Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Pomoc pod „Chmurami”

W czasie pandemii serce Warszawy bije na Pradze Część ludzi zabarykadowała się w domach. Bo tak zalecał rząd. I dobrze, mniej kontaktów to mniej zakażeń. Organizacje zajmujące się bezdomnymi zawiesiły działalność albo działały tylko online. Noclegownie zamknęły podwoje w obawie przed przywleczeniem wirusa. I wtedy dla wielu warszawiaków, którzy nie mają gdzie się podziać, ratunkiem stał się adres 11 Listopada 22. Tu mogli zjeść do syta i się ubrać. Serce stolicy bije na Pradze. Od dwóch miesięcy Serce Miasta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ważą się losy górnictwa

Epidemia obnaża nieudolność spółek węglowych i rządu w Warszawie. Płacą za to górnicy Gdyby nie Śląsk – mówił na początku ubiegłego tygodnia rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz – mielibyśmy „32 zakażenia na poranek”. Sam Śląsk w ostatnią niedzielę maja odnotował 170 nowych zakażeń. I choć liczby od tego momentu już się zmieniły, jedna fraza od tygodni niezmiennie wybrzmiewa w uszach Polaków: „Gdyby nie Śląsk”. Mieszkańcom regionu od tygodni daje to specyficzne poczucie odrębności, a może raczej wzmacnia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Policjo, chcemy oddychać

Kiedy oglądamy spektakl bezpardonowej, przypadkowej, bezsensownej przemocy policyjnej na ulicach amerykańskich miast – ale, zaraz, zaraz, nie tylko amerykańskich, bo i w Hongkongu, Moskwie, Paryżu, na ulicach miast całego niemal świata – nie sposób nie zadać pytania, co się tu dzieje. Kto na to przyzwala? Kto to wymyślił? Dlaczego tak to wygląda? Czy to ostatnie słowo demokracji? Pałka, gaz, kolano, strzał? Paralizator? Pchnięcie staruszka? Gumowa kula w oku dziennikarza? Może czas przyznać: to poszło źle, jak całość. To nie działa. Tak to nie działa. Jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Spis treści

Spis treści nr 24/2020

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czarny ogień Ameryki

Protestujący po śmierci George’a Floyda próbują obalić mit, że dzisiejsze Stany Zjednoczone są już krajem rasowej równości 8 minut i 46 sekund. Tyle trwało brutalne zatrzymanie 46-letniego czarnoskórego mieszkańca Minneapolis, którego domniemanym wykroczeniem było zapłacenie fałszywym banknotem 20-dolarowym. Choć George Floyd był mężczyzną postawnym, miał też za sobą pięcioletni pobyt w więzieniu za kradzież, to wciąż trudno uzasadnić fakt, że do interwencji w jego sprawie stawiło się aż czterech policjantów. Jeszcze trudniej –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tajemnica Jeziora Dywickiego

Po 24 latach od zaginięcia odnaleziono szczątki Joanny Gibner Było późne popołudnie 26 maja. Danuta Januszewska siedziała na brzegu Jeziora Dywickiego z nadzieją, że szczątki jej córki zostaną odnalezione akurat w Dzień Matki. To byłoby zadośćuczynienie za lata oczekiwania na powrót Joanny. Nie miała złudzeń, że córka wróci żywa, ale chciała chociaż pochować przynajmniej jedną jej kosteczkę na cmentarzu, gdzie – przy grobie ojca Joanny – urządziła symboliczny nagrobek jedynaczki. A drugi, z portretem dziewczyny,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 24/2020

Kosztowne karty Jednym z tematów wałkowanych w związku z wyborami prezydenckimi jest konieczność zapłacenia ok. 70 mln zł za druk ok. 30 mln nieużytecznych już kart do głosowania. Nie wiem dlaczego, ale jakoś nikt nie interesuje się tą ceną. Tymczasem oznacza ona, że druk jednej karty A4 kosztuje ok. 2,30 zł. Przy takiej cenie koszt samego druku jakiejś 300-stronicowej książki wyniósłby ok. 350 zł (150 x 2,30). Mówiąc prościej: z czyim wujkiem/tatusiem/kuzynem/instruktorem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Co naciąga Pawlak?

Czy jest jakieś dziecko, które słyszało o Mikołaju Pawlaku? Wiemy, że to pytanie niezbyt eleganckie, bo mało znamy i dorosłych, którzy o nim, czyli o rzeczniku praw dziecka, coś tam słyszeli. Jeszcze jeden polityczny no name. Ma biuro, pracowników i limuzyny. I kompletnie nic z tego dla dzieci nie wynika. Nawet podlizując się dzieciom z okazji Dnia Dziecka, zrobił to w pisowskim stylu. Wicie, rozumicie, nauczyciele, nie jest lekko, to podwyższcie uczniom oceny o jeden stopień. Wyśmiał go nawet Piontkowski, minister edukacji.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bolsonaro gra pandemią

Kiedy Brazylia stała się drugim centrum wirusa na świecie, prezydent chce wznawiać rozgrywki piłkarskie Dwa wielkie stadiony piłkarskie, Maracana w Rio de Janeiro i Pacaembu w São Paulo, przekształcone w szpitale dla zarażonych koronawirusem. Ponad pół miliona zakażeń COVID-19 i 30 tys. zgonów. Tak na początku czerwca wygląda Brazylia, drugie, po Stanach Zjednoczonych, największe ognisko wirusa na świecie. A są to przecież tylko dane oficjalne, eksperci twierdzą, że na jedno potwierdzenie zakażenia może przypadać siedem niewykrytych. A według

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Beretem w wirusa

Nie ma kozaka nad Zawitkowskiego. Dla ścisłości, chodzi o ks. bp. Józefa Zawitkowskiego. Tego, co mu żaden wirus nie groźny. Tego, który przemawiając w klasztorze na Jasnej Górze do pielgrzymów z Łowicza, żarliwie ich zapewniał, że „wiara mocniejsza jest od epidemii”. Niestety, ponad tysiąc ofiar wirusa nie może już tego potwierdzić. Natchniony wiarą biskup dobrodziej nie zapomniał o rządzących: „A wyście nam kościoły na metry pomierzyli. To nie tak. Panowie, wiara mocniejsza jest niż panowanie”. Bo choć bp Zawitkowski jest propisowski aż po biskupi beret,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.