Wpisy od Przegląd

Powrót na stronę główną
Przegląd poleca

Przegląd komputerowy

Przenieść nieco danych Stacje dyskietek odchodzą do lamusa, a wypalanie płytek CD powoli staje się codziennością Od chwili powstania komputerów osobistych ich użytkownicy borykali się z problemem przenoszenia danych pomiędzy różnymi stanowiskami. Zastosowane przez konstruktorów z firmy IBM stacje dysków bardzo szybko przestały wystarczać, podobnie zresztą jak ich zmodyfikowane wersje wprowadzane w kolejnych modelach komputerów. Stacje dysków elastycznych Trudno w to uwierzyć, ale montowane obecnie w każdym komputerze stacje dyskietek o pojemności 1,44

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Blask carskiej Rosji

Gwiazdy baletu klasycznego przedstawią m.in. „Bolero” Ravela Zespół Le Ballet Impérial de Russie (Cesarski balet Rosji), który 8.04.br. dwukrotnie wystąpi w warszawskim Teatrze Roma, powstał w 1993 r. po koncercie z okazji 50. rocznicy debiutu Mai Plisieckiej, primabaleriny i choreografa moskiewskiego Teatru Bolszoj. Do udziału w koncercie Gedyminas Taranda, główny solista pierwszej sceny Rosji, zaprosił wówczas 40 najlepszych tancerzy rosyjskich. Po sukcesie koncertu Plisiecka i Taranda stworzyli zespół gwiazd. Podczas corocznych zagranicznych tournée

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy w określonych warunkach policja powinna strzelać bez ostrzeżenia?

PRO Prof. Lech Falandysz, b. minister w kancelarii Lecha Wałęsy Zdecydowanie tak. Nie mogę pojąć, dlaczego policjant ma mniejsze uprawnienia w obronie koniecznej niż obywatel. We wszystkich takich wypadkach policja skrępowana jest przepisami, a dodatkowo istnieją w nich luki dotyczące np. tego, czy można strzelać podczas zamachu na mienie albo podczas ucieczki przestępcy, kiedy powinno się sprawdzić w kodeksie, do jakiej kategorii uciekający się zalicza, gdyż do jednych strzelać wolno, a do innych nie. Rzecz nie tylko w zmianie przepisów, ale także

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Karta budapeszteńska

Wzorem innych stolic europejskich (poza Warszawą) również w Budapeszcie wprowadzono od 1997 r. kartę miejską. Budapest Card (Budapest Kartya) jest wspaniałym ułatwieniem dla turystów indywidualnie zwiedzających stolicę Węgier. Jej posiadacze mogą darmowo korzystać z miejskich środków komunikacji, mają też wolny wstęp do ponad 60 muzeów, a także zniżki – m.in. na zwiedzanie z przewodnikiem, wstęp na kąpieliska termalne, korzystanie z wypożyczalni samochodów, posiłki i drinki w restauracjach i kawiarniach. Dzieci do lat 14 w towarzystwie posiadacza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Sześć kopuł pięciokopułowego kościoła

Malutki kościółek w Geroskipou, na przedmieściach leżącego w zachodniej części Cypru Pafos, jest jedną z wielu budowli sakralnych wzniesionych na wyspie w średniowieczu. Zbudowana na planie krzyża świątynia Ayia Paraskevi jest, według przewodników (angielsko i polskojęzycznych), jedną z dwóch pięciokopułowych. W rzeczywistości jednak każdy odwiedzający to miejsce z łatwością doliczy się… sześciu kopuł. Szósta bowiem, niewiele mniejsza od pozostałych, wieńczy prezbiterium. Wewnątrz kościoła znajdują się bardzo dobrze zachowane XV-wieczne freski ze scenami z życia Maryi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polska straci na udziale w wojnie w Iraku?

PRO Roman Giertych, poseł, lider LPR Sytuacja jest taka, że możemy nic nie zyskać, a wiele stracić. Stracimy w oczach Europy, bo pogorszą się nasze stosunki z Francją, która była tradycyjnie naszym ważnym sojusznikiem. Moralnie też wypadniemy źle, bo opinia światowa zarówno o odcieniu lewicowym, jak też opinia świata katolickiego jest zdecydowanie przeciwko wojnie. Nie należy się też spodziewać gratyfikacji gospodarczej od Amerykanów, widać przecież, że mimo obietnic nie dali jej nawet swoim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy centrale związkowe dobrze reprezentują interesy pracownicze?

PRO Janusz Śniadek, wiceprzewodniczący KK NSZZ „Solidarność” Związki pełnią funkcję ostrzegawczą, starają się zwracać uwagę na problemy maksymalnie skutecznie, ale bez wsparcia ogółu opinii publicznej nie osiągniemy sukcesu. „Solidarność”, którą się oskarża o spowodowanie całego zła, od lat utrzymuje, że najpierw trzeba uruchomić mechanizmy mikro- i makroekonomiczne ożywienia gospodarczego, a dopiero na końcu zamknąć debatę kodeksem pracy. Źle się stało, próbuje się nam mydlić oczy, a to jest kosmiczne oszustwo i cała prawda

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Chorzy czy symulanci?

Po przegranych wyborach wielu urzędników Buzka poszło na zwolnienia lekarskie. Niektórzy chorują do dziś Mieszkańcy Warmii i Mazur utrzymują dwóch wojewodów i dwóch dyrektorów gabinetu. Podwójni dyrektorzy wydziału to wciąż codzienność w niektórych urzędach wojewódzkich, w ministerstwach, w spółkach z udziałem skarbu państwa. Mimo że rząd Leszka Millera sprawuje władzę od pięciu miesięcy. Podwójni – bo wielu urzędników z poprzedniego rozdania zaraz po wyborach nagle się rozchorowało. Mieliśmy więc w administracji prawdziwą epidemię. Jak duże były jej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

„Mur Chiński” w Dalmacji

Miejscowość Ston na półwyspie Peljeszak w Chorwacji znana jest przede wszystkim z upraw ostryg i świetnej restauracji, w której się je podaje. Przed wiekami odzyskiwano tu z wody morskiej sól i z powodu gromadzenia tego bogactwa miasteczko i okolice otoczono murem obronnym, który wygląda jak miniatura słynnego Muru Chińskiego. Otacza nie tylko starą część miasta, ale spore wzgórze. Jest to najdłuższa tak dobrze zachowana fortyfikacja – mur ciągnie się przez prawie 5 km. Wstęp na mury jest bezpłatny, a spacer umożliwia przyjrzenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Niechciany anioł

Spektakl w Teatrze im. Jaracza w Łodzi wywołuje wiele emocji Gdy światła przygasły, kobieta na widowni krzyknęła. Zaskoczył ją widok opuszczającego się okna – elementu scenografii przedstawiającej obskurny pokój, która „otwiera się” w kierunku widowni. Zdziwienie, a nawet panikę obserwujemy też na scenie łódzkiego Teatru im. Stefana Jaracza, a wywołuje je zbieg okoliczności, którego bohaterowie zdawali się najbardziej pragnąć. Dlatego ich reakcje zmuszają do zastanowienia. Tytułowe „Dwadzieścia minut z aniołem” mogłoby się zdarzyć właściwie wszędzie. Bohaterowie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.