Wpisy od Bronisław Tumiłowicz
Nowy wiek w informatyce
Plougtkowanie pod Giewontem Tytuł artykułu z błędem zwraca uwagę na nazwę ciekawego stowarzyszenia PLOUG, które skupia użytkowników specyficznego oprogramowania komputerowego (Polish Oracle Users Group), systemów Oracle służących w biznesie, nauce i administracji. Jednym z największych atutów rynkowych firmy Oracle jest umiejętność przyciągania ludzi, którzy na co dzień korzystają ze skomplikowanego oprogramowania. Dzięki temu przestają być zwykłymi klientami, a stają się sympatykami a nawet hobbystami wszelkich nowinek informatycznych. Ważnymi wydarzeniami w życiu PLOUG są regularne
Czy Polacy, jak głosi przysłowie, są gościnnym narodem?
Andrzej Celiński, minister kultury Jestem przeciwny takim uogólnieniom, tym bardziej że teza o naszej gościnności ma w sobie coś z mitu. Polacy są bardzo różni, ale z reguły jest tak, że im dalej na wschód Europy, tym gościnność większa. Uważam więc, że mieszkańcy pewnych regionów Białorusi czy sąsiadującej z nami Ukrainy górują nad nami w tej dziedzinie. Marek Kotański, szef Monaru Myślę, że nie są gościnni, tylko udają gościnność. Może poza paroma ludźmi, którzy jeszcze kultywują tę tradycję, albo takimi, którzy np. zobaczyli to w telewizji i starają się
Co państwa najbardziej rozbawiło w tym roku?
Zapytaliśmy ludzi z poczuciem humoru: Andrzej Czeczot, satyryk Oczywiście, Lepper – jego wspaniała gęba i sposób wysławiania się. Poza tym obydwie „firmy”, które weszły do Sejmu: Liga Polskich Rodzin i Samoobrona. To są przemiłe formacje polityczne o dużych zdolnościach komediowych. Szymon Szurmiej, aktor i reżyser Rozpłakałem się ze śmiechu, kiedy się dowiedziałem, że Lepper został wicemarszałkiem. A w innych dziedzinach życia, poza polityką, co nas może w tej chwili rozśmieszyć? Michał Ogórek, satyryk Bawi mnie
Jestem skazana na sukces
Chciałabym, aby słowo „konferencja prasowa” bezbłędnie kojarzyło się z Domem Dziennikarza przy Foksal Rozmowa z Moniką Mizielińską-Chmielewską, prezesem spółki Media Trend – Centrum Multimedialne Foksal jest pani pomysłem autorskim na przybliżenie nas do społeczeństwa informacyjnego. Czy to hasło udało się w ciągu pierwszego roku jego działania zrealizować? – Myślę, że tak, choć sprawy potoczyły się nieco inaczej, niż się spodziewałam. Byłam nastawiona bardziej na promocję różnych technik, na pokazy, szkolenia
Czy media i historycy rzetelnie przedstawiają stan wojenny?
Gen. Wojciech Jaruzelski, b. prezydent RP Jestem, co prawda, „stroną w sprawie”, ale chyba nie minę się z obiektywizmem, jeśli powiem, iż część historyków oraz – z niewielkimi wyjątkami („Przegląd” do nich należy) – mass media nie grzeszą nadmierną wnikliwością i rzetelnością. Rozumiem, iż istotną tego przyczyną jest historycznie stosunkowo nieodległy czas, jaki dzieli nas od tego wydarzenia i wynikająca stąd polityczna temperatura, wciąż żywe emocje. Przykładem owej nierzetelności jest charakterystyczny przechył informacyjny. Otóż 13
Samoobsługowe kadry
W firmie musi obowiązywać zasada: Poufność = bezpieczeństwo danych Działy kadr w przedsiębiorstwie zawsze były otoczone pewną tajemnicą, tutaj bowiem przechowywano poufne informacje o zarobkach, tutaj dopełniono formalności związanych z decyzjami personalnymi, zwolnieniami, przyjęciami, awansami i przeszeregowaniami, tutaj gromadzono w indywidualnych teczkach dane na temat pracowników, nie tylko dyplomy i zaświadczenia z innych miejsc pracy, ale także kary i nagrody, zwolnienia lekarskie, wymówienia z powodów merytorycznych, strukturalnych czy np. dyscyplinarnych. Bezpieczeństwo danych kadrowych jest więc jednym z podstawowych
Sto lat żyletki
Stalowa, cienka płytka z dwustronnym ostrzem umieszczana w maszynce do golenia – tak definiuje żyletkę Komputerowy Słownik Języka Polskiego Wydawnictwa Naukowego PWN. Tak jak gilotyna wywodzi się od nazwiska francuskiego lekarza Guillotina, który wprowadził w 1789 r. poręczny przyrząd do ścinania głów, tak samo żyletka wskazuje na nazwisko swego wynalazcy. Był nim w 1901 r. Amerykanin o francuskim nazwisku – King Camp Gillette. Podobno pomysł na maszynkę z żyletką (dwa patenty w jednym) wpadł mu do głowy podczas golenia tradycyjną
Wirtualny ekosystem gospodarczy
Handel z elektronicznym katalizatorem Zakupy przez Internet to tylko skromny przykład możliwości, jakie daje globalna sieć dostawcom towarów i usług, handlowcom i klientom. Można przecież stworzyć sieć ekosystemów gospodarczych dostępnych w różnych punktach kuli ziemskiej, zainicjować działanie rynków towarów i usług obsługiwanych przez procedury informatyczne i komunikujących się ze sobą za pośrednictwem sieci teleinformatycznych. Taka jest idea powstawania rynków elektronicznych, które wkraczają także do Polski. Niedawno uruchomiono wspólne przedsięwzięcie – wirtualny rynek (z jęz.
Medialna czarna polewka
Czy dziennikarze powinny bojkotować agresywnych polityków? Na to pytanie część opinii społecznej z pewnością odpowie twierdząco. Chamstwo wylewające się z ust polityków rani nasze poczucie przyzwoitości, obraża tych, którzy utożsamiają się z opluwanymi postaciami lub wychowani są w kulturze dialogu. Ale nie brak i głosów odwrotnych, które mówią, że nudno byłoby w radiowych czy telewizyjnych dyskusjach, gdyby nie język knajacki rodem z „Psów” Pasikowskiego i słowne zaczepki – im ordynarniejsze, tym ciekawsze. Dlaczego politycy są chamscy i agresywni? Po pierwsze, dlatego, że niektórzy
Co zostało z hasła „Niech żyje nam górniczy stan”?
Prof. Jacek Wódz, socjolog, Uniwersytet Śląski Nic nie zostało. Hasło to należy do pokolenia, które w tej chwili coraz mniej znaczy. Obecnie wszystko, co związane z górnictwem, kojarzy się z restrukturyzacją, kłopotami, zwolnieniami, jest przedmiotem ludzkiej troski i ścierania się opinii. Myślę, że jeśli coś zostało, to same zmartwienia. Antoni Wit, dyrygent, b. szef Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach Z jednej strony, hasło kojarzy się z niepotrzebnym za czasów PRL-u gloryfikowaniem branży, co jest jednym






