Archiwum

Powrót na stronę główną
Zdrowie

Białkowa tarcza w mózgu

Proteina REST chroni przed chorobą Alzheimera Alzheimer i inne choroby demencyjne są prawdziwą plagą ludzkości. Nie ma na nie skutecznego leku. Naukowcy starają się zrozumieć mechanizmy tej dżumy XXI stulecia, jak nazwał alzheimera premier Wielkiej Brytanii David Cameron. Ostatnio osiągnęli znaczące sukcesy. Wiadomo, że chorobę powodują specyficznie, „błędnie” pofałdowane białka, blaszki amyloidowe, zwane też płytkami starczymi, które odkładają się w ścianach naczyń krwionośnych, oraz splątki białka tau w komórkach nerwowych mózgu. Przekazywanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Insurekcja nie miała szans

Rzekomy wielki tryumf Kościuszki pod Racławicami był koślawą potyczką dwóch małych korpusików W Polsce ze względu na rozbiorową historię wykształciła się swoista narracja powstańcza przekuwająca rzeczywistą klęskę w moralne zwycięstwo, a pobitych niedoszłych bohaterów zmieniająca w męczenników typu religijnego. Skuteczny i zwycięski bohater został przerobiony na zmaltretowanego narodowego świętego z obciętym tym lub owym. Malarstwo historyczne całkiem dosłownie więc ukazywało Tadeusza Kościuszkę jako świętego czuwającego nad ojczyzną z nieba. W pieśni Rajnolda Suchodolskiego śpiewanej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Libia się rozpada

Eksport ropy spadł o jedną czwartą, a zbrojne milicje przetrzymują i dręczą 8 tys. więźniów 21 marca br. Mecz między egipskim klubem piłkarskim Al-Ahly z Kairu a Al-Ahly Bengazi rozgrywany jest w Tunezji, a nie w sąsiedniej Libii, gdzie ze względów bezpieczeństwa nie można go zorganizować. Zwycięski dla drużyny z Bengazi mecz odbywa się w ramach Afrykańskiej Ligi Mistrzów, której żadna libijska drużyna jeszcze nie wygrała. Brak sukcesów prześladuje Libię również w porewolucyjnej polityce. Baza terrorystów To w Bengazi rozpoczęto

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Anne ratuje prezydenta

Socjalistka została pierwszą kobietą merem Paryża „W życiu zawsze musiałam pracować dwa razy tyle co inni, ponieważ jestem kobietą i imigrantką”, mówiła Anne Hidalgo. Skromna, pracowita, poważna polityczka osiągnęła ogromny sukces. Uratowała socjalistów od katastrofy. Jako pierwsza kobieta została merem Paryża. Zwyciężyła z inteligentną, elegancką i wyrafinowaną Nathalie Kosciusko-Morizet z konserwatywnej partii UMP. Prezydent François Hollande nazwał wiadomość o wyborze Anne Hidalgo „jedyną dobrą w oceanie złych wieści”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Za szybka jazda DiTechu

Spektakularny upadek firmy – symbolu polskiego sukcesu w Austrii Korespondencja z Wiednia Firma DiTech była jednym z najbardziej spektakularnych polskich sukcesów na rynku austriackim. Aleksandra i Damian Izdebscy, idealni imigranci, ulubieńcy mediów, po 15 latach działalności ogłosili jej upadłość. Imigranci idealni Młodzi, piękni i bogaci. Do tego wykształceni, sympatyczni, pożądani w każdym towarzystwie. Ozdoba dyskusji politycznych. Chętnie wykorzystywano ich jako symbol sukcesu dynamicznych imigrantów w Austrii, bo małżeństwo Izdebskich stworzyło tu imperium

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Polsko-czeska bitwa spożywcza

Czeskie równa się dobre, a polskie jest złe, kiepskiej jakości albo podrobione Stosunki polsko-czeskie nie są sielankowe. Czesi prowadzą kampanię wymierzoną przeciwko polskim produktom żywnościowym, a Warszawa nie pozostaje im dłużna w innych dziedzinach. Nie tak dawno np. zamknęła nasze tory dla czeskiej linii kolejowej Leo Express. Węgierskie media piszą wprost, że Polska i Czechy są w stanie wojny spożywczej. Kolacja dla prezydenta Nowo wybrany czeski prezydent Miloš Zeman jedną z pierwszych wizyt zagranicznych złożył w Polsce,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rusofobia ma swoje granice

Propaganda nie robi wielkiego wrażenia na zwykłych obywatelach, którzy tłumnie przekraczają granicę polsko-rosyjską Czasami jest straszno i śmieszno. Już po zajęciu Krymu na rosyjskim portalu internetowym Klops.ru ukazała się wiadomość, jakoby na szosie od granicy do Gdańska został ostrzelany samochód z Kaliningradu. Według relacji jadącego wraz z żoną Walerija wyprzedziło go czarne bmw na polskich państwowych numerach rejestracyjnych, którego kierowca najpierw pokazywał mu nieprzyzwoite gesty, a potem ostrzelał z broni pneumatycznej. Walerij zgłosił zdarzenie nie polskiej policji, ale podobno

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Ciepła posadka na uczelni to przeszłość – rozmowa z dr Krzysztofem Posłajką

Praca na kilku etatach i podróże po Polsce z wykładami na prywatnych uczelniach to już historia Dr Krzysztof Posłajko – filozof, wykładowca na Uniwersytecie Jagiellońskim i publicysta portalu Nowe Peryferie Czy polskie życie filozoficzne zmieniło się w ciągu ostatnich 10 lat, od czasu kiedy pan studiował? – Następuje powolna zmiana pokoleniowa kadry wykładowców. Wielu moich nauczycieli już nie wykłada, można też dostrzec proces umiędzynarodowienia się polskiej filozofii, która przestaje być dziedziną hermetyczną i ograniczoną do pola krajowego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Kto nam robi wodę z mózgu – rozmowa z dr hab. Jackiem Wasilewskim

Tabloidy to arena do opluwania, nie do rozważania Dr hab. Jacek Wasilewski – specjalista z Uniwersytetu Warszawskiego naukowo zajmujący się mitami tworzonymi przez media na potrzeby polityki i reklamy Każdy chyba wie, co to jest tabloid – gazetka, w której są skandal, seks i krew. Ale badacz mediów pewnie zdefiniuje to w sposób bardziej uczony. – W odróżnieniu od gazety opinii tabloid tworzy wspólnotę zwykłych ludzi wobec „onych”. Podstawą tej wspólnoty jest często poczucie krzywdy bądź zagrożenia. Sobie przypisujemy zawsze pozytywne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Kto chciał III wojny

Idea globalnego konfliktu łączyła podzieloną emigrację. Optowali za nią zarówno piłsudczycy, jak i narodowcy oraz socjaliści „Truman, Truman, spuść ta bania, bo to nie do wytrzymania. Jedna bomba atomowa i wrócimy znów do Lwowa. Choć zastaniem same zgliszcza, jednak ziemia to ojczysta. Druga mała, ale silna i wrócimy też do Wilna” – tę rymowankę oddającą nastroje zbrojnego podziemia w kraju i niemałej części emigracji można było usłyszeć jeszcze ładnych parę lat po zakończeniu II wojny światowej. Nadzieje na kolejny globalny konflikt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.