Archiwum
Będę głosował
Pójść i zagłosować, czy dać sobie spokój z tymi wyborami? Bardzo wielu ludzi o poglądach lewicowych ma ten dylemat. A jeśli już nawet pójść bez głębszej wiary w sens tego ruchu, a głównie z poczucia obywatelskiego obowiązku, to na kogo z dwóch prawicowych kandydatów oddać głos? Na Tuska czy na Kaczyńskiego? Obydwaj mają przecież na koncie długą listę obelg i afrontów pod adresem lewicy. Czego można oczekiwać od tych niemłodych już polityków? Łatwiej byłoby o decyzję, gdyby serio potraktować umizgi do lewicy, jakich
Naziści w Tybecie
Naziści w Tybecie Wielu ideologów nazizmu było tak owładniętych pangermańskim widzeniem świata i tak przekonanych, że rasa germańska to nadludzie, że w poszukiwaniu dowodów na to sięgali nie tylko do antropologii, historii, lecz także do muzyki. Więcej szukali ich w Himalajach. A to za sprawą Reichsführera SS, Heinricha Himmlera,
Red Star, czyli Czerwona Gwiazda
Red Star, czyli Czerwona Gwiazda Rosyjski balet i pieśni chóralne mają w Polsce wyrobioną od lat doskonałą markę. Z tym większą więc niecierpliwością oczekujemy na występy jedynego w swoim rodzaju stuosobowego Zespołu Pieśni i Tańca Strategicznych Wojsk Rakietowych
Senator od Deichmanna
Krzysztof Cugowski, jeszcze niezaprzysiężony senator RP z listy PiS, zadebiutował w weekend na deptaku w Toruniu koncertem, który reklamował… nowy sklep z butami niemieckiej sieci obuwniczej Deichmann. Cugowski nie widzi nic złego w tym, że senator śpiewa za pieniądze na otwarciu sklepu, i nie zamierza zrezygnować z koncertów. Tłumaczy, że muzyka jest źródłem jego utrzymania. PiS chce w polityce moralnej rewolucji. Ciekawe, czy będzie pilnować Cugowskiego, czy w Senacie nie promuje tych, których będzie promował na scenie?
Hipokryzja Tuska
Donald Tusk zabiega o głosy studentów, przemawiając publicznie, że jest za dostępem młodzieży z ubogich rodzin do bezpłatnej edukacji. Tymczasem w poniedziałek nie chciał podpisać petycji „Nie dla płatnych studiów”, którą podczas wizyty na inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie Gdańskim podsunęli mu działacze Młodych Socjalistów. Co oczywiście nie przeszkodziło Tuskowi zapewnić zebranych studentów: „Musimy zrobić wszystko, aby tysiące studentów z ubogich rodzin miało dostęp do bezpłatnych studiów”. Studenci to poważny elektorat. Potem im to „jakoś” Tusk wytłumaczy.
Lojalność Gawryluk
Przeglądając archiwalne numery prasy, można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. I tak przed czterema laty w miesięczniku „Press” w rubryce „Słucham, czytam, oglądam” rynek medialny oceniała Dorota Gawryluk, wówczas zastępca szefa „Informacji” Polsatu. Pani Dorota nie omieszkała poświęcić kilku słów TVP. I oto, co czytamy: „Eksperyment Kamila Durczoka, który próbuje być prezenterem telewizji publicznej, pokazał, że czytać nie każdy może”. Życie bywa przewrotne. Dziś Gawryluk jest w TVP i w duecie z Durczokiem prowadzi programy.
Mównica Kaczyńskiego
Wścibscy ci dziennikarze, nie ma co. Wyniuchali, że mównica, na której zazwyczaj przemawia Lech Kaczyński, różni się od innych. Jest po prostu niższa. Wszystko przez to, że Kaczyński, który nie jest zbyt rosłym mężczyzną, przy standardowej trybunie nie wyglądał – delikatnie mówiąc – najlepiej. Podobno sztabowcy z PiS kombinowali, jak ten problem rozwiązać. I eureka – trzeba mównicę zmniejszyć. Nie wiadomo, czy zamówili specjalną, czy spiłowali typowy model o kilka centymetrów. Cóż, i tak dobrze, że butów na koturnie nie wymyślili.
Najwięcej zależy od ludzi
W polskiej polityce są bardzo różni ludzie. Są osoby bardzo godne, ale też jest sporo osób z odchyleniami psychicznymi Marek Belka, premier rządu RP – Panie premierze, jaką Polskę przekazuje pan następcom? – Stabilną gospodarczo. I jak wynika z ostatnich analiz socjologicznych – myślę o badaniach prof. Czapińskiego – Polskę ludzi coraz bardziej zadowolonych z siebie. – Ale z polityków niezadowolonych… – I co z tego? Zostawiam także Polskę, która jest poszukiwanym partnerem, zarówno w Unii Europejskiej,
Syntetyczne paliwa
Przed trzema tygodniami opublikowałem w „Tygodniku Powszechnym” artykuł pod tytułem „Przeciw biadaniom”. Sugerowałem w nim, ażeby w obliczu zmniejszania się światowych zasobów ropy naftowej, powrócić do produkcji syntetycznych węglowodorów metodami podobnymi, jakich używali Niemcy w czasie ostatniej wojny światowej. Tekst mój ukazał się w druku i został totalnie zignorowany, czego zresztą można się było spodziewać. Kilka dni temu, czyli 4 października, pojawił się w „International Herald Tribune” artykuł Schweitzera, pod tytułem „Inne
Mężczyźni są z dżungli, kobiety są z supermarketu
Mężczyznom tylko się wydaje, że kupują. To kobiety decydują o kupnie, nawet ubezpieczenia i samochodu Tomasz Szlendak, socjolog – Kobiety są stworzone do świata konsumpcji, mężczyźni sobie w nim nie radzą. Skąd taka teoria? – To nie teoria, to na razie pomysł, który trzeba należycie przetestować. Ale już mnóstwo badań socjologów, psychologów i antropologów dowodzi, że kobiety radzą sobie lepiej w przestrzeniach handlowych, mężczyźni ich raczej gremialnie nie znoszą. W kulturze, której centrum są zakupy i korzystanie z usług, mężczyźni pozbawieni są damskich umiejętności korzystania,







