Archiwum
Ha!art na tabu
Autorzy z Ha!artu kontestują nową polską rzeczywistość – kapitalizm, zaściankowy katolicyzm, nastawienie na konsumpcję. Piszą o gejach, aborcji i pokoleniu JP2 Jest późne popołudnie. Warszawa, Chmielna 26. Siedziba „Krytyki Politycznej”. Atmosfera trochę rewolucyjna. Drzwi otwiera Igor Stokfiszewski – znany z Krakowa krytyk. To już prawie krakowska diaspora w Warszawie. Wchodzimy dalej. Piotr Marecki, zwany Maro, siedzi w zawalonym książkami pokoju. Coś pisze. Schudł, obciął włosy, spoważniał. Skończył 31
Pamiętnik IV Rzepy
13.08 Przepraszam, że tym razem mój pamiętnik będzie prowadzony dość chaotycznie, ale inaczej nie da się opisać ostatnich dni, tym bardziej że nie ja jestem sprawcą tego całego chaosu. Przed kilkoma tygodniami koledzy Moniki Olejnik śmiali się z niej, że nigdy jeszcze w swojej karierze tak źle nie trafiła ze swoim urlopem. Myślę, że pocieszeniem dla mojej zacnej i wybitnej koleżanki będzie to, że ja trafiłem jeszcze gorzej. Nie dlatego, że pojechałem do Finlandii, która okazała się, 500 km na północ od Helsinek, pięknym
Christina – argentyńska Hillary
Wszystko wskazuje na to, że Argentyna będzie miała wkrótce za prezydenta jedną z piękniejszych i atrakcyjniejszych kobiet tamtejszej socjety Wszystko wskazuje na to, że Argentyna będzie miała wkrótce za prezydenta jedną z piękniejszych i atrakcyjniejszych kobiet tamtejszej socjety. Wiele jest w tej historii ze stylu hollywoodzkiego filmu z lat 50., a może bardziej jeszcze argentyńskiego serialu telewizyjnego. Rzecz rozgrywa się jednak we współczesnych realiach Argentyny, która wychodzi ze straszliwej zapaści gospodarczej, włączając się do buntu Wenezueli, Boliwii i Brazylii przeciwko
Osad
Ścigać się z biegunką sensacji politycznych nie sposób. I nie warto. Przed tygodniem pisałem tu o „gotowcach” politycznych, którymi karmią się media, podgrzewając atmosferę sensacji, a profitują na tym politycy uczestniczący w wakacyjnej dintojrze, której jesteśmy świadkami. Zabawne przy tym jest to, że chociaż owych „gotowców” jest coraz więcej, ponieważ kto żyw zwołuje jakąś konferencję prasową, coś ogłasza, coś dementuje, coś potępia lub coś popiera, normalny człowiek nadal nie może się zorientować,
Powtórka z Rospudy?
Lansowany projekt przeprowadzenia trasy na zachód od Rawicza będzie wymagać osuszenia setek hektarów łąk i mokradeł oraz wycięcia 100 tysięcy drzew Czym jest dolina Rospudy, wiedzą już dziś właściwie wszyscy. Stała się sławna za sprawą protestu przeciw budowie obwodnicy Augustowa. Ale uruchomienie magistrali drogowej przez ten malowniczy zakątek to – pod względem skali zniszczeń w środowisku – jedynie niewinna igraszka w porównaniu z tym, co stać się może wkrótce z południowo-zachodnią Wielkopolską. Jeśli dojdzie
Miłość na polu minowym
Dobrze się stało, że liderzy zapowiadanego bloku wyborczego Lewica i Demokraci wreszcie zaczęli wspominać o wspólnym programie wyborczym. A zwłaszcza o minach, na jakie koalicja trzech partii lewicowych i jednej liberalnej wejść może. Dotychczasowa współpraca do takiej koalicji zachęca, ale na poziomie samorządu nie tworzy się prawa. Nie kreuje ustroju państwa, reguł gospodarczych. Czy możliwa będzie współpraca w Sejmie liberałów z Partii Demokratycznej z SLD, zwłaszcza po skręcie w lewo tej partii? Pisał o tym w nr. 33. „Przeglądu” Marcin Święcicki w artykule
Notes dyplomatyczny
Jest taka maksyma łacińska: si tacuisses, philosophus manisses, co się tłumaczy „gdybyś milczał, byłbyś nadal filozofem”. A co oznacza, że w pewnych sytuacjach lepiej jest milczeć, bo jak człowiek się odezwie, wtedy świat dowiaduje się o jego niekompetencji. Bo chyba wbrew tej regule postąpił prezydent Kaczyński, kiedy opowiadał, że najlepiej, by wybory odbyły się na wiosnę 2008 r., bo w drugiej połowie roku 2011 będziemy przewodniczyć Unii Europejskiej, a niezręcznie by było, by okres przewodnictwa przypadł na czas kampanii wyborczej.
Wielka Europa wzywa
Po naszym wstąpieniu do Unii z Polski wyjechało ok. 1,5 mln osób, w tym 750 tys. do Wielkiej Brytanii i 250 tys. do Irlandii. Połowa z nich chce tam zostać Ponad trzy lata minęły od chwili, kiedy Polska wraz z dziewięcioma innymi krajami powiększyła Unię Europejską. Polacy liczyli na otwarcie rynku pracy we wszystkich państwach stowarzyszonych. Jak wiemy, tak się nie stało. Jedynie rządy i parlamenty Wielkiej Brytanii, Szwecji i Irlandii powiedziały przyjazne „tak!” imigrantom. Dziś
Minister pręży muskuły
Zorganizowana defilada nie przysłoni tego, co się dzieje w polskim wojsku Środowa defilada w Dniu Wojska Polskiego miała według koncepcji organizatorów przyćmić wszystkie dotychczasowe. Oprócz tego, że miała pokazać siłę i potęgę zbrojnego ramienia bliźniaków w ramach grupy „trzymającej władzę”, miała też potwierdzić pozycję ministra „Rydza-Szczygłego” – bo tak wewnątrz sił zbrojnych określany jest minister obrony narodowej. Defiladę przygotowywano od wielu miesięcy. Starannie selekcjonowano ludzi, którzy mają nią kierować, pieczołowicie wybierano







