Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Dwa zdarzenia z dziejów naszych…

Pierwsze to uchwalenie w 1791 r. Konstytucji 3 maja. Bez rozlewu krwi osiągnięto niemal to, co we Francji wymagało tysięcy ofiar rewolucji. Szlachta rezygnowała z części swych przywilejów. Nadrobiono szkodliwe zaległości ostatnich 200 lat. Nowocześnie urządzono

Kraj

Kto obroni armię przed PiS?

Polskim wojskiem kierują prawnik, polonista, inżynier rolnik i historyk. A gabinet polityczny MON to 26-letnia blondynka We wrześniu 2005 r., w zamkniętym okręgu wyborczym Diwanija w Iraku, liczący głosy przecierali oczy ze zdumienia. W Diwanii wygrało PiS, druga była

Przebłyski

Bohaterowie „Potopu”

Krzysztof Banaszyk, który czyta w Programie II Polskiego Radia „Potop” Sienkiewicza, stał się ofiarą papki medialnej. W rozdziale o obronie Jasnej Góry zaczęła mu się mieszać fikcja z rzeczywistością. Kiedy obok ks. Kordeckiego pojawił się niejaki

Przebłyski

Na martwo

Wraca stare! Sądziliśmy dotychczas, że kiedy raz w tygodniu o 7.15 rano zasiadamy świeżo przebudzeni przed radioodbiornikami, by posłuchać w Jedynce słodkiej wymiany zdań między redaktorem Karnowskim a premierem Kaczyńskim – mamy ich na żywo. Tymczasem wyszło na jaw,

Kraj

Czy prokurator złamał prawo

ŚLADEM NASZYCH PUBLIKACJI Poseł Jerzy Szmajdziński interweniuje u ministra sprawiedliwości w sprawie skandalicznego przesłuchania sekretarz miasta z Mysłowic Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Szanowny Panie Ministrze, Zwracam się do Pana Ministra w trybie

Przebłyski

Piszmy do IPN!

Prof. Jan Turulski, chemik z Uniwersytetu Białostockiego, wypełniwszy swe oświadczenie lustracyjne, opatrzył je cytatem z „Przygód wojaka Szwejka”: „Pocałujcie mnie w dupę, pajace!”. Tym samym profesor stał się nie tylko najpopularniejszym chemikiem w Polsce, ale i prekursorem nowego

Przebłyski

Najsurowszy krytyk IV RP

Krzysztof Czabański, prezes Polskiego Radia, ujawnił, że dlatego rozprawił się z dziennikarzami „Sygnałów Dnia”, ponieważ za słabo krytykowali rządzących. „Uznaliśmy, że „Sygnały” były przez ostatnie lata zbyt układne wobec władzy”, stwierdził prezes. Rzeczywiście, teraz „Sygnały