Aaaaby pomoc uzyskać…

Aaaaby pomoc uzyskać…

Polski student może skorzystać z unijnych pieniędzy

Będzie lepiej. Stypendia socjalne i naukowe otrzymają nie tylko studenci studiów stacjonarnych uczelni państwowych (jak do tej pory), lecz także studenci studiów zaocznych, wieczorowych wszystkich uczelni, również niepaństwowych. Poza tym można się starać o zapomogę.
Trybunał Konstytucyjny uznał, że nie powinno się wyróżniać studentów określonych uczelni. Do tej pory młody człowiek z państwowej uczelni, nie najbiedniejszy miał szansę na stypendium, o wiele biedniejszy z prywatnej – już nie.
Będzie lepiej także dlatego, że korzystniejsze są warunki przyznawania kredytów. Od 1998 r. studenci mogą się starać w największych bankach o preferencyjny kredyt studencki, w którego spłacie częściowo partycypuje państwo. Od tego roku (patrz: ramka) wypłacana suma jest większa. Co roku z takiej pomocy korzysta ok. 25 tys. osób. Ci, którzy okażą się prymusami, mogą liczyć na umorzenie 20%. W szczególnych przypadkach np. choroby może zostać umorzona większa jego część. Niektórzy decydują się na kredyt komercyjny, gdzie jest mniej sentymentów, choć zdarza się, że bank obniży oprocentowanie w nagrodę za dobre wyniki. Jednak pieniądze zawsze trzeba wydać na naukę.
Pomoże nam także Unia Europejska. Na wyrównanie szans edukacyjnych z Europejskiego Funduszu Społecznego przyznano Polsce 121 mln euro. Wyznaczono także minimalne dochody na członka rodziny. Są one różne w zależności od regionu np. na Mazowszu jest to 504 zł, a na Podlasiu – 300 zł.
Środki z Europejskiego Funduszu Społecznego (70%) i MENiS (30%) składają się na stypendia dla najbiedniejszych uczniów i studentów. Wnioski o stypendia dla studentów przygotowują powiaty, pierwsze wypłaty przewidywane są na listopad. Żeby dostać 350 zł miesięcznie, poza tym, że należy udowodnić trudną sytuacją materialną, trzeba na stałe mieszkać na wsi. Do podziału tylko w Małopolsce jest 176 mln euro. Ale program obejmuje wszystkie rejony, warto więc zwrócić się np. do najbliższego Centrum Pomocy Rodzinie i dowiedzieć się, czy wsparcie jest możliwe.
Trzeba szukać inicjatyw lokalnych. Znany jest Śląski Fundusz Stypendialny, który 150 studentom w ciągu czterech lat wypłacił ok. 200 tys. zł. Aby prośba w ogóle była rozpatrzona, należy ją złożyć do 10 października. Jest to bardzo przyzwoita pomoc, bo 1,5 tys. zł miesięcznie. Twórca funduszu, senator Adam Graczyński, marzy o stworzeniu narodowego systemu stypendialnego.
Warto zainteresować się także, co oferuje twoja uczelni. Nawet te najlepsze, najdroższe mają ciekawe propozycje dla prymusów. Tak jest w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego, gdzie przyznaje się osiem rodzajów uczelnianych stypendiów. Z kolei w Wyższej Szkole Humanistycznej w Pułtusku można się starać zarówno o zapomogę, jak i o stypendium, ale tylko gdy dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 470 zł (brutto) miesięcznie.
Wsparcie może być także bardzo korzystne choć bezgotówkowe, np. bezpłatny staż lub praktyka, które pozwolą później zdobyć płatne zajęcie. Marzena Wochnik, która na Uniwersytecie Śląskim studiuje fizykę i informatykę, odbywa właśnie staż w Banku BPH. Zapewnia, że samodzielne poszukiwania były bezskuteczne. W tym roku do biura fundacji wpłynęło 60 podań. Jak na razie znaleziono 20 miejsc na wakacyjne staże. Wśród osób składających podania znaleźli się studenci Uniwersytetu Śląskiego, Politechniki Śląskiej i Akademii Ekonomocznej w Katowicach oraz studenci uczelni niepaństwowych. O praktykę mogą się ubiegać osoby ze Śląska (od III roku) które w terminie zaliczyły sesję i uzyskały średnią ocen co najmniej 4,0.
Ciekawą pomocą jest Fundacja Familijny Poznań, która przyszłych studentów szuka w domach dziecka. Prezes fundacji, dr Andrzej Grzybowski, przypomina, że trwa nabór do drugiej edycji programu. Jedną ze stypendystek jest Małgorzata Łaszcz studentka II roku pedagogiki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Jej budżet wspomagają także pieniądze z opieki społecznej uniwersyteckie stypendium socjalne.
Możliwości jest wiele. Trzeba je znaleźć.


Co nowego w systemie pomocy?

* Rektor uczelni ma prawo ustalić dochód na osobę w rodzinie studenta, uprawniający do ubiegania się o stypendium. Nie może to być suma wyższa niż 569 zł.
* Od 1 stycznia 2005 r. zaczną obowiązywać przepisy dotyczące nowego świadczenia pomocy materialnej – stypendium ministra edukacji za wybitne osiągnięcia sportowe. Jest to wyróżnienie dla tych, którzy godzą naukę ze sportem. Wszystko po to, by nie upadł sport akademicki.
* Prawo do ubiegania się o kredyt studencki mają także cywile, studenci uczelni wojskowych – Akademii Obrony Narodowej, Akademii Marynarki Wojennej oraz Wojskowej Akademii Technicznej, a także Szkoły Głównej Służby Pożarniczej. Prawo to uzyskali także uczestnicy studiów doktoranckich.
* Spłata kredytu studenckiego rozpocznie się po dwóch latach od ukończenia uczelni, w tym również studiów doktoranckich. Dotychczas spłata rozpoczynała się po roku. Nowa, bardziej przyjazna spłata dotyczy tylko tych, którzy jeszcze jej nie rozpoczęli.
* Miesięczna rata kredytu studenckiego wzrośnie z 450 zł do 600 zł, z wyrównaniem od 1 stycznia 2004 r.
* Student sam decyduje o przeznaczeniu stypendium mieszkaniowego – czy chce zapłacić nim za stancję czy za akademik. Do tej pory musiał płacić za akademik.

Wydanie: 31/2004

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy