Wpisy od Czesław Sikorski

Powrót na stronę główną
Opinie

Nie tak miało być

Za analfabetyzm polityczny wcześniej czy później trzeba będzie zapłacić cywilizacyjną zapaścią

Opinie

Hipokryzja „dobrej zmiany”

PiS do rangi cnót podnosi bierność, lenistwo, zacofanie i gnuśność intelektualną

Opinie

Toksyczny patriotyzm PiS

Triada: Bóg, honor, ojczyzna została przez narodowych katolików zastąpiona nienawiścią, pychą i mrzonkami o bohaterstwie

Opinie

Inwazja irracjonalizmu

Od ponad 20 lat mamy do czynienia z bezczelną inwazją irracjonalizmu. Zwolennicy państwa wyznaniowego odrabiają stracony czas, wytrwale tłumacząc Polakom, że oświecenie to ciemny okres w rozwoju ludzkości, w przeciwieństwie do jasności uduchowionego średniowiecza. Tu już nie chodzi o wszechobecne krzyże, ale o uzurpowanie sobie przez Kościół prawa do kontroli treści podręczników i programów nauczania. Spiskowa koncepcja społeczeństwa jest popularna głównie z powodu jej odporności na racjonalne argumenty.

Opinie

Nie ma miejsca dla nacjonalistów

Instytucje państwowe w starciu z radykałami przegrywają walkowerem Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej było efektem wyrażenia przez większość społeczeństwa woli pełnoprawnego uczestniczenia w cywilizacji, której ideowymi fundamentami są renesansowy humanizm i oświeceniowy racjonalizm. Cywilizacja europejska to nie tylko autostrady

Opinie

Zawiść zamiast honoru

Ludzie polskiej prawicy przy każdej okazji podkreślają, że są ludźmi honoru. Śledząc ich zachowania, łatwo zauważyć, że z honorem nie mają one wiele wspólnego. Skłonnością haniebną jest obarczanie kogoś odpowiedzialnością za czyny przodków i w ogóle ludzi z nim spokrewnionych. Ostatnio tą drogą poszedł „niepokorny” tropiciel trotylu, Cezary Gmyz, podważając bezstronność sędziego Tulei, skoro jego matka miała zawodowe kontakty z bezpieką. Ludzie prawicy nie dyskutują z przeciwnikami ideologicznymi, tylko starają się ich zniszczyć, zdezawuować, zepchnąć ze sceny publicznej jako niegodnych i ostatecznie skompromitowanych – pisze prof. Czesław Sikorski.

Opinie

Ofiary losu i egoiści

Oddalamy się coraz bardziej od ideału społeczeństwa obywatelskiego, które tworzą ludzie dojrzali i świadomi konsekwencji tej dojrzałości, odpowiadający za siebie i za i otoczenie. Zamiast społeczeństwa obywatelskiego rozwija się społeczeństwo roszczeniowe. Tworzą je ludzie bierni, którzy czują się zwolnieni z obowiązku pilnowania własnych spraw, za to domagający się rozmaitych świadczeń. A politycy tylko się przyczyniają do infantylizacji społeczeństwa – pisze prof. Czesław Sikorski, kierownik Katedry Zarządzania w Społecznej Akademii Nauk w Łodzi. – Emocjonalność i irracjonalizm typowe dla infantylnej skłonności do życia w krainie baśni są upowszechniane przez polityków PiS, budujących legendę o zamachu smoleńskim. Ich starania są skuteczne, skoro rośnie liczba przekonanych, że zamach był. Nietrudno się domyślić, do czego jest potrzebne politykom PiS usypianie rozumu w polskim społeczeństwie. W ten sposób bowiem rodzi się legenda, która ma ich doprowadzić do władzy i utrzymać przy niej przez długie lata.

Opinie

Ocieplanie prezesa

Silne państwo, patriotyzm i obrona tradycyjnych wartości – takie są z grubsza założenia ideologiczne wielkiego projektu polskiej prawicy. Silne państwo w rozumieniu prawicy to państwo rządzone z jednego ośrodka decyzyjnego. Patriotyzm rozumiany jest jako demonstrowanie w stosunkach międzynarodowych narodowej dumy i niezłomności. Środkami do tego celu mają być roszczeniowość i suwerenność. Wreszcie obrona tradycyjnych wartości oznacza uczynienie z Polski skansenu ideologicznego – pisze prof. Czesław Sikorski z Uniwersytetu Łódzkiego. „Obudź się, Polsko!”, krzyczą konserwatyści. To nawet niezłe hasło. Niech obudzą się wreszcie ci, którzy wciąż wierzą, że PiS, mimo napastliwej retoryki, jest jednak partią szanującą zasady demokracji liberalnej. Niech obudzą się ci, którzy z nadzieją przyjmują kolejne odsłony farsy pt.: „Ocieplanie prezesa”.

Opinie

Politycy podpierają się religią

Kościół katolicki w Polsce znajduje się w stanie wojny z demokracją liberalną, której nie rozumie i którą traktuje jako zagrożenie Kiedyś w skrajnie konserwatywnym programie telewizyjnym „Warto rozmawiać” zaproszony do udziału w nim w charakterze chłopca do bicia przedstawiciel organizacji