Wpisy od Przegląd

Powrót na stronę główną
Promocja

Dlaczego lokalna strategia marketingowa wymaga innego podejścia niż ogólnopolska?

Artykuł sponsorowany W dzisiejszym zróżnicowanym krajobrazie marketingowym nie jest tajemnicą, że podejście do reklamy wymaga adaptacji. Problem polega na tym, że często nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo lokalne strategie marketingowe różnią się od tych ogólnopolskich. W świecie marketingu,

Promocja

Jak dobrać odpowiedni pasek do Apple Watch?

Artykuł sponsorowany Wybór odpowiedniego paska do Apple Watch to coś więcej niż tylko kwestia wygody. To świetny sposób, żeby dopasować zegarek do swojego stylu i różnych okazji. Paski nadają Apple Watchowi osobisty charakter i sprawiają, że naprawdę staje się

Promocja

Czy carport przyścienny to dobre rozwiązanie?

Artykuł sponsorowany Carport przyścienny stanowi interesującą alternatywę dla tradycyjnego garażu. Zapewnia ochronę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, a także umożliwia montaż paneli słonecznych. W artykule znajdziesz informacje na temat różnych rodzajów carportów, ich konstrukcji oraz materiałów wykorzystywanych

Promocja

Kiedy warto zainwestować w bagażniki rowerowe na dach?

Artykuł sponsorowany Szukasz sposobu na bezpieczny i wygodny przewóz rowerów. Twoje auto nie ma jednak haka holowniczego, a Ty chcesz maksymalnie wykorzystać przestrzeń dachu. W takiej sytuacji rozsądnym wyborem wydają się bagażniki rowerowe na dach – lekkie, atrakcyjne cenowo

Aktualne Przebłyski

Laur SDP dla o. Rydzyka

„Nauczył nas, jak się robi media bez pieniędzy”, powiedziała Jolanta Hajdasz, przewodnicząca Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, wręczając specjalne wyróżnienie – Laur SDP 2025. Któż jest tym cudotwórcą? Nie uwierzycie. Nagrodę odebrał osobiście o. Tadeusz Rydzyk, który dobrotliwie potraktował ten żart. Po części jest to żart prawdziwy. Bo wszystko było za kasę wyszarpaną od państwa, spółek i emerytów. A nagroda SDP? No cóż, kasa ciągnie do kasy, o. Rydzyk zgromadził setki milionów, a SDP wyciągnęło za rządów PiS kilkanaście. Nie tylko wiedzą, gdzie stoją konfitury, ale też potrafią się do nich dobrać. Zasługi ekipy pani Hajdasz i o. Rydzyka dla wolności słowa są zaś takie same. Czyli nieznane.

Legitymacja SDP zaczyna być coraz większym wstydem dla członków.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Od czytelników

Listy od czytelników nr 27/2025

Kościół sklejony z PiS

Dlaczego tak jest? Od polskiej chadecji, nie mówiąc już o lewicy, rzadko słyszy choć jedno dobre słowo. A przecież, niezależnie od stopnia pobożności, nie sposób nie widzieć, że w wielu ośrodkach Kościół jest ostoją patriotyzmu, stróżem lokalnych tradycji i kustoszem pamięci – wszystkiego, dzięki czemu niedziela staje się dniem świątecznym: ludzie ubierają się uroczyście, regionalne zespoły w stroje historyczne, śpiewają miejscowe chóry i grają muzycy, twarze przybierają wyraz skupienia i życzliwości. Tysiące utrzymanych w blasku budowli sakralnych są dobrem ogólnonarodowym, również muzealnym, i nieodłączną częścią polskiego krajobrazu. Zasługują na coś więcej niż na zaciętą twarz pani minister edukacji.
Andrzej Lam

 

Państwo marginalizuje kolej

Koleś najpierw przyklaskiwał, kiedy PiS przez osiem lat rujnowało spółkę, w której pracuje, i rozdawało pieniądze, aby idioci na nich głosowali, a kiedy firma zbankrutowała, to wielkie zdziwienie, że ludzie tracą robotę. Tracą właśnie przez takich związkowców, którzy wspólnie z zarządem sprzedawali lokomotywy w leasing zwrotny, aby wypłacić ludziom podwyżki. Tak się kończy debilizm ekonomiczny w każdej państwowej spółce, która powinna wypracowywać zysk dla podatników do budżetu państwa, a nie być dotowana przez podatników.
Darek Skiba

 

W niektórych miejscach pracy (nie tylko w PKP Cargo) zostaną zatrudnieni tylko związkowcy. Obecna archaiczna ustawa o związkach zawodowych to umożliwia. Niestety, nikt nie podnosi w Polsce tego tematu. Popatrzmy, jak górniczy lub rolniczy związkowcy walczą o swoje synekury, a nie o restrukturyzację, która zapewni miejsca pracy. Plus brak wysokich wymagań w trakcie konkursów na stanowiska kierownicze, a później brak odpowiedzialności karnej za niewłaściwe decyzje. Dużo rzeczy do zmiany.
Jolanta Holko

 

Inaczej o ludobójstwie w Gazie

Skoro Izrael jest największym przyjacielem Jankesów, to znaczy, że według dzisiejszej propagandy jest tym dobrym, a jego działania są słuszne. Czyli biedny Izrael walczy z roszczeniowymi i wiecznie niezadowolonymi terrorystami palestyńskimi. Tak samo sytuacja była przedstawiana w jedynie słusznej propagandzie, gdy Jankesi bombardowali Irak, a potem Serbów, ponownie Irak, a na końcu Afganistan. Totalna znieczulica co do ofiar i zniszczeń, a nawet otwarte kibicowanie Jankesom zabijającym „tych złych”. Podejrzewam, że gdyby Stany Zjednoczone zaatakowały Ukrainę, polskie media przedstawiałyby herosów amerykańskich walczących ze skorumpowanym rządem banderowców i ich nazistowskimi siepaczami z Prawego Sektora. Tak samo będzie z obecnym konfliktem Izraela z Iranem. Wszystko zależy od tego, w którą stronę jest zwrócona propagandowa tuba, jasno określająca, kto jest dobry, a kto zły. Niezależnie od prawdziwej sytuacji geopolitycznej, ideologicznej czy ekonomicznej uczestniczących w konflikcie stron.
Michał Czarnowski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady Zdrowie

Astma wymaga kontroli

O przestrzeganiu zaleceń lekarskich i szansach na normalne życie

Prof. dr hab. n. med. Radosław Gawlik – kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Alergologii i Immunologii Klinicznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach oraz prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego

Panie profesorze, gdzie jest granica między astmą a astmą ciężką?
– Można to wytłumaczyć dość jasno. Astma jako choroba bywa stosunkowo łatwa do opanowania – jeśli leczenie przebiega prawidłowo, mówimy wtedy o tzw. kontroli choroby. Dla pacjenta oznacza to, że może normalnie funkcjonować: uprawiać sport, spotykać się ze znajomymi, prowadzić życie bez większych ograniczeń. Warunkiem jest systematyczne i regularne stosowanie się do zaleceń lekarskich oraz przyjmowanie odpowiednich leków.

Jeśli jednak pacjent tego nie robi albo choroba zostaje zaostrzona przez inne czynniki, takie jak infekcje, alergeny czy zanieczyszczenia, dochodzi do pogorszenia stanu zdrowia i rozwoju astmy ciężkiej.

Czy są grupy osób szczególnie narażone na wystąpienie astmy ciężkiej? Kto najczęściej na nią zapada?
– Są to głównie niewłaściwie leczone osoby. Dzieje się tak zazwyczaj dlatego, że nie stosują leków systematycznie. Początkowe objawy mają często charakter napadowy, a ich ustąpienie bywa mylnie interpretowane jako wyzdrowienie. Po pewnym czasie dolegliwości wracają, stają się coraz częstsze i dopiero wtedy pacjent trafia do specjalisty. Do pogorszenia przebiegu astmy przyczyniają się także przebyte infekcje.

Jakie inne czynniki mogą powodować, że astma przekształca się w postać ciężką?
– Należą do nich np. czynniki środowiskowe, palenie papierosów czynne bądź bierne, warunki zawodowe, czyli narażenie na substancje drażniące w miejscu pracy. To może znacząco przyczyniać się do pogorszenia stanu chorobowego.

Jak wygląda dostępność do leczenia w Polsce – teoretycznie i praktycznie?
– Dostępność jest w różnych regionach kraju zróżnicowana, ale generalnie można powiedzieć, że jest dobra. Większym problemem bywa natomiast realizacja zaleceń terapeutycznych. I to dotyczy zarówno lekarzy, jak i pacjentów. Wiele osób postrzega astmę jako chorobę napadową, incydentalną i przerywa leczenie po ustąpieniu objawów. Statystyki są niepokojące: tylko ok. 10% pacjentów przyjmuje zalecone leki wziewne rok po wizycie u specjalisty.

Tymczasem astma to choroba zapalna, która rozwija się przez lata. W Europie, czyli także w Polsce, czas od pierwszych objawów do diagnozy wynosi średnio aż siedem lat. W tym czasie toczy się nieleczony proces zapalny, który powoduje postępujące uszkodzenia. Nadużywanie popularnych w leczeniu objawowym leków rozkurczowych może dodatkowo pogarszać stan pacjenta. Te leki dają chwilową ulgę, ale nie leczą przyczyny. To tak, jakby przy złamaniu nogi wziąć tylko środek przeciwbólowy i liczyć na poprawę.

Czy astmę ciężką da się leczyć w domu?
– Tak, jest taka możliwość. Program leczenia astmy ciężkiej ewoluuje, stale wprowadzane są nowe opcje, także te dotyczące leczenia domowego. Od zeszłego roku pacjenci mogą otrzymywać lek do domu i samodzielnie go podawać. To rozwiązanie nie wpływa negatywnie na finansowanie leczenia. Niestety, pozostają jeszcze pewne ograniczenia formalne – przede wszystkim związane z wyceną takiej formy terapii i wszechobecną biurokracją.

Niektórzy pacjenci wolą przyjechać do ośrodka i otrzymać lek od pielęgniarki, ale są też

Autoryzowany wywiad prasowy przygotowany przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia w związku z warsztatami z cyklu Quo vadis medicina? pt. „Optymalna terapia astmy szansą na dobre życie z chorobą”. Wiosna 2025.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

E.ON. Firma od wyłączania prądu

Dla szybko rosnącej grupy klientów narzekających na niemiecki E.ON mamy dość brutalną odpowiedź. Nie trzeba było w 2002 r. sprzedawać Stołecznego Zakładu Energetycznego (STOEN) za marne 1,5 mld zł. Niemcy nie chwalą się, ile na tym zarobili. Nie dlatego, że tacy skromni. Po co mają denerwować klientów, którzy miłość E.ON odczuwają w swoich kieszeniach. I wyłączeniach prądu bez ostrzeżenia. Za miesiąc lub dwa opóźnienia w opłacie rachunków. A żeby powtórnie się podłączyć do Stoen Operator, trzeba zapłacić 140 zł. Interes prosty jak konstrukcja cepa, ale jaki dochodowy! A może by tak zamknąć ten etap? Czy nie stać nas, by na polskich klientach zarabiały nasze firmy bez niemieckich pośredników? Napiszcie o tym do redakcji.

Znamy przypadek upartego wysyłania rachunków i informacji osobie, która od pięciu lat nie żyje. Infolinia nic nie daje. Nie ma adresów mejlowych zarządu ani dyrekcji. Niech państwo prezesi Andrzej Modzelewski, Janusz Moroz, Joanna Kępczyńska i Jörn-Erik Mantz się nie lękają – skoro żyjecie z klientów, to musicie z nimi rozmawiać.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Niby-kapitan i nadtrener

Robert Lewandowski jest bezspornie piłkarzem wybitnym. I to mu trzeba oddać. Niestety, choć kibice uwielbiają goleadorów, to piłka nożna jest grą zespołową. A w zespole każdy piłkarz jest ważny. Na boisku najważniejszy jest kapitan reprezentacji. Jakim kapitanem był Lewandowski? Po czynach go poznaliśmy. Choć opaska zaspokoiła jego ego, prawdziwym liderem napędzającym drużynę bywał rzadko. Bardziej aktywny był w sporach z trenerami reprezentacji. Na Nawałce wymusił wymianę Błaszczykowskiego na siebie. O Smudze mówił, że „sami ustaliliśmy, jak gramy”, „trener niby coś mówił, ale może nie bardzo wiedział, co powiedzieć”. Krytykował Nawałkę, Brzęczka i Michniewicza, Santosa i Probierza. Był dla kolejnych trenerów coraz większym problemem. Egoistycznym zadufkiem. Bali się go ruszać, a piłkarze na to patrzyli i grali, jak grali. Warto o tym pamiętać, bo z takim kapitanem nasza dość przeciętna drużyna za daleko nie pojedzie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Promocja

Wygodne męskie klapki – skórzane czy z tworzywa? Plusy i minusy

Artykuł sponsorowany Letnie dni to idealny czas, by zrzucić ciężkie buty i postawić na luz i przewiewność. Męskie klapki stały się nieodłącznym elementem wakacyjnej garderoby, zapewniając komfort i swobodę na każdym kroku. Wybór odpowiedniego modelu może jednak