Archiwum
Co mówi Klemba?
Jego zeznania kompromitują wojskowy wywiad i polityków PC. Ale ile jest w nich prawdy? „Nie mam żadnych dowodów, żadnych dokumentów, podpisów czy pokwitowań. Posiadam natomiast wiedzę na te tematy” – mówił Jerzy Klemba po przylocie do Polski. Jaką wiedzę? Kilka dni później, podczas konferencji prasowej, zastrzegał się, że nie może wszystkiego powiedzieć: „Boję się byłych kolegów. Oni mogą chcieć mnie unieszkodliwić”. Wycofał się też z oskarżenia, że Jarosław Kaczyński wiedział, że pieniądze, które otrzymywał
Skansen w Olsztynku
Wiatraki, chaty kryte strzechą, kolorowe okiennice, pochylone nad studniami żurawie, plecione makatki i gliniane garnki to wizytówka Muzeum Budownictwa Ludowego Parku Etnograficznego w Olsztynku na Warmii, położonego przy ruchliwej trasie prowadzącej z Warszawy do Gdańska i Olsztyna. W muzeum na wolnym powietrzu zgromadzono 40 drewnianych budynków z XVIII, XIX i początków XX wieku. Kościółek, wiejskie chaty oraz budynki gospodarcze (np. lodziarnia – pierwowzór dzisiejszej lodówki) pochodzą z terenów Warmii, Mazur, Powiśla, pruskiej Litwy, Barcji
Polacy na plażach
Przedstawiamy ranking najpopularniejszych plaż Najczęściej szukamy ich poza granicami naszego kraju. 30 lat temu były to przede wszystkim plaże bułgarskie, a za bardziej luksusowe uchodziły wczasy w dawnej Jugosławii. Od początku lat 90. polscy turyści mogą już wybierać spośród wszystkich najbardziej znanych plaż, nie tylko europejskich. Fale gości z Polski zalewają wybrzeża Włoch, Tunezji, Grecji, Hiszpanii lub wracającej po wojnie do łask Chorwacji. Spróbujmy więc zrobić podsumowanie i przedstawić ranking najpopularniejszych plaż
„Praski” most w Kłodzku
Co łączy polskie Kłodzko z czeską stolicą – Pragą? Obie miejscowości pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego. Praga to ogromna, dwumilionowa aglomeracja w sercu Czech, a Kłodzko – niewielkie, zaledwie 30-tysięczne miasteczko na południu Polski. Kiedyś miały wspólnych władców, i to jest kluczem do zagadki. Z tego okresu pozostały wspaniałe zabytki: most Karola w Pradze i prawie identyczny, ale mniejszy w Kłodzku. „Nasz” przerzucono nad rzeką Młynówką w XIV w. Jest dziś najstarszym i chyba najpiękniejszym mostem na ziemiach
Na duńskiej riwierze
Proponujemy wybrać się na wycieczkę do północnej Zelandii Kopenhaga to obok Legolandu najpopularniejsze wśród polskich turystów miejsce w Danii. Oprócz turystów przyjeżdża tutaj na kongresy sporo biznesmenów. Wprawdzie stolica jest warta kilkudniowego zwiedzania, ale należy też wybrać się na krótką, kilkugodzinną wyprawę na północ. Podróżowanie po północnej Zelandii ułatwi nam karta kopenhaska. Dzięki niej możemy bezpłatnie poruszać się kolejkami i autobusami, a także zwiedzać większość muzeów. Wygodne rozkłady jazdy kolejek podmiejskich
Polskie kino kwili
Festiwal filmów fabularnych w Gdyni dowiódł, że ilość rzadko przechodzi w jakość Nikt nie strzelił samobója (określenie Juliusza Machulskiego), czyli jury 26. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni rozdało wszystkie ważne nagrody. Grand Prix przypadło filmowi Roberta Glińskiego „Cześć, Tereska”. Reżyser zdążył dojechać z Toronto na finał, by odebrać Złote Lwy. Na festiwalu w Gdyni ekipy były zdziesiątkowane, nie odbyło się kilka konferencji prasowych. Gwiazdy polskiego kina „świeciły” oszczędnie. Najbardziej
Pożegnanie „Przekroju”
Krakowski „Przekrój” padł. Najstarszy powojenny tygodnik dla czytelników wszystkich sfer likwiduje swą redakcję w Krakowie. Kraj się dowiedział, nic nie powiedział. Pozostaje zatem mnie, wychowankowi tygodnika, a w pewnym okresie również autorowi, napisać felieton pożegnalny. Zapewne „Przegląd” otrzyma od nowego redaktora „Przekroju” sprostowanie, iż nic takiego się nie stało. Przekrój wiecznie żywy. To dla jego dobra wydawca przenosi centralę do Warszawy, a w Krakowie pozostawia oddział. Zatem przenosiny to szansa, a nie degradacja. Wiech
Zerówki lubią survival
Obozy studenckie kojarzą się z wyuzdanymi konkursami i żłopaniem alkoholu. Jak jest naprawdę? „Ja, sierściuch zapchlony, siłą od cyca odstawiony, dotychczasowym przebiegiem wypadków mocno przerażony, przysięgam Ci, Panie: nie pić, nie palić, nie używać, a wszelkie zachcianki kadry z radosnym piskiem wykonywać”. „Koty” studenckie składają przysięgę pokornie po przejściach pierwszego dnia obozu adaptacyjnego. Adeptów zrywają o świcie „Kałasznikow” Bregovića i krzepka wychowawczyni ze… szpicrutą. „Młodziaki lubią survival”, śmieje się Karolina z II roku
Przestałam odczuwać strach
W Himalajach nie jest możliwe zniesienie rannego partnera ze znacznej wysokości. Trzeba go zostawić i nieraz to robiłam Rozmowa z Anną Czerwińską – Założę się, że w dzieciństwie toczyłaś wojny z chłopakami, chodziłaś po drzewach i strzelałaś z procy. – Nic podobnego. Byłam grzeczną i bardzo nieśmiałą dziewczynką, rozpieszczoną jedynaczką, wychowywaną pod kloszem. Długi czas nie miałam żadnych zainteresowań ani pasji. Nie bawiłam się z rówieśnikami na podwórku, tylko siedziałam w domu i się uczyłam. Nie przypominam sobie, abym w dzieciństwie wykazywała się jakąkolwiek
Zamrozić konstytucję!
Prawo i obyczaje W języku naszych politycznych „elit” co jakiś czas pojawiają się enigmatyczne bądź wieloznaczne słowa, które zakłócają porządek prawny, a nawet, co gorsza, są źródłem społecznych niepokojów. Tworzenie mętnych neologizmów jest ulubionym zajęciem polityków, którzy specjalnie posługują się nieraz niezrozumiałym dla szerokich mas językiem, by osiągnąć jakiś cel polityczny. Na tym polega tzw. manipulacja zachowaniami ludzi. Język bowiem urabia świadomość rządzonych, a narzucony obywatelom sposób myślenia kieruje ich







