Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony

Rzepka „Rzepy”

Zbójeckim prawem opozycji jest dopiekanie władzy. Kiedy tylko opozycja może. Tylko czy wszędzie? W ubiegłym tygodniu Rada Europy przyjęła raport posłanki Tytti Isohookana-Asunmany o wolności słowa w mediach europejskich. O ograniczeniach dziennikarzy, wydawców i nadawców. Raport zgromadzenie parlamentarne przyjęło, ale po burzliwej jak na to szacowne, stabilne grono dyskusji. Autorka bowiem wrzuciła do jednego raportu, niczym do worka, wszystkie znane jej przypadki nękania dziennikarzy i nadawców. Odnotowano tam zabójstwa dziennikarzy na Ukrainie, więzienie ich w innych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Czy Michał Radlicki jest w Warszawie? Kilka tygodni temu pisaliśmy o sprawie budynku naszej ambasady w Berlinie. O tym, że MSZ utopił w tej inwestycji miliony złotych. A konkretnie 16,6 mln zł. I za to ma straszącą w centrum Berlina częściowo rozebraną ruderę, no i projekt nowej ambasady – na papierze. I NIK, i wewnętrzne ustalenia w MSZ jednoznacznie wskazały winnych tego stanu rzeczy. A wśród nich na poczesnym miejscu znalazł się ówczesny dyrektor generalny MSZ, Michał Radlicki, który zatwierdzał kolejne aneksy i poprawki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Ada już biega

Dzięki protezie kupionej przez amerykańską Polonię dziewczynka z Puław odzyskała dzieciństwo Niespełna trzyletnia Adrianna Dysput nie mogła już się doczekać, kiedy z mamą pojedzie do miasta. „Taaakim duzym autobusem?”, wciąż się dopytywała. Dojeżdżały do swojego przystanku. „Wychodź, wychodź”, ponaglała matka, kiedy dziewczynka, trzymając się jej ręki, pierwsza pokonywała schodki autobusu. I nagle kierowca zamknął drzwi i niespodziewanie ruszył. Mała puściła przytrzaśniętą w drzwiach rękę matki i upadła na jezdnię. Wielkie koło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Artyści skandaliści

Pokazują ludzkie jelita, tańczących nagich staruszków, umierających krewnych. Wszystko po to – jak mówią – by przełamać nasze stereotypy Piwnica wrocławskiej galerii, prowadzona przez Instytut Sztuki i Kultury Plastycznej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Zielonej Górze. Na kamiennej podłodze sterta wieprzowych płuc i wątrób. Ociekają krwią. Wchodzi urodziwa, naga dziewczyna. To Aleksandra Kubiak, absolwentka ASP. Zanurza się w krwawej masie, tarza się, potem zastyga. Po kwadransie wstaje i znika w garderobie. – To się nazywa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Taksówkarze kontra kasy fiskalne

Tak naprawdę nikt dziś dokładnie nie wie, ile można zarobić za kółkiem Pomysł wprowadzenia kas fiskalnych w taksówkach wywołał zdecydowany i jednogłośny protest całej branży. Wyrażano go nie tylko petycjami i protestami, ale przede wszystkim trąbieniem i blokowaniem ulic. – Kasy to dla nas groźba bankructwa, nikt natomiast nie może na tym skorzystać – twierdzili taksówkarze. – To sposób na dostarczenie wiarygodnej informacji o dochodach taksówkarzy i ukrócenie ewentualnych nierzetelności – mówili urzędnicy Ministerstwa Finansów. Jednak pod koniec stycznia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Amerykanie muszą zaoferować więcej

Nie spodziewajmy się, że Amerykanie zainwestują w Polsce ponad 6 miliardów dolarów bez możliwości szybkiego odzyskania tych pieniędzy Rozmowa z prof. Michałem Kleiberem, ministrem nauki, przewodniczącym Komitetu Offsetowego – Wiążemy ogromne nadzieje z inwestycjami mającymi towarzyszyć kontraktowi na samolot F-16. Padają już bardzo konkretne liczby, mówiące, co będziemy produkować i sprzedawać, ile tysięcy ludzi znajdzie pracę… – Istotnie, czekają nas duże inwestycje, szereg zakładów unowocześni i zwiększy produkcję, powstaną nowe miejsca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Najgroźniejsi kamikadze świata

Tamilscy zamachowcy samobójcy są wzorem dla Al Kaidy To najskuteczniejsi zamachowcy kamikadze świata. Atakują na lądzie i na morzu, zabijają premierów i prezydentów, generałów i polityków opozycji. Niszczą samoloty i wysadzają w powietrze okręty, przy użyciu żywych torped i pełnych trotylu łodzi unicestwili jedną trzecią marynarki wojennej Sri Lanki. Oddziałami 15-letnich terrorystów samobójców dowodzą 16-latkowie. Małoletni desperaci na szyjach noszą kapsułki z trucizną, gdyż wolą śmierć niż niewolę. Rebelianci z organizacji Tygrysy Wyzwolenia Tamilskiego Eelamu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czterdziestolatek 30 lat później

Premier Miller na jubileuszu KTT Jeden z najbardziej popularnych felietonistów „Przeglądu”, Krzysztof Teodor Toeplitz, w gronie przyjaciół i znajomych świętował w siedzibie naszego tygodnika 70. urodziny. – Publicysta, pisarz, krytyk filmowy, scenarzysta – wyliczał wszystkie dokonania jubilata redaktor naczelny „Przeglądu”, Jerzy Domański. Krzysztofa Teodora Toeplitza wychwalał również gość specjalny spotkania, premier Leszek Miller. Określił go jako „niezależną instytucję kultury” i „źródło intelektualnych doznań”. Zauważył też, że „KTT potrafi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wywiad konkurencyjny

Duże amerykańskie firmy mają komórki zbierające informacje o konkurentach Czy kilkanaście lat temu firma Apple Computers prowadziłaby wyniszczającą wojnę z IBM, gdyby wiedziała, że Microsoft ma potencjał umożliwiający podbicie całego informatycznego świata? Czy Xerox straciłby część rynku, gdyby przewidział, że Kodak niespodziewanie rozszerzy działalność z sektora fotograficznego na sektor kopiarek? Kiedy kierownictwo Texas Instruments Inc. zaczęło kilka lat temu podejrzewać, że ich rywal może przejąć Telogy Networks Inc., głównego kooperanta dostarczającego oprogramowanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Śmierć nad Czarnym Stawem

Żaden tatrzański przewodnik nie poszedłby w zimie na Rysy z 13 osobami i przy II stopniu zagrożenia lawinowego Mieczysław Kołodziejczyk, jeden z najstarszych aktywnych ratowników tatrzańskich, w centrali TOPR dyżurował przez całą noc z poniedziałku, 27 stycznia, na wtorek. O godz. 8 poszedł do domu, zjadł śniadanie i wyprowadził na spacer swojego sznaucera Majora, szkolonego na psa lawinowego. Nic nie zapowiadało tragedii. W Tatrach obowiązywał II stopień zagrożenia lawinowego, więc właściwie lawiny nie powinny schodzić samoczynnie. Po godz. 11 zatelefonowano z dyżurki TOPR, że ma się ubierać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.