Alkomat dla posła (i posłanki)

Alkomat dla posła (i posłanki)

Kukiz jaki jest, każdy widzi. Ale jak się go słyszy, to jest jeszcze gorzej. Chyba że Kukiz mówi o tym, co jako popularny muzyk poznał w trasach koncertowych. Za kołnierz nie wylewano. Alkohol konkurował z prochami i dopalaczami. Po latach Kukiz trafił do Sejmu i znowu poczuł klimaty młodości. Znajomy zapach alkoholu i marychy. Jeśli więc Kukiz mówi, że w Sejmie się pije, to my mu wierzymy. Jeśli mówi o swoich wrażeniach węchowych, trudno o lepszego fachowca.

Wystarczy zresztą posłuchać wystąpień niektórych wybrańców narodu. Czy na trzeźwo ktoś by plótł takie głupoty? Bez alkomatu tego nie rozstrzygniemy. A sprzedaż alkoholu w Sejmie ciągle rośnie.

Wydanie: 17/2022

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy