Archiwum

Powrót na stronę główną
Kultura

Podpatrywałem Bergmana – rozmowa z Lechem Majewskim

– Realizacja filmu od początku do końca jest skomplikowana. Czasami przypomina partię szachów, którą trzeba nie tylko rozegrać, ale i wygrać. Mój film najpierw rozgrywa się w głowie. Słyszę dźwięki i widzę obrazy. Sam potrafię rozrysować i sfotografować to, co widzę. To, że jestem również malarzem, bardzo pomaga w pracy reżysera. Nieraz zetknąłem się z opinią, że moje filmy są jak obrazy. W przeciwieństwie do dzieł „dziennikarzy i filologów”, którzy realizują filmy o konkretnych sprawach, pomijając przy tym ich formę, moje kino jest przede wszystkim wizualne, nierzadko metaforyczne – mówi Lech Majewski, reżyser teatralny i filmowy, poeta i malarz.

Kultura

Literacki chłopiec do bicia

– Pamięć o moich rodzicach nakłada na mnie wiele obowiązków, z których, mam tego świadomość, nie powinnam się wymigiwać. I staram się, jak mogę, choć nie jest to łatwe. Zdaję sobie sprawę, że mam wobec rodziców dług do spłacenia; dług za bardzo szczęśliwe dzieciństwo, za szczęśliwą młodość – wbrew wszystkiemu – mówi Kira Gałczyńska, córka Konstantego Ildefonsa i Natalii. Na pytanie, dlaczego tyle pisze o Gałczyńskim jako o człowieku, odpowiada: – W przypadku tak obrosłej legendą postaci jak Gałczyński trzeba sięgnąć nie tylko do poezji, ale i do życia, czyli do prawdy. Ojciec nie był antysemitą. Czy może o tym przesądzić kilka zaledwie wierszy?

Publicystyka

Węgiel nie rządzi

– Jestem uczulony na antagonizowanie górników i reszty społeczeństwa. Przedstawia się nas jako hamulcowych reform, korzystających z niezasłużonych przywilejów. Teraz obciąża się nas winą za emisję dwutlenku węgla – mówi Wacław Czerkawski, działacz Związku Zawodowego Górników w Polsce, od lat jeden z liderów śląskich związkowców. Większym problemem niż węgiel jest brak alternatywy dla niego i tworzonych przez kopalnie miejsc pracy. W 2002 r. jedna trzecia górników, którzy odeszli z kopalni, była bezrobotna, a mniej niż co dziesiąty miał dochody wyższe niż na kopalni. Górnictwu zagraża nie tylko unijny Pakiet Klimatyczny, ale także plany zabronienia od 2020 r. używanai węgla w gospodarstwach domowych.

Historia

Ręka w rękę z Hitlerem

W styczniu i lutym 1938 r. między Polską a Niemcami doszło do zawarcia nieformalnego antyczeskiego porozumienia. We wrześniu 1938 r. zapadły już konkretne polsko-niemieckie ustalenia dotyczące polskich roszczeń na Zaolziu. Od początku aneksji rozpoczęto planową, brutalną akcję oczyszczania Zaolzia z ludności czeskiej. Nastąpiły masowe zwolnienia z pracy według kryterium etnicznego i już w połowie listopada 1938 r. (po zaledwie sześciu tygodniach) zwolniono ok. 8 tys. czeskich robotników. Jedną z licznych masowych akcji wysiedleń rodzin czeskich przeprowadzono dokładnie w Wigilię 1938 r. Do 31 sierpnia 1939 r. z Zaolzia wyemigrowało ponad 30 tys. Czechów, z czego ok. 20 tys. pod przymusem. Europa Zachodnia (nawet kraje Polsce przychylne) niezwykle ostro krytykowała działania naszego rządu. Nigdy w 20-leciu międzywojennym II Rzeczpospolita nie miała tak złej opinii – była nazywana m.in. szakalem, sępem na smyczy Hitlera…

Świat

Wielkie zmiany w Nowym Jorku

Wybory lokalne, które odbyły się w Nowym Jorku 5 listopada, to wielki triumf Partii Demokratycznej. Udało się jej odzyskać władzę w mieście silnie z nią kojarzonym – republikanin nie wygrał tu w wyborach prezydenckich od ponad 50 lat – w którym jednocześnie od dwóch dekad rządzili burmistrzowie związani z Partią Republikańską. Bill de Blasio wręcz zmiażdżył rywala, otrzymując prawie 74% głosów. Demokratę poparły właściwie wszystkie grupy: biali, czarni, Latynosi, Żydzi, katolicy, lewicowcy, liberalni i część konserwatystów. Wybór demokraty na burmistrza to koniec 20 lat republikańskich rządów w mieście i symbol przemian w Ameryce.

Świat

Opiumowy rekord w Afganistanie

Z Afganistanu przychodzi śmierć, ale nie za sprawą Al-Kaidy. Produkowana tu heroina co roku zabija na całym świecie 100 tys. ludzi, w tym tylko w krajach NATO 10 tys., a w Rosji prawie 30 tys. Dla porównania w ubiegłym roku w wojnie afgańskiej zginęło ok. 400 żołnierzy Paktu Północnoatlantyckiego. Od narkotyków napływających z Afganistanu uzależnionych jest 15 mln osób. Liczba ta może się zwiększyć, ponieważ w 2013 r. odnotowano największe zbiory maku do produkcji heroiny. Heroinowe eldorado jest możliwe tylko dlatego, że uczestniczy w nim cała elita władzy.

Kraj

Śmieci na wejściu, śmieci na wyjściu

Informatycy znają powiedzenie „Śmieci na wejściu, śmieci na wyjściu”. Oznacza ono, że jeśli do poprawnie działającego programu komputerowego wprowadzimy nieprawdziwe dane, po ich przetworzeniu otrzymamy fałszywe wyniki. To powiedzenie najlepiej oddaje sytuację, w jakiej znalazły się wielkie i niezwykle kosztowne rządowe projekty, których celem jest budowa e-administracji w naszym kraju. O tym, że z realizacją dużych projektów informatycznych jest źle, Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji wiedziało już na początku 2012 r. Okazuje się, że przy dużych projektach informatycznych bardziej potrzebne są renomowane kancelarie prawne niż programiści.

Kraj

Doktorant jak wyrobnik

– Przez pierwszy rok studiów doktoranckich pracowałem w pełnym wymiarze godzin. Z badań marketingowych dla dużych korporacji na temat piwa czy samochodów przychodziłem nagle np. na seminarium z filozofii postsekularnej. Czułem się jak kosmita. Etat w barze, sklepie mięsnym lub korporacji i praca naukowa. Dla wielu doktorantów łączenie tych światów to konieczność. Według GUS, w 2012 r. na polskich uczelniach było ponad 40 tys. doktorantów. 80% nie ma stypendiów. Studia doktoranckie mniej przypominają pracę naukową, a bardziej kolejny etap własnego kształcenia. Zdarza się, że największym wyróżnieniem dla doktoranta jest nie napisanie artykułu do międzynarodowego czasopisma, tylko przetłumaczenie tekstu promotora.

Książki

Przychodzi ksiądz do seksuologa

Problemy z życiem seksualnym trapią ludzi niezależnie od ich wykształcenia, wykonywanego zawodu czy światopoglądu, choć oczywiście to, w jaki sposób żyją i jakimi kierują się wartościami, ma wpływ także na seks. Ja jestem po to, by im pomóc. Osoby w sutannach i habitach w poczekalni także nie są zaskakującym widokiem – mówi najbardziej znany polski seksuolog Zbigniew Lew-Starowicz. – Pewien ksiądz pozostawał w związku i nie miał zamiaru go kończyć – chciał współżyć z kochanką, wiódł podwójne życie i było mu z tym dobrze. Tymczasem dopadały go typowe męskie problemy – przedwczesny wytrysk albo zaburzenia erekcji. Próbowaliśmy coś na to poradzić, często skutecznie. Pojawiali się też księża o orientacji homoseksualnej. Zwykle nie akceptowali jej i prosili, żeby ich z niej wyleczyć. Dziś wiemy, że nie jest to możliwe. Zawsze jednak, na miarę możliwości, jakie dawała ówczesna medycyna, próbowałem im pomóc i ulżyć cierpieniom.

Kraj

Krakowianie nie chcą igrzysk

W kraju, w którym są problemy z chlebem, nie może zabraknąć chociaż igrzysk. Takie hasło zdaje się przyświecać Platformie Obywatelskiej, która po Euro 2012 planuje urządzić nam kolejną kosztowną zabawę. Tym razem padło na Kraków – ma on być gospodarzem Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2022. Krakowianie dowiedzieli się, że na przeciwdziałanie przemocy w rodzinie przeznacza się 14,4 tys. zł, a przebój igrzysk ma kosztować 2 mln. Niemcy powiedzieli, że na olimpiadę ich nie stać. My jesteśmy gotowi robić zimowe igrzyska w Krakowie.