Atrapa dożynek

Atrapa dożynek

Rolnikom szykującym się na dożynki prezydenckie w Spale Andrzej Duda pokazał gest Lichockiej. Bo co się będzie wlókł 100 km od Warszawy i marnował weekend, jak wybory już za nim? Dość się przecież Duda najeździł i nażebrał o głosy mieszkańców wsi. Naobiecywał im więcej, niż ich stodoły mogą pomieścić. Garstkę rolników zaprosił na dziedziniec swojej chałupy i tam odbębnił atrapę dożynek. Przespacerował się też parę ulic dalej na marsz dla życia i rodziny. Po ściągnięciu córeczki do pałacu i wciśnięciu stryja do dobrze płatnej roboty rodzina Dudów należy do najszczęśliwszych w Polsce.

Wydanie: 40/2020

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy