Wpisy od Przegląd
Mioduski – idol żylety
Dariusz Mioduski, właściciel Legii Warszawa, to w polskim futbolu figura symboliczna. Co roku są szumne zapowiedzi podboju Europy. I przaśny real na co dzień. Prościutka metoda działania. Kupić gdzieś piłkarza możliwie tanio, podpromować w Legii i sprzedać. Wszyscy piłkarze, którzy choć trochę się wybili, zostali sprzedani. Protestują kibole, którym Mioduski oddał tzw. żyletę. Cicha ajencja trybuny nie pomogła. Żyleta robi, co chce. A głównie wiesza obelżywe hasła z repertuaru skrajnej prawicy. Nie oszczędza też samego Mioduskiego.
Dlaczego warto korzystać z usług biura rachunkowego online?
Artykuł sponsorowany Nowoczesne biuro rachunkowe online jako odpowiedź na potrzeby współczesnych przedsiębiorców Obecnie przedsiębiorcy coraz częściej poszukują rozwiązań, które pozwalają im prowadzić biznes sprawniej, wygodniej i efektywniej. W tym kontekście biuro rachunkowe online staje
Czy biały certyfikat może znacznie obniżyć koszty energii w Twojej działalności?
Artykuł sponsorowany Rosnące ceny energii sprawiają, że przedsiębiorcy szukają każdej możliwości, by obniżyć koszty operacyjne. Jednym z najskuteczniejszych rozwiązań, które pozwala nie tylko zmniejszyć rachunki, ale także otrzymać dodatkowe środki finansowe, są białe certyfikaty. Te dokumenty mogą realnie
List od czytelnika
WARTO PAMIĘTAĆ Z REFLEKSJĄ!
24 lata temu na łamach lokalnej prasy, Gazety Myślenickie /23.08.2001.r./j pożegnałem Posła na Sejm z SdRP Andrzeja Urbańczyka słowami cyt. „Żegnaj mistrzu i Kolego”. Niezapomniany Poseł Andrzej rzecznik prasowy klubu parlamentarnego SLD będąc na urlopie zmarł tragicznie ginąc w wodach morza Jońskiego 7 sierpnia 2001 roku. Byłem Jego społecznym asystentem. Wraz z grupą członków myślenickiej SdRP zorganizowaliśmy pierwszą terenową filię Jego biura parlamentarnego w Myślenicach, którą Andrzej osobiście otworzył 1 marca 1994 roku w towarzystwie Przewodniczącego Rady Wojewódzkiej SdRP w Krakowie dr Januszem Gąciarzem. Od tego momentu Poseł Urbańczyk był częstym gościem w naszym mieście. Spotkania z Andrzejem które miałem przyjemność współorganizować i zaszczyt prowadzić były zawsze miłą koleżeńską rozmową o sprawach ważnych dla kraju, dla ludzi lewicy, dla myśleniczan. Nigdy nie zapomnimy Jego mądrych wyważonych słów, nie rzadko krytycznych pod adresem naszej partii ale mówionych z wielką kulturą polityczną i taktem. Zapraszał do nas wielu wybitnych ówczesnych polityków jak np. Marszałka Sejmu Józefa Oleksego, szefową biura Prezydenta RP Danutę Waniek i wielu Posłów by porozmawiać o stosunkach politycznych w naszym kraju. Wiele ważnych spraw dla myśleniczan i samego miasta Andrzej pomagał rozwiązywać. Wyróżniała GO w polskim parlamencie przykładna kultura polityczna którą doceniali również przeciwnicy polityczni. Wielką sztuką jest umieć rozmawiać z często ortodoksyjnym przeciwnikiem z szacunkiem ,bez kłótni w czym Andrzej był mistrzem. Tej umiejętności brakuje aktualnie wszędzie i na każdym szczeblu władzy państwowej i samorządowej w naszym kraju. W pierwszą rocznicę Jego śmierci zorganizowaliśmy w Myślenicach Dzień Kultury Politycznej zwracając uwagę na jej brak w naszym kraju.
W tym dniu odsłoniliśmy tablicę pamiątkową Posła Andrzeja Urbańczyka z odlewem Jego głowy autorstwa prof. Bronisława Chromego .Tablicę zamontowaliśmy na elewacji jednego z budynków na myślenickim rynku gdzie mieściła się właśnie filja Jego biura poselskiego i siedziba władz powiatowych SdRP a potem SLD. Na tablicy zamieściliśmy powiedzenie Andrzeja cyt.: „STARAM SIĘ ZROZUMIEĆ ŚWIAT I ZWYKŁYCH LUDZI”. Takiej refleksji brakuje dzisiejszej klasie politycznej. Powinni przychodzić pod tą tablicę w ubraniach pokutnych by przypomnieć sobie o kulturze politycznej.
