Parafianie z diecezji ełckiej mają wielki ból głowy. Zabulą 2 mln zł. Rzucą je na tacę albo w kopertach na dodatkowej zbiórce kasy w kościołach. Ktoś przecież musi zapłacić karę nałożoną przez gminę Ełk na parafię św. Józefa w Nowej Wsi Ełckiej. Wiadomo, kto nie zapłaci. Sprawcy afery. Proboszcz parafii ks. Andrzej Bryg i biskup ełcki. Choć to oni są winni dewastacji cmentarza ewangelickiego w Nowej Wsi Ełckiej. Zrujnowano historyczne nagrobki, wycięto i wykarczowano 269 drzew. Rozwalono kwaterę żołnierzy z I wojny światowej. A szczątki ludzkie walały się wśród tych zniszczeń. Sprawą zajęła się prokuratura. Ale ks. Bryg ma władzę świecką tam, gdzie się kończą plecy. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






