzji podały zespoły ekspertów Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Finansów, biorąc pod uwagę główny argument – bezpieczeństwo ekologiczne i bezpieczeństwo obywateli oraz aspekt ekonomiczny tego przedsięwzięcia. Koncepcja budowy zapory w Nieszawie jest jedynym rozwiązaniem gwarantującym, że udział środków publicznych będzie niewielki, natomiast ok. 90% nakładów pochodzić będzie ze źródeł komercyjnych. Eksperci rozważali wiele wariantów, m.in. nieruszanie niczego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Co wisi w Atmosferze

Od 1996 r. stężenia SO2 i NO2 nieco zmalały, ale daleko nam jeszcze do “krystalicznego powietrza” W naszych miastach jest duszno, wdychamy trujące gazy i pył, od dawna stałe składniki powietrza. W milionach domowych kuchni, pieców i tysiącach osiedlowych kotłowni od pierwszych chłodów pali się węgiel pośledniej jakości, bo tańszy. Mieszanka dymu z tych palenisk i spalin samochodowych jest typowa dla atmosfery miast Górnego Śląska, ale coraz częściej jest dokuczliwa także nad naszymi “uzdrowiskami”. Kożuchy spalin

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Eko-informacje

– Międzynarodowa organizacja ekologiczna Greenpeace wezwała do wydobycia z dna Morza Barentsa zatopionego rosyjskiego okrętu atomowego “Kursk”. Jej zdaniem, “Kursk” jest dla środowiska “bombą z opóźnionym zapłonem”. “Jeżeli zostawi się “Kursk” na dnie morza, to tylko kwestia czasu, kiedy z reaktorów zostaną uwolnione materiały radioaktywne do Morza Barentsa” – głosi oświadczenie ekologów z Greenpeace. Według Greenpeace, na dnie oceanów świata leży obecnie co najmniej 10 reaktorów i ponad 50 głowic nuklearnych. “Tragedia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Uratować Krzemionki

To także rezerwat. tworzyła go i natura, i człowiek Rozmowa z dr. Wojciechem Borkowskim, zastępcą dyrektora Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie – Trwają starania, by Rezerwat Archeologiczno-Przyrodniczy w Krzemionkach koło Ostrowca Świętokrzyskiego znalazł się na światowej liście dziedzictwa kulturowego UNESCO. – To jedyny w Polsce obiekt archeologiczny, który ze względu na swoją rangę zasługuje, by natychmiast wpisać go na listę UNESCO. Kopalnie w Krzemionkach są najwybitniejszym technologicznym osiągnięciem epoki kamienia. Widziałem wszystkie odkryte do tej pory i z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że takich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Policjanci czy gangsterzy?

Stróże prawa z Los Angeles fałszowali dowody, kłamali pod przysięgą i strzelali do bezbronnych ludzi Policję Los Angeles od miesięcy paraliżuje gigantyczny skandal. Funkcjonariusze prowadzą śledztwo przeciwko własnym kolegom, a rozzuchwaleni gangsterzy bezkarnie grasują na ulicach. Afera może kosztować Miasto Aniołów nawet 200 milionów dolarów rocznie. Departament Policji Los Angeles (LAPD) od lat ma opinię najbardziej brutalnego, zarazem jednak nieudolnego i skorumpowanego w całych Stanach Zjednoczonych. Tygodnik “Time” pisze: “O LAPD

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ubezpieczenie jak muzyka

Działalność w Polsce rozpoczyna Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie “Vienna Life” S.A., córka austriackiej firmy ubezpieczeniowej “Wiener Städtische” Rozmowa z Kurtem Ebnerem, prezesem Zarządu Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie “Vienna Life” S.A. – Na polski rynek wchodzicie bardzo późno. Czy znajdzie się jeszcze dla was miejsce? – Nie wchodzimy do Polski dopiero dziś. Już od dwóch lat “Wiener Städtische” posiada 71% akcji w Bankowym Towarzystwie Ubezpieczeń i Reasekuracji “Heros”, które prowadzi ubezpieczenia majątkowe.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Disco polo wstyd

Młodym z Załuża każe się wybierać: pieśni maryjne albo dyskoteka Widok, jaki przedstawił się mieszkańcom wsi Załuże w gminie Lubaczów, był wstrząsający: wezwali sołtysa i mieszkających opodal gospodarzy, powiadomili proboszcza. Tuż przy murze okalającym cmentarz, w cieple porannego słońca suszyły się dolne części damskiej bielizny i zużyte prezerwatywy. Zebrana doraźnie kilkuosobowa komisja uznała czarne majtki za niezbity dowód rzeczowy, świadczący o przestępstwie – gwałcie dokonanym minionej nocy przez uczestników

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kampania wrześniowa

Krwawa Wanda i Kosiarz Umysłów to znienawidzeni przez studentów egzaminatorzy Połowa września. Rozpoczyna się kolejny etap zaciętych walk na linii frontu. Liczne grupy uderzeniowe przemieszczają się po terenie miasta i sposobią się do zajęcia strategicznych pozycji. Tymczasem w atakowanych budynkach przygotowywany jest plan obrony, najeżony licznymi pułapkami. Wreszcie obie strony są gotowe i rozpoczyna się bitwa. Taka sama jak w wielu innych polskich miastach. Ta bitwa, przez studentów nazywana “kampanią wrześniową”, to sesja poprawkowa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Byliśmy już na prostej

Edward Gierek o przyczynach kryzysu i wybuchu Sierpnia 1980 r. Kolejne kryzysy w PRL-u miały podobny scenariusz: po strajkach czy demonstracjach robotniczych następowały zmiany personalne we władzach partyjnych i państwowych. Sierpień ‘80 nie różnił się pod tym względem od innych wydarzeń. Tym razem obok wielu innych “poleciała głowa” Edwarda Gierka – pełniącego przez ostatnie 10 lat funkcję I sekretarza KC PZPR. Jego los był przesądzony już pod koniec sierpnia, jednak brak było zgody Moskwy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.