Niestety nawet lewica o swoim koledze zapomniała. Jej rachityczny chór sejmowy trochę słychać. Szczególnie alty i soprany bo basy robią za dyrygentów. Obok nich jak zwykle na obrotowej scenie fałszuje ludowa kapela z solistom Sawickim i kierownikiem festiwalu Hołownią. Ale co można się spodziewać po kościelnych muzykach? Chór lewicy moim zdaniem powinien mieć jednego dyrygenta a najlepiej dyrygentkę. Szanowni Państwo przypomnijcie sobie Waszego kolegę i zgłoście propozycję do Pana Marszałka Sejm RP by polski Sejm ustanowił dzień 7 sierpnia/śmierć Andrzeja/ Dniem Kultury Politycznej w naszym kraju. Kulturę polityczną trzeba promować skoro nie wystarcza zwykła etyka. Powinniśmy wyróżniać i nagradzać za kulturę polityczną wybitnych w tej dziedzinie ludzi. Może ktoś z Was podejmie tą propozycje bo kiedyś niestety została zlekceważona.
Jerzy Krygier, Myślenice
Na czym polega prepping – kluczowe informacje
Artykuł sponsorowany W życiu zdarzają się różne sytuacje. Nawet jeśli są nieprzewidziane, da się zadbać o to, by w pewnym stopniu się do nich przygotować. Temu służy właśnie nowoczesny prepping – zakładający zbudowanie komfortowego schronienia we własnym
80 lat Perły wśród festiwali – Festiwal Chopinowski w Dusznikach-Zdroju
Niewiele jest miejsc, w których pozostały ślady pobytu Fryderyka Chopina, a jeszcze mniej takich do których pielgrzymują artyści z całego świata. Takim genius loci są Duszniki-Zdrój, dawny Kutrhaus dzisiaj nazywany Dworkiem Chopina. To tutaj wystąpił Fryderyk Chopin, a jego
Magnat Sakiewicz
Skoro Telewizja Republika umacnia się na rynku, warto wiedzieć, kto jest jej właścicielem. W akcjonariacie spółki trzykrotnie widzimy Tomasza Sakiewicza. Po raz pierwszy w Słowie Niezależnym, które ma w Republice 23,2% akcji. Wspólnikiem tej spółki jest oprócz Sakiewicza spółka Srebrna (PiS). Po raz drugi Sakiewicz jest wspólnikiem w Niezależnym Wydawnictwie Polskim, które ma w Republice 20,8% udziałów, a jest wydawcą „Gazety Polskiej”. A trzeci raz jako osoba fizyczna Sakiewicz w Telewizji Republika ma 16,1% udziałów. Pozostali akcjonariusze Republiki to przy nim drobnica. Pod bokiem Kaczyńskiego Sakiewicz wyrósł więc na magnata medialnego. Teraz chętnie by zastąpił prezesa.
Prezydent podważalny
Do tych, którzy opisują Karola Nawrockiego jako „prezydenta domniemanego”, dołączył prof. Marcin Matczak z określeniem „prezydent podważalny”. Dlaczego tak? Bo może się zdarzyć, że umocowanie Nawrockiego do sprawowania urzędu zostanie podważone. Na przykład gdy Trybunał Konstytucyjny zacznie działać w nowym składzie i uzna, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie jest sądem, gdyż została powołana na podstawie wadliwych przepisów. Co będzie wówczas z jej decyzją w sprawie wyboru Nawrockiego? I co z późniejszymi decyzjami eksboksera prezydenta?
Duda Wieszatiel
Taki był milutki. Gładko uczesany prymusik gładko wygłaszający frazesy. Mimo to Kaczyński przez cztery lata nie miał z Dudą kontaktu. Źli ludzie plotkują, że to z powodu bratanicy, ale kto by im wierzył? Na koniec urzędowania mógłby Duda choć trochę naprawić to, co zepsuł. Wiele osobiście, a jeszcze więcej, tolerując działania i podpisując ustawy przygotowane przez Ziobrę i jego pomagierów. Zamiast naprawy lub choćby skruchy Duda wybrał atak. Na kogo? Na sponiewieranych przez siebie sędziów. Mówi o nich językiem, którego używa jego otoczenie: spóła, koryto, zdrada. Sędziom grozi, że jak się nie opamiętają, to zostaną wyrzuceni bez prawa do stanu spoczynku. A może ich spotkać coś jeszcze gorszego, bo „dawno nikogo nie powieszono za zdradę”. Czyżby Duda znalazł sobie zajęcie po prezydenturze? Szykujcie mu katowskie wdzianko.
Bezpieczeństwo na wakacjach – co zapakować do plecaka?
Artykuł sponsorowany Wakacyjna przygoda w lesie, górach czy nad jeziorem wymaga rozsądnego przygotowania. Odpowiednio dobrane produkty mogą nie tylko ułatwić życie w terenie, ale też zwiększyć szanse na wyjście cało z niespodziewanych sytuacji. Co zabrać, aby zadbać o swój komfort na wakacjach?